To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
The Gifted
The war has come...

Relacje - I ty możesz kupić sobie coś fajnego

Erika Jacobson - 2018-03-29, 18:05
Temat postu: I ty możesz kupić sobie coś fajnego
Erika Jacobson

Jasnowidz z paranoją i w dodatku z deprechą. Taki lajf.
pozytywne
IMI? I NAZWISKO - opis relacji
IMI? I NAZWISKO - opis relacji
IMI? I NAZWISKO - opis relacji
negatywne
IMI? I NAZWISKO - opis relacji
IMI? I NAZWISKO - opis relacji
IMI? I NAZWISKO - opis relacji
neutralne
IMI? I NAZWISKO - opis relacji
IMI? I NAZWISKO - opis relacji
IMI? I NAZWISKO - opis relacji


Artemis Danvers - 2018-03-30, 12:31

Dzień dobry, jeszcze nie wiem co chcę, ale chcę bardzo. Cośmiłego może (bo ja głęboko wierzę, że Artemis umie w miłe relacje, serio :/).
Erika Jacobson - 2018-03-30, 13:03

No to może znają się z kawiarni i baru, w którym pracuje Erika? Artemis może być jej stałą klientkom i myśleć, że Erika to takie młode, naiwne dziecko lata, ale tak naprawdę jeszcze jej nie przejrzała? A jak już fabularnie się zorientuje co i jak to może ją próbować zrekrutować do Bractwa?
William Hopper - 2018-03-30, 13:05

Paranoicy trzymają się razem? :lol:

A jeśli nie, to mam jeszcze całkiem sympatyczną Shivali!

Erika Jacobson - 2018-03-30, 13:47

Bardzo chętnie coś bym wzięła z obiema postaciami, ale średnio mam pomysł, szczerze mówiąc :/
Może któreś z nich było świadkiem jej wizji i chcąc nie chcąc pomogło nagle mdlejącej kobicie? Hopper ze swoją super inteligencją mógłby nawet ją z czasem zacząć podejrzewać o mutację? Albo mogli jakoś się poznać w barze, w którym pracuje Erika (bar należy do Tonego, więc może zdarzyło mu się pomóc Bractwu i, w międzyczasie Will spotkał też i ją, ale to trzeba by było pogadać też z Tonym jak on to widzi).
Co myślisz? ^^

Artemis Danvers - 2018-04-01, 19:24

Yep, możemy z tym polecieć, nie jestem tylko pewna na ile Artemis by się przejmowała zwiększaniem liczebności członków i członkiń Bractwa, ale mogła to zaproponować Erice z takim "może tam ci będzie lepiej" po tym, jak cośby się stało? W sensie nie namawiałaby super gorąco, tylko w jakiś pokrętny sposób próbowałaby jej pomóc, bo cośtam.
Erika Jacobson - 2018-04-01, 19:31

No spoko, rozegrałabym to po prostu fabularnie, jakoś samo wyjdzie :-D
Colleen Marie - 2018-04-01, 21:37

heja, daj mi coś!!!
Erika Jacobson - 2018-04-01, 22:01

Hmm, dam, dam!
Może Marie wie o mutacji Eriki i czasem próbuje zaciągnąć u niej rady? Albo przeciągnąć na stronę Bractwa? Erika nie chce mieć z Bractwem nic wspólnego (przynajmniej na razie hehe), więc patrzyłaby raczej krzywo na jej obecność, np. w barze
Jak masz jakiś inny pomysł to chętnie usłyszę :-D

Colleen Marie - 2018-04-01, 22:05

no, spoko!
mogły się jakoś gdzieś tam po drodze skumplować, jak Marie jeszcze nie była aż tak mocno poszukiwana, i teraz Col czasami do niej skrobnie jakiegoś smska, co by się spotkały w ustronnym miejscu i jej mówi "e no chodź do nas do bractwa bo my fajni i pokonamy zły rząd" XD

Erika Jacobson - 2018-04-01, 22:09

Ale Erika jest w mieście od 6 miesięcy, czy to się trochę nie kłóci, nie za krótko na tę wersję? :<
Ale ogólnie jestem za konceptem

Colleen Marie - 2018-04-01, 22:12

hmmmm, no tak, to trochę się kłóci :<
może jakiś Łowca wyczaił Erikę? i chciał ją zwerbować? i umówił na spotkanie z Col? XD

Erika Jacobson - 2018-04-01, 22:29

To już prędzej, ale nie wiem czy by poszła tbh XD bo jej życiowe zadanie to nie rzucać się w oczy i póki nie zwerbują Evansa to Eriki też nie...
Czy jest opcja żeby Erika nie wiedziała kim jest?

Colleen Marie - 2018-04-01, 22:35

jeśli nie ogląda wiadomości i nie czyta gazet, to w sumie tak, jest opcja! XD
Erika Jacobson - 2018-04-01, 22:40

To poczekałabym trochę z tą relacją, aż podejście Eriki do Bractwa się ociepli, bo na razie to takie... no trochę się kłóci z tą postacią no :< Ale ukocham cię za jakąś fajną relację, jak już dołączy (jeśli poczekasz XD)


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group