relacje - Co Cię nie zabije, to Cię wzmocni
Aaron Bartowski - 2017-12-10, 00:35 Temat postu: Co Cię nie zabije, to Cię wzmocni
 Aaron Bartowski
Krótki opis postaci w formie dowolnej. kocham ALBA DELGADO - dobra dusza Bractwa; moja najukochańsza #nieco_już_mniej_wierna_koleżanka_Colleen lubię ASHLEY MEYERS - moja trenerka #trening
CHARLES SAWYER - lubimy się, ale lubię go drażnić, więc nie wiem, czy będziemy się długo lubić, ale mam nadzieję, że tak; czasami odmrażam jego przeciwników i chronię Bractwo przed epoką lodowcową #łowca #śnieg #Księżniczka_Śniegu #ulepimy_dziś_bałwana
DANIEL CAVANAH - na początku było krucho, polała się krew, ale w końcu jakoś dało się go polubić #człowiek #łowca #współpraca #bar #alkohol #trening
SALLY HALLOWAY - chwilowo nie dała mi powodów ku temu, by jej nie lubić #przyjacióła_Colleen toleruję RONNIE HENDERSON - trudny człowiek, ale go lubię ze względu na to, że dostarcza mi pożary, którymi mogę hulać; nie podoba mi się to, że jest przeciwko Colleen, dlatego spadł z sekcji "lubię" na "toleruję" #współpraca #eksplozje #pali_się_bardzo
IMI? I NAZWISKO - opis relacji
raczej nie przepadam COLLEEN MARIE - zdzirka; rucha się ze wszystkimi #eks
James Shepard - ma dziwną moc i dziwnie chce pomagać Colleen do tego stopnia, że wprowadza się do naszego domku #strach #doradca_szefa
IMI? I NAZWISKO - opis relacji
IMI? I NAZWISKO - opis relacji
nie lubię IMI? I NAZWISKO - opis relacji
IMI? I NAZWISKO - opis relacji
IMI? I NAZWISKO - opis relacji
nienawidzę MARCOS DELGADO - gnida i **uj!
IMI? I NAZWISKO - opis relacji
IMI? I NAZWISKO - opis relacji
Daniel Cavanah - 2017-12-11, 20:48
Witam kolegę po fachu i przychodzę po relację, bo kto przychodzi, ten nie musi wymyślać.
Aaron Bartowski - 2017-12-11, 21:53
To wymyślaj, skoro to skreślone.
Daniel Cavanah - 2017-12-11, 22:50
Sama się wpakowałam
Widzę, że obaj mają temperamenty, jednak znają się na tyle długo, że powinni zdążyć je już jakoś obejść. Dlatego sugeruję, że z początku mieli napięte relacje, może doszło do nich do jakiejś bójki o nic (mówię oczywiście o okresie po śmierci Alice i Ann), jednak z biegiem czasu nieco złagodniały, może napili się kiedyś razem w barze i głęboko ich to zintegrowało albo zaczęli razem napierdalać w worki na siłowni. Cokolwiek to było, sprawiło, że teraz całkiem nieźle współpracują, czasami tylko dając upust starym emocjom.
Aaron Bartowski - 2017-12-11, 23:30
Myślę, że tak możemy to zostawić. Chyba że, jeśli chcesz oczywiście, możemy też iść w jakąś przyjaźń, mimo że Aaron wcale nie ma i nie zamierza mieć głębszych relacji. Wiadomo. Po prostu pomyślałam, że mogłabym mu poszukać bliższego ziomeczka, więc jako pierwszy dostajesz propozycję.
Ale oczywiście, mimo wszystko, mogą tworzyć zgraną drużyną, pomimo spięć spowodowanych ciężkimi dniami i akcjami.
Daniel Cavanah - 2017-12-12, 00:01
Ja bym tutaj widziała zdecydowanie potencjał na przyjaźń, ale w przyszłych rozgrywkach. Lubię do takich relacji dochodzić podczas gry.
Aaron Bartowski - 2017-12-12, 00:32
Fakt, trzeba się przede wszystkim sprawdzić i zobaczyć, czy się nie będą dalej bardziej ścierać. To też kwestia sytuacji.
Sally Halloway - 2017-12-12, 00:32
Jako psiapsia Colleen muszę tutaj zawitać!
Aaron Bartowski - 2017-12-12, 00:33
Psiapsia mnie lubi czy raczej nie? :x
Sally Halloway - 2017-12-12, 00:41
Póki o nią dbasz i kochasz miłością bezgraniczną :/
Aaron Bartowski - 2017-12-12, 11:22
Czyli nie robisz mi pod górkę, czyli też mam Cię za spoko osobę. :D
Cassie Whitmore - 2017-12-21, 16:26
Pozytyw!?
Aaron Bartowski - 2017-12-21, 16:39
To poznaliśmy się gdzieś kiedyś na siłowni, podczas biegania czy w jeszcze inny sposób...? Plus, jak długo byś chciała?
Shivali Nyberg - 2018-01-05, 22:38
W sumie nie wiem czy coś robimy, ale rodzina zmarła w pożarze i mutant kontrolujący ogień to ciekawe połączenie.
Aaron Bartowski - 2018-01-06, 00:43
Spalić Cię? A tak serio, to bym chyba wzięła coś z uratowaniem przed płomyczkami? Może była na tańcu ognia, coś w nią zaczęło niechcący lecieć (szczęście życia), a on powstrzymał i stał się jej herosem...? Chyba że chcesz w negatyw, że niby on odpowiada za wypadek rodziców albo coś... Aaalbo z treningami jakieś neutralne. Opcji jest sporo, a ja z chęcią przyjmę relacyjkę
|
|
|