Stanisław Wayland

urodzony w Seattle 27 maja 1993 roku, gdzie mieszka po dziś dzień i jest jednym z wielu niezrzeszonych mutantów zamieszkujących ulice miasta, wizerunku użycza mu Alberto Rosende
historia
W dzieciństwie jego życie nie wiele różniło się, od życia jego rówieśników. Kiedy skończył sześć lat, jego rodzice rozwiedli się, a matka wyjechała z kochankiem z miasta i założyła nową rodzinę. Nie zależało jej na kontakcie z synem, tak więc Stanisław został sam z ojcem. Nie przelewało im się za bardzo, jednak byli razem bardzo szczęśliwi i nigdy niczego im nie brakowało. Jego ojciec prowadził warsztat samochodowy, który Stan miał w przyszłości przejąć. Właśnie dlatego po skończeniu liceum, nie podjął żadnych studiów, tylko postanowił szkolić się w zawodzie mechanika. Ich sytuacja znacznie się polepszyła, od kiedy zostali wspólnikami i razem pracowali. Mieli co raz więcej klientów i ich życie, powoli zaczynało się układać. Wszystko niestety zmieniło się pięć lat temu, kiedy po prawie dwudziestu latach nieobecności, w mieście pojawiła się jego matka. Rozstała się ze swoim drugim mężem, który zostawił ją z niczym, więc postanowiła poszukać nowych środków do życia, u swojej poprzedniej rodziny. Zaczęła bardzo mieszać w ich życiu, a szczególnie w psychice Stanisława. Pewnego pięknego letniego popołudnia, kiedy razem z ojcem pracowali przy kolejnym aucie, wpadła pijana do warsztatu i zaczęła robić awanturę. Niestety, pokazała swoją ogromną głupotę, wparowując z zapalonym papierosem, do miejsca, gdzie jest pełno różnego rodzaju substancji łatwopalnych. W pewnym momencie rzuciła się na ojca chłopaka, przy czym żar z papierosa podpalił olej wyciekający z naprawianego samochodu. Wszystko działo się tak szybko, że nie było czasu nawet zareagować. Ścieżka z benzyny, prowadząca prosto do auta, od razu zajęła się ogniem, który kierował się do jego wnętrza. Stanisław rzucił się w stronę ojca, próbując go uratować, zasłaniając go swoim ciałem. W tamtym momencie samochód wybuchł, jednak energia z wybuchu nie odrzuciła ani Stan'a, a jego ojciec został lekko odrzucony i nie odniósł żadnych większych obrażeń. Wszystko, co znajdowało się za nim, było w nienaruszonym stanie. Niestety wszystko inne było zniszczone, a zakład zaczął płonąć. Kiedy wybiegali na zewnątrz, zauważyli ciało jego matki, które zostało wyrzucone na zewnątrz podczas wybuchu, prawie całkowicie spalone. Całą noc i kolejny dzień spędzili na komisariacie, opowiadając o całym wydarzeniu. Nie wiedzieli, co się stało, dlaczego wyszli z tego cało. Myśleli wtedy, że mieli po prostu ogromne szczęście. Wszystko wyjaśniło się następnego dnia, kiedy wracali w końcu do domu. Był wieczór, jechali razem autem, które prowadził jego ojciec. Przez cały dzień, Stanisław odczuwał ból wewnątrz swojego ciała, jednak ratownicy medyczni stwierdzili, że nic mu nie jest. Ból jednak nasilał się z każdą chwilą, a teraz stał się całkowicie nie do zniesienia. Ojciec przyśpieszył, chcąc jak najszybciej dowieźć swojego syna do szpitala. Wiedział, że dzieje się coś złego. W tamtym momencie, z ciała chłopaka wydostała się ogromna energia, taka jak przy wybuchu, który miał miejsce dzień wcześniej, przez co jego ojciec stracił panowanie nad samochodem. Wybuch energii oderwał drzwi od strony Stan'a, po czym całe auto oderwało się od ziemi, okręciło się kilka kary i zaczęło dachować. Niestety pech chciał, że wpadli na samochód nadjeżdżający z naprzeciwka i kobieta, która go prowadziła zmarła wskutek zderzenia. Mieli ogromne szczęście, w przeciwieństwie do kobiety z drugiego auta. Na szczęście jego ojciec miał znajomości wśród policjantów, ponieważ często pomagał przy naprawianiu ich aut, dlatego z pomocą jego przyjaciela, udało mu się zatuszować cały udział Stanisława w tym wydarzeniu. Oficjalna informacja głosiła o tym, że pijany kierowca spowodował wypadek z ofiarami śmiertelnymi. Trafił do więzienia, chcąc w ten sposób uratować życie swojego jedynego syna. Niestety Stan, po tych wydarzeniach, został całkiem sam. Jego matka zmarła, a ojciec siedział w więzieniu. Warsztat również spłonął, więc został bez jakichkolwiek środków do życia. Wylądował na ulicy, gdzie starał się przeżyć każdy kolejny dzień. Jego moc sprawiała mu wiele problemów, ponieważ nie kontrolował tego, kiedy pochłaniał energię i kiedy ta się z niego uwalniała. Często przypadkowo dostawało się zupełnie niewinnym ludziom. Postanowił odizolować się od ludzi, aby nigdy więcej nikogo nie skrzywdzić. Po dwóch latach życia na ulicy był w bardzo ciężkim stanie psychicznym i postanowił odebrać sobie życie. Nie chciał nikogo więcej już zranić. Nie wiedział jednak, jak jego moc, może oddziaływać, na jakąkolwiek z prób. Postanowił strzelić sobie w głowę, udało mu się ukraść pistolet i kiedy miał już pociągnąć za spust, uratowała go pewna mutantka, która również nie miała swojego miejsca w świecie. Wciągnęła go ona w cały ten świat, opowiadając o wszystkich wydarzeniach związanych z mutantami z ostatnich lat. Od tamtej pory zawsze sobie pomagali, a Stanisław znalazł nowy powód, aby żyć. Niestety niedawno dziewczyna zaginęła, a Stan postanowił ją odnaleźć.
charakter
Stanisław jest osobą spokojną i zrównoważoną. Od najmłodszych lat pomagał swojemu ojcu aby mogli godnie żyć. Zawsze był uczynny i wszystkim pomagał, tak jest również dzisiaj kiedy mieszka na ulicy i poznaje wielu ludzi. Jego moc bardzo mu utrudniła kontakty z innymi ludźmi, dlatego z czasem się od nich próbował odizolować, co doprowadziło do depresji i próby samobójczej. Jakiś czas temu poznał nowych przyjaciół i dbanie o nich było jego nowym celem życiowym, co pozwoliło mu powoli wrócić do normalnego życia.
opis mocy
manipulacja energią kinetyczną i potencjalną
jego zdolność, polega na pochłanianiu energii kinetycznej, przemianie jej w energię potencjalną i ponowne oddanie jej w postaci energii kinetycznej. tłumacząc to 'na chłopski rozum', potrafi on pobrać na przykład energię ciała w ruchu, które przez jej utratę nie może kontynuować swojego ruchu. energia ta gromadzi się w jego ciele, po czym może on ją oddać do otoczenia w postaci fal energetycznych, lub nadać ruch innemu ciału. niestety jego ciało nie jest zbiornikiem bez dna, dlatego musi oddawać pobraną energię, w celu uniknięcia wysadzenia się w powietrze z przeładowania.
aktywacja jego mutacji miała miejsce kiedy miał 19 lat. ogromny stres spowodowany powrotem matki do jego życia, w połączeniu z zagrożeniem powstałym w dniu aktywacji, sprawiły, że jego moc ujawniła się tuż przed wybuchem, którego energię pochłonął.
I poziom [0 - 19 %]
nie potrafi kontrolować kiedy wchłania energię, a tym bardziej kiedy ją oddaje do otoczenia. często przypadkowo atakuje siebie oraz swoje otoczenie. przetrzymywanie energii w swoim ciele powoduje ogromny ból, który roznosi go od środka. energia sama szuka ujścia z jego ciała, dlatego powstają niekontrolowane jej wybuchy. próby pobrania większych ilości energii kończą się niepowodzeniem, tylko część wchłaniana jest przez niego, po prostu osłabiając obiekt z którego jest pobierana. podczas gromadzenia w sobie energii, odczuwalny jest ogromny ból, który rozbiera go od środka.
Czas korzystania/ czas przetrzymania/ czas odpoczynku (w postach): 1/1/7
II poziom [20 - 49 %]
większa kontrola nad wchłanianiem energii, możliwość wchłonięcia większych jej ilości. możliwość nadawania energii kinetycznej niewielkim przedmiotom np. długopisowi czy kamykowi. nadal dość słaba kontrola nad przetrzymywaniem energii wewnątrz własnego ciała, co powoduje niekontrolowane oddawanie jej do otoczenia. nadal odczuwalny jest ogromny ból przy gromadzeniu energii wewnątrz organizmu.
Czas korzystania/ czas przetrzymania/ czas odpoczynku (w postach): 1/2/5
III poziom [50 - 75 %]
możliwość wchłonięcia do organizmu większych ilości energii. możliwość nadawania energii kinetycznej przedmiotom średniej wielkości, nadawanie większej energii mniejszym przedmiotom np. przekazanie energii kamieniowi trzymanemu w ręku, sprawia, że może on lecieć z prędkością i siłą pocisku wystrzelonego z pistoletu. większa kontrola nad energią zgromadzoną w jego ciele. możliwość wystrzeliwania i kontrolowania niewielkich fal energetycznych. nadal zdarza się niekontrolowane oddawanie energii do otoczenia, gdy jest jej zbyt wiele nagromadzone. ból odczuwalny podczas gromadzenia energii jest mniejszy niż wcześniej, jednak nadal bardzo odczuwalny.
Czas korzystania/ czas przetrzymania/ czas odpoczynku (w postach): 1/5/5
IV poziom [76 - 93 %]
możliwość wchłonięcia dużo większych ilości energii oraz większa kontrola nad energią zgromadzoną w jego organizmie. bardzo rzadkie przypadki niekontrolowanego oddawania energii do otoczenia. możliwość tworzenia i kontrolowania fal energii przez całym organizmem lub np. tworzenia mniejszych używając na przykład samych dłoni do oddania energii. nadawanie energii kinetycznej większym obiektom np. duży głaz leżący na jego drodze, może zostać odrzucony kawałek dalej lub tak jak było w momencie wypadku samochodowego, energia oddana odrzuciła samochód, który zaczął się kręcić. nadal odczuwalny jest ból podczas gromadzenia energii w organizmie.
Czas korzystania/ czas przetrzymania/ czas odpoczynku (w postach): 1/7/5
V poziom [94 - 100 %]
możliwość przyjęcia bardzo dużych ilości energii, jednak próba utrzymania takich ilości w organizmie, może prowadzić do autodestrukcji. możliwe jest jednak pobranie jej i oddanie jej chwilę później. większa kontrola nad energią gromadzoną w organizmie, oraz nad jej oddawaniem w postaci różnej wielkości fal energetycznych. możliwość zatrzymania większych obiektów odbierając im energię kinetyczną oraz nadania jej innym obiektom. ból przy przetrzymywaniu energii jest głównie zależny od pobranej ilości, przy średnich ilościach jest już praktycznie nieodczuwalny.
Czas korzystania/ czas przetrzymania/ czas odpoczynku (w postach): 1/10/5
skutki uboczne i wady
> pobranie większej ilości energii blokuje możliwość ponownego pobrania, przed oddaniem wcześniej zgromadzonej energii, przy niewielkich ilościach energii można płynnie ją pobierać i gromadzić.
> im więcej energii gromadzonej jest w organizmie, tym mniejszą ma nad tym kontrolę,
> pobranie zbyt wielkiej ilości energii lub próby jej przetrzymania w organizmie, mogą doprowadzić do implozji całego organizmu.
> przetrzymywanie energii w ciele bardzo je osłabia i powoduje ogromny ból.
> energia pobrana łączy się z energią organizmu dlatego oddanie zbyt dużej ilości, może doprowadzić do omdlenia lub w skrajnych przypadkach do śmierci organizmu.
> częste niekontrolowane oddawanie energii do otoczenia.
> często korzystanie z tej zdolności powoduje długotrwałe osłabienie organizmu oraz jego możliwości gromadzenia energii.
ciekawostki
> gra na gitarze
> mówi płynnie po polsku i angielsku
> ma polskie korzenie
> swoje imię otrzymał po dziadku ze strony matki
> znajomi nie potrafią wymówić jego imienia więc mówią na niego Stan
> nie pije alkoholu