To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
The Gifted
The war has come...

Informatory - Sally Halloway

Sally Halloway - 2017-12-11, 02:49
Temat postu: Sally Halloway
Sally Halloway
alias Vision, 25 lat
Choroby i alergie:
- brak stwierdzonych chorób
Obrażenia:
brak
Frakcja i pozycja:
Bractwo Mutantów, sanitariuszka
Rodzina:
Sam Halloway - ojciec, prawdopodobnie nie żyje,człowiek
Abby Halloway - matka, zmarła przy porodzie, mutantka
Alex Halloway - starsza siostra, schwytana przez GC, prawdopodobnie nie żyje
Opis mocy i poziom mocy:poziom : 53 %
• Od dziecka widzę różne rzeczy, zaczęło się kiedy miałam dziesięć lat. Byłam w gabinecie mojego ojca. Dotknęłam jednej z pamiątek rodzinnych, był to stary album. Nagle przeniosłam się w przeszłość. Był to jakby gabinet taty, ale wyglądał troszkę inaczej. Meble różniły się od tych, które jeszcze przed chwilą stały w pomieszczeniu. Siedziałam na skórzanym fotelu w rogu. Przy biurku siedział młody mężczyzna podobny do mojego taty. Podnosił głowę, aby na mnie spojrzeć. I patrzył przez chwilę w moim kierunku, a kiedy wstał, aby podejść znowu wróciłam do gabinetu taty. Opowiedziałam mu o wszystkim, okazało się, że owym mężczyzną był mój dziadek. Wtedy też na jaw wyszło, że w moim DNA znajduje się zmutowany gen. • Moja zdolność to wizje astralne. Za pomocą ciała astralnego przenoszę się do przyszłości bądź przeszłości. Najczęściej dzieje się to kiedy dotknę przedmiotu bądź osoby, wtedy wizja ma związek z dotkniętą rzeczą/osobą. Jednak czasem zdarza się, że wizja nawiedza mnie podczas snu, wtedy wizja może dotyczyć czegokolwiek. Silniejsze, dłuższe i wyraźniejsze są wizje, w których mam fizyczny kontakt z rzeczą/osobą która brała w tym udział albo będzie miała być częścią zdarzeń. • Niestety, jak każda moc, także i moja ma swoje ograniczenia. Wizje nie przychodzą wtedy kiedy tego bym chciała. Właściwie na palcach jednej ręki mogłabym policzyć kiedy wizja została przeze mnie przywołana. Podczas wizji tracę kontakt z rzeczywistością. Wtedy "mdleję". Zupełnie jakbym opuszczała własne ciało na rzecz ciała astralnego umieszczonego w wizji. Kiedy wizja jest stosunkowo krótka budzę się i nic oprócz bólu głowy i skołowania mi nie jest. Gorzej, gdy wizja trwa za długo. Wtedy oprócz omdlenia zaczyna lecieć krew z nosa. W ekstremalnych przypadkach nie ma ze mną kontaktu jeszcze przez kilka następnych godzin. Oprócz tego jeżeli w wizji moje ciało astralne zostanie uszkodzone, moje ciało w świecie rzeczywistym również ma te same obrażenia. • Ale jest postęp! Kilka razy już udało mi się "wywołać" wizję. Są też one dłuższe niż na początku i nie odczuwam tych wszystkich skutków ubocznych.

Dodatkowe umiejętności:
pierwsza pomoc i podstawy pomocy medycznej
Mocne i słabe strony:
wpisz
Przyjmowane leki:
Ukryta Wiadomosc:
JeÂśli jestes *zarejestrowanym uzytkownikiem* musisz odpowiedziec w tym temacie zeby zobaczyc ta wiadomosc
--- If you are a *registered user* : you need to post in this topic to see the message ---
Cele życiowe:
Ukryta Wiadomosc:
JeÂśli jestes *zarejestrowanym uzytkownikiem* musisz odpowiedziec w tym temacie zeby zobaczyc ta wiadomosc
--- If you are a *registered user* : you need to post in this topic to see the message ---
Marzenia:
Ukryta Wiadomosc:
JeÂśli jestes *zarejestrowanym uzytkownikiem* musisz odpowiedziec w tym temacie zeby zobaczyc ta wiadomosc
--- If you are a *registered user* : you need to post in this topic to see the message ---



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group