Poprzedni temat «» Następny temat
Anthony Evans
Autor Wiadomość
Anthony Evans



Lepiej jeść, niż nie jeść.

Nadludzka Siła

63%

Brak





name:

Anthony Evans

alias:
Iron Hand

age:
38

Wysłany: 2018-03-23, 18:38   Anthony Evans
   Multikonta: Armo Romanov


Anthony Evans
urodzony w Seattle [14.06.1980] roku, mieszka tam od zawsze, wizerunku użycza [Chris Evans]
historia


Anthony urodził się pewnej zwykłej nocy w Seattle. Po porodzie nie było żadnych komplikacji. Rodzina tego chłopca mimo że niezwykła, została potraktowana w szpitalu dosyć ciepło. Pierwsze lata małego blondynka nie były w żaden sposób nawet trochę wyjątkowe. Philip, bo tak nazywał się ojciec bohatera pracował jako barman, a piękna matka Sophia kontynuowała bycie księgową z domu. Sielanka trwała długo, bo nikt nie wiedział o sekretach rodziny. Matka chłopca miała nadzieje że ich syn będzie normalny i nie będzie musiał się ukrywać, mieli nadzieje że nie będzie posiadać genu X. Ojciec bądź co bądź nie posiadał żadnych nadprzyrodzonych mocy, ale kobieta była nadzwyczaj wytrzymała.. Oboje spędzali aktywnie czas, więc ich ciała były nie tylko silne przez moce, ale też ćwiczenia. Gdy tylko Tony skończył pięć lat, ojciec z mama co weekend zabierali go na długie męczące ćwiczenia, by wzmocnić jego małe jeszcze nie wyrobione ciało. Lata mijały, a chłopiec rósł, w szkole Panie ciągle go chwaliły, bo wykazywał wybitne zainteresowanie naukami ścisłymi, jak mama. Któregoś dnia koledzy z klasy chłopca, chcieli dać mu wycisk za to, że podobno ośmieszył ich przy całej klasie odpowiadając na pytanie na które oni nie znali odpowiedzi. Pięciu chłopców, rzuciło się na Evansa i okładali go pięściami i nogami. Nie robiło to na nim większego wrażenie, gdyż rodzice uczyli go jak się bronić, do momentu, aż któryś z nich znalazł stara deskę i rozwalił ją na plecach blondyna. Upadł na ziemie i zaczął dyszeć, w tym momencie dostawał dalej manto. W końcu ogarnął się i złapał jednego z chłopców za nogę i zmiażdżył mu nogę w piszczelu, chociaż miał tylko złapać ją by nie dostawać dalszych kopnięć. Po tej sytuacji reszta uciekła Anthony i jego oprawca siedzieli na ziemi, chłopak szarpnął go za koszulkę i kazał mu zachować tajemnice bo inaczej zrobi to z jego głową co z nogą.
Nieświadomy, że jego rodzice też posiadają moce, do osiemnastego roku życia ukrywał się z tym. Gdy skończył szkołę, wyjechał do Kanady. Tam zatrudnił się u faceta nazwiskiem Howlett, który prowadził duży biznes z drewnem, a także zaproponował mu domek niedaleko pracy, który miał być dla jego rodziców, ale odeszli. Ból po ich stracie nie pozwolił mu na mieszkanie tam, ale Evansowi to zupełnie nie przeszkadzało i chętnie tam mieszkał. Praca fizyczna, a także ciężkie treningi w górach rozwijały dalej tężyznę mężczyzny i pozwalały na stawianie sobie coraz dalszych granic. W dniach gdy akurat miał wolne od wszystkiego, chodził do pubu, który znajdował się niedaleko tartaku i tam czekał, aż większość łyknie sobie więcej i zakładał się, iż z każdym kto stanie mu na drodze wygra na rękę. Z czasem zyskał miano Żelaznego Uchwytu i dużo pieniążków z nielegalnego źródła. Szef jego firmy, widząc potencjał w tymże gostku, zadzwonił w parę miejsc i umówił go na oficjalne zawody gdzie pula nagród, była zdecydowanie większa. Po tym wydarzeniu Tony i jego szef Matthew praktycznie nie bywali już w Kanadzie, zawody były w Stanach i od niskich stawek za pojedynki miedzy miastowe, doszli do między stanowych i skończyli na tytule Mistrza Świata w pojedynkach na rękę. Po wielkim zwycięstwie, zaczęło być głośno o Evansie z Seattle, poczuł to gdy media nie dawały spokoju jemu i jego rodzinie. Dobra passa zaczęła się odbijać na jego rodzinie w momencie gdy Antymutancka organizacja dowiedziała się iż rodzice Anthona należeli, kiedyś do ruchu oporu przeciwko zamykaniu mutantów itd, więc zostali spacyfikowani, a ich ciala później wykorzystane do badań. Po tych wydarzeniach życie chłopaka się załamało, wyprowadził się od szefa i wrócił w rodzinne strony.

Za pieniądze które udało mu się uzbierać, zmienił swoje nazwisko, kupił działkę w centrum Seattle. I postawił tam klimatyczny pub, który nazwał dźwięcznie Iron Throat. W podziemiach Pubu znajdowało się jego mieszkanie do którego prowadziło ukryte przejście z kodem. Jako umysł ścisły Tony zawsze miał głowę do komputerów różnego rodzaju obliczeń i ogólnie wszystkich pierdołek. Ale dopiero gdy wrócił na łono rodzinnej miejscowości odkrywał swoje prawdziwe talenty. W parę dni wpakował tam mnóstwo elektroniki, serwery i stoły do majsterkowania, dużo części i podzespołów zapasowych. Komputery, tablety telefony, smartwatche, same nowostki.
Za resztę pieniędzy opłacił ubezpieczenie pubu i wykupił produktu na zapas, który był trzymany na zapleczu pubu.
Dowiadując się o śmierci rodziców, miał dziwne wrażenie że to nie był dziwny zbieg okoliczności, ale sąsiad jego rodziców, od którego zdobył informacje o ich śmierci rozpoznał w pubie, jednego z facetów, którzy byli wtedy przed domem. Mężczyzna nie miał wtedy jednak siły psychicznej na zemstę. Wyrzuty sumienia i poczucie winy spowodowały iż blondyn kolejny raz się załamał i zaczął pić. Po paru latach ten sam facet wrócił w strony jego pięknego baru. Przyszedł do "domu" i bawił się w najlepsze, chłopak poczekał aż facet będzie na tyle "zrobiony" by ledwo chodzić i wyszedł za nim z baru. Gdy skręcił w ciemną uliczkę, żeby zrobić siku Evans poszedł za nim, widząc go próbował do niego strzelić, ale alkohol utrudniał mu sprawne celowanie. Po chwili blondyn jednym uderzeniem wyłamał mu rękę z barku i zapytał się kto go nasłał, nie otrzymał odpowiedzi tylko splunięto mu w twarz. Mężczyzna nie będąc dłużny złapał faceta za głowę i wyrwał ją razem z kręgosłupem z ciała nie posłuchanego Pana. Aby odwrócić od siebie uwagę, zostawił w miejscu ze zwłokami artykuł o śmierci Przywódczyni Bractwa, by wyglądało to na typowe "oko za oko" po czym zniknął.

Od tamtej pory Anthony raczej nie zabija innych, chyba że musi, jednakże obiecał sobie że każdy kto będzie przeciwko mutantom, musi zginąć. Nie posiadając jednak sprzymierzeńców w swojej dawnej mieścinie, czeka i nie podejmuje pochopnych decyzji. Spokojnie prowadzi swój biznes i służy pomocą jednej stronie konfliktu jak i drugiej w zależności co za to dostanie.



charakter


- Stanowczy.
- Spokojny do czasu.
- Skłonny do załamań ze względu na niepowodzenia.
- Babiarz.
- Mściwy.
- Bezpośredni i szczery.
- Egoista.
- Rozważny, gdy przyjdzie na to pora.
- Analityk i taktyk.
- Lubi dominować.
- Dusza Wojownika.


opis mocy


Nadludzka siła. Co tu wiele o niej opowiadać, facecik jest w stanie przenieść na prawdę duże ciężary, a także miażdżyć kości jak wykałaczki. Niestety kosztem tego musi bardzo bardzo dużo jeść, gdyż ma strasznie szybką przemianę materii. Po bardzo dużym wysiłku musi również odespać, kilka dni. Jeśli użycie mocy składa się na jakieś lekkie czynności może pracować dłużej bez odpoczynku, jeśli dużo ciężej no to krócej. Udźwig jaki posiada to odpowiednik mniej więcej samochodu osobowego. Na cztery posty używania mocy musi odpocząć dwa.



ciekawostki


- Ma ogromny apetyt na wszelkiego rodzaju jedzenie. Zawsze.
- Z alkoholów pija tylko prawdziwą Szkocką i rum.
- Ma taki fetysz że seksualnie pociągają go tylko wytatuowane kobiety.
- Potrafi zachować się jak dżentelmen, ale nie każdy jego rozmówca na to zasługuje.
- Posiada motor Harley'a Davidson'a w czarnym chromie.
- Jest w stanie się w pełni utrzymać za przychód z pubu.
- Nienawidzi kłamców.
- Zawsze ma przy sobie coś do jedzenia. Zawsze coś je.
- Uwielbia czytać książki. Zawsze ma przy sobie coś do czytania.



[Profil]
   
 
Colleen Marie



It is follow the leader, baby, that is how it is gonna be. If you ever really wanna get lost, then follow me.

telekineza

78%

Była szefowa Bractwa Mutantów





name:

Colleen Marie

alias:
Magnet Girl

age:
25

height / weight:
168/46

Wysłany: 2018-03-28, 21:57   
  

   2 Lata Giftedów!


Karta zaakceptowana!
Poziom opanowania Twojej mocy to: 63%
OMG, jaka szkoda, że już mam trzech facetów... ale w sumie, czwartego to też wolno mieć, co nie?! Generalnie pomysł na kartę bardzo ciekawy, no i mam nadzieję, że Bractwo Anthony'ego szybko zwerbuje ^^
Życzę miłej zabawy na fabule <3
_________________
I never thought the world would turn to stone.
[Profil]
   
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ZAMKNIĘTY ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Wersja do druku
Dodaj temat do ulubionych

Skocz do:  
Strona wygenerowana w 0,04 sekundy. Zapytań do SQL: 6