| Autor |
Wiadomość |
Temat: Peco's Barbeque |
Gabriel Lacroix
Odpowiedzi: 6
Wyświetleń: 598
|
Forum: west seattle Wysłany: 2020-03-15, 22:15 Temat: Peco's Barbeque |
Niestety Gabriel nie mógł zamknąć się w siedzibie D.O.G.S i do nikogo się nie odzywać. Aspołeczniaków nikomu nie potrzeba. Lacroix umie pracować w grupie. Jeśli chodzi o atak na Cornelie to brunet nie miał powodu. Chyba kobieta jedyna nie traktowała go tylko jako maszynę do zabijania czy też potwora, którym niestety był. Jednak Gabriel uczył się zachowań bardziej człowieczych tutaj bardziej pozytywnych. Poza tym raz na jakiś czas dobrze robi Francuzowi wyjście z osobą, którą prawdopodobnie lubi.
- Tęskniłaś mówisz? - zapytał.
Gabriel uśmiechnął się do Cornelii szelmowsko.
Na to, że nic się nie wydarzyło przez ten czas co go nie było nic nie powiedział.
- Po prostu musiałem sobie coś przemyśleć - stwierdził.
Gabriel nie mógł powiedzieć kobiecie o co chodziło. Obawiał się, że to wypłynie do D.O.G.S a tego nie chciał. Na razie niech to pozostanie tajemnicą.
- Nie myślałaś by umówić się z jakimś facetem na randkę? - zapytał.
Trzeba było szybko zmienić temat by Formy dalej nie męczyła Lacroix'a. |
Temat: Ulica #1 |
Gabriel Lacroix
Odpowiedzi: 33
Wyświetleń: 2077
|
Forum: downtown Wysłany: 2020-03-13, 17:57 Temat: Ulica #1 |
To zaczynało się być nielogiczne. Najpierw upierał się ten chłopak, że znał Gabriela, a teraz co ucieka jak pies z podkulonym ogonem?
Lacroix skłamałby jeśli powiedziałby, że to, że Averill się go boi nie sprawia mu przyjemności, bo bardzo sprawiało.
W ostatniej chwili zdążył złapać go za ramię.
- Czekaj, pozwoliłem Ci odejść? - zapytał.
Dość mocno trzymał mężczyznę za ramię.
- Mam tak na imię i nazwisko. Czemu dopiero się upierałeś, że jesteśmy braćmi, a teraz uciekasz jak tchórz? - zapytał.
Gabriel niby odpowiedź znał, ale chciał usłyszeć to z ust Averilla.
- Nie obawiaj się mnie, gdybym chciał Cię zabić nie rozmawialiśmy. Poza tym chce dowiedzieć się prawdy. Raczej nasze spotkanie nie było przypadkiem. Mam dość bycia nikim. - wyjaśnił.
Jednak brunet nie umiał prosić. Po chwili puścił ramię drugiego mężczyzny.
To już od Averill'a zależy czy pomoże Gabrielowi odnaleźć się jako osoba.
Dark Prince patrzył się na mężczyznę jakby z nadzieją? |
Temat: Inne |
Gabriel Lacroix
Odpowiedzi: 12
Wyświetleń: 6142
|
Forum: poszukiwania Wysłany: 2020-03-12, 20:36 Temat: Inne |
"ROMANSE"  Witam, poszukuję dla Gabriela romansów. Jak w piosence: "Brunetki, blondynki ja wszystkie was dziewczynki całować chce"... Chodzi o to, że choć Lacroix to zło w pięknym ciele to nie kryjąc tego jest facetem.
Proszę nie liczyć na głębsze uczucia, bo Dark Prince takich nie posiada.
Będą to tak zwane układy z przyjemnościami po obu stronach.
*mogą być to postacie istniejące, lubiące ostrą jazdę,
*spotkania mogą być na jedną lub na kilka nocy,
*wiek czy frakcja obojętna,
*panie śmiało mogą się opierać |
Temat: Gabriel Lacroix |
Gabriel Lacroix
Odpowiedzi: 4
Wyświetleń: 364
|
Forum: relacje Wysłany: 2020-03-12, 19:01 Temat: Gabriel Lacroix |
| Możemy tak zrobić C: |
Temat: Gabriel Lacroix |
Gabriel Lacroix
Odpowiedzi: 4
Wyświetleń: 364
|
Forum: relacje Wysłany: 2020-03-12, 18:18 Temat: Gabriel Lacroix |
Witam serdecznie piękną panią
Pewnie, gdzieś mogą mieć wspólną misję.
Zapewne Gabriel będzie miał zamiar ją odbić, taki może mieć rozkaz.
Poza tym może mieli jakiś układ? Mój niby nie ma pozytywnych emocji czy najważniejsze uczuć. Jednak jest Gabriel facetem jakby nie było to może "romans"? |
Temat: Peco's Barbeque |
Gabriel Lacroix
Odpowiedzi: 6
Wyświetleń: 598
|
Forum: west seattle Wysłany: 2020-03-10, 13:00 Temat: Peco's Barbeque |
/Po grze z Averill'em/
Gabriel nie mógł dojść do siebie po tym, że ma brata. To był jakiś żart? Jeśli tak to niezbyt śmieszny. No no i czemu D.O.G.S nic mu nie powiedziało.
Po tej rozmowie z Averill'em niby z niewruszoną miną zaszył się gdzieś na kilka dni kontaktując się z domem, że misja mu się po komplikowała i potrzebuję czasu.
Znalazł się w jakieś ruderze i prawie ją całą rozniósł w drobny mak i to dosłownie.
Dziś dopiero wrócił i od razu dostał zaproszenie od Cornelii na obiad.
Lacroix jakoś zbytnio nie miał znajomych. Nie byli mu potrzebni, poza tym większość się go panicznie bała. Traktował ich z wymuszoną "sympatią", ale i z dystansem.
Z Cornelią było trochę inaczej jakby się za kolegował z nią. Nawet chętnie zgodził się na wyjście razem.
Szybko wziął prysznic i przebrał się w jeansy i czarną koszulkę i ruszył na miejsce.
Kobieta nie czekała zbyt długo.
Gdy usłyszał co Cornelia zaproponowała do jedzenia uśmiechnął się z uznaniem.
- Pewnie ja to przynajmniej że trzy zjem i piwo do tego - odrzekł.
Złożył przy tym zamówienie.
Zaraz potem zajął wolny stolik. Zostało tylko czekanie na jedzenie.
W sumie Gabriel nieźle się wygłodził po tylu dniach.
- To teraz powiedz coś ciekawego się działo jak mnie nie było? - zapytał. |
Temat: Ulica #1 |
Gabriel Lacroix
Odpowiedzi: 33
Wyświetleń: 2077
|
Forum: downtown Wysłany: 2020-03-09, 19:31 Temat: Ulica #1 |
Czego Averill się spodziewał, że Gabriel go przytuli i powie: "witaj kochany bracie".
No tak najlepiej wszystko zwalić na starszego Lacroix'a. Jak mój brunet chronił drugiego mężczyzny. A czy Averill kiedykolwiek martwił się o Gabriela i go szukał? To kto tu niby jest dupkiem?
Dark Prince zaczęła męczyć i nudzić ta cała sytuacja. Naprawdę on nie znał nikogo takiego za kogo się podawał ten gość.
- Słuchaj, pierwsze słyszę o takim czymś - wyznał.
Zaraz złapał go za rękę i pociągnął do najbliższej uliczki, gdzie nie było ludzi.
- Mogę Ci tyle powiedzieć, że on zawsze byłem w D.O.G.S i to mój dom. Poza tym... - powiedział.
Nie dokończył, bo pokazał Averillowi swoje wampirze zęby, a na chwilę oczy zrobiły mu się czarne. Po chwili znów miał zwyczajną minę. Pokerową twarzą.
- Rozumiesz teraz kim jestem? - zapytał. |
Temat: Ulica #1 |
Gabriel Lacroix
Odpowiedzi: 33
Wyświetleń: 2077
|
Forum: downtown Wysłany: 2020-03-07, 19:39 Temat: Ulica #1 |
Gdyby Lacroix nie był doskonałym aktorem zapewne patrzył by na mężczyznę z zaskoczeniem i może szczęka by mu opadła po dalszych wyjaśnieniach tego mężczyzny.
Brat? Co to mamy cię czy ktoś sobie robię żarty z niego. Nie jest to zbyt śmieszne.
Analizując dalej twarz chłopaka co miał na imię Averill Gabriel miał wrażenie, że mówi prawdę. A może owy gość jest doskonałym kłamcą. Trudno było powiedzieć.
- Niestety nie kojarzę ani Twojego imienia ani tym bardziej, że jesteśmy rodziną. Nie mam brata, podobno mam ciotkę, ale ona... cóż... boi się mnie jak ognia - stwierdził.
Tylko tyle mógł powiedzieć.
- Skąd mam wiedzieć, że sobie tego nie wymyśliłeś? - zapytał.
Zaraz zamyślił się chwilę, a potem powiedział:
- Dość tych uprzejmości. Teraz powiedz mi kto Cię przysłał i co chcecie? - zapytał.
Widać było, że Gabriel, nie jest już uczuciowym mężczyzną, pomocnym i co najważniejsze uwielbiającego swojego młodszego brata.
Był nieczułym potworem udającym niby zwykłego spokojnego gościa. |
Temat: Ulica #1 |
Gabriel Lacroix
Odpowiedzi: 33
Wyświetleń: 2077
|
Forum: downtown Wysłany: 2020-03-07, 16:52 Temat: Ulica #1 |
Po wykasowanej pamięci i wymówieniu Gabrielowi, że szczęście miał gdy go znaleźli i zaopiekowali się nim. Mówili, że ma ciotkę, ale... nie może z nią się spotykać. Naukowcy z D.O.G.S zadbali o to, że niby Lacroix pisał do niej listy przez jakiegoś wytypowanego młodego chłopaka gdyż nauczył się podrobienia pisma bruneta. A licho ich tam wie czy wysyłali cokolwiek do kobiety. Mówili, że ciotka boi się jego i dlatego nie może ją widywać. Po tylu latach i po znęcaniu się nad Gabrielu zapomniał on od krewnej. Tym bardziej nie zdawał sobie, że ma brata.
Nagle Lacroix usłyszał jakiś męski głos, który wymówił jego imię. Jakoś nie miał zamiaru się odwrócić. Potem usłyszał Gabs. Jakoś sobie nie przypominał by ktoś do niego tak się zwracał. Cóż... dużo ludzi przewinęło się przez jego życie. Może to coś ważnego nie mógł jednak sobie tak iść obojętnie.
Odwrócił się do nieznajomego z lekkim uśmiechem na ustach. Jednak twarz mężczyzny nic mu nie mówiła.
- Nie wiem skąd Pan zna moje imię, ale jakoś sobie nie przypominam byśmy się znali - stwierdził.
Zmrużył oczy, bo sytuacja robiła się trochę dziwna. Raczej to nie był informator. |
Temat: Ulica #1 |
Gabriel Lacroix
Odpowiedzi: 33
Wyświetleń: 2077
|
Forum: downtown Wysłany: 2020-03-06, 23:24 Temat: Ulica #1 |
/#1 - początek maja/
Ostatnio Gabriel chodził zły po tym co się stało. Co za szkoda, że tyle mutantów zginęło. To on sobie flaki wypluwał by złapać niektórych i przyprowadzić do siedziby D.O.G.S. Dobrze, że miał opanowaną swoją moc, bo by pozabijał za to zwykłych ludzi. Poza tym i tak znajdzie tych terrorystów i pozbawi ich żywota.
Lacroix szedł sobie i myślał, że z jednej strony chciałby być wolny, a nie pod stałą obserwacją D.O.G.S. Ciekawe czy by odnalazł się jako niby zwykły obywatel. Może by się zajął rysunkiem, a może by pracował w kwiaciarni.
Likwidacja lub przyprowadzanie mutantów z nietypowymi mocami robiło się... męczące.
Nawet brunet nie miał pojęcia, że kiedyś miał inne życie oraz... brata, którego naprawdę kochał. A teraz co? Zrobili z niego żołnierza, maszynę do zabijania, który nawet nie mrugnie i skręci ci kark.
Za godzinę Gabriel miał spotkać się z pewnym gościem co niby wie bardziej o podejrzanych. Ciekawe czy to jakiś cwaniak co myśli, że łatwo zarobi czy naprawdę coś wie. Już Lacroix to wydusi z niego i zgadnie czy kłamie czy nie.
Brunet szedł koło kawiarni, więc wszedł na chwilę i kupił sobie kawę na wynos. Jeszcze nie pił dzisiaj, a bardzo ją lubił.
Szedł sobie i nie myślał, że może spotkać kogoś kto go zna.
Przysiadł sobie na ławce i przyglądał się jak nieznajomi ludzie szybko zmierzali do swoich miejsc docelowych. |
Temat: Gabriel Lacroix |
Gabriel Lacroix
Odpowiedzi: 2
Wyświetleń: 334
|
Forum: informatory Wysłany: 2020-03-05, 20:18 Temat: Gabriel Lacroix |
|
Temat: Gabriel Lacroix |
Gabriel Lacroix
Odpowiedzi: 2
Wyświetleń: 334
|
Forum: informatory Wysłany: 2020-03-05, 20:17 Temat: Gabriel Lacroix |
Gabriel Lacroix Dark Prince/Beast 30lat  Choroby i alergie: wrodzony psychopata | Obrażenia: jak na razie nie posiada | Frakcja i pozycja: D.O.G.S (Kundel) - Likwidator innych mutantów Zawód: nie posiada | Rodzina: ojciec Jean Lacroix - nie żyję, Macocha - nie żyję, brat Averill Bronson (Lacroix) | Opis mocy i poziom mocy:
Zadawanie bólu wzrokiem przez który może powalić każdego z ludzi i mutantów. Wlicza się w moce Gabriela tzw. wampiryzm - żądza krwi. Przy zmianie w potwora jego oczy zmieniają się na czarne i wysuwają kły. Picie krwi daję Gabrielowi większą siłę oraz szybkość niż przeciętnemu człowiekowi. Przez doświadczenia w D.O.G.S oraz ćwiczenia nauczył się kontroli nad swoimi mocą. Przy zadawaniu samego bólu jego oczy wtedy działają jak rentgen znajdujący ofiary/przeciwników. Czas odpoczynku w każdym etapie to w postach 2/3.
Gabriel swoją moc ma na poziomie 78%. Lacroix może zadawać ból większej ilości osób, które są w zasięgu jego wzroku. Może ich być max. 5, a zasięg na 50 m. Jego ofiary czują ból pod swoim ubraniem jakby mieli na sobie rozżarzony węgiel.
Wady: Chwilowe utraty wzroku nie pozwalające na korzystanie z "rentgena". Bardzo bolą go oczy i to o sporo czasu opóźnia jego ruchu w dalszej walce.
Nadużycie: Na tym etapie mężczyzna ma większe zapotrzebowanie metaboliczne, a nawet potrzebę picia krwi. Wszystko jedno czy to zwierzęca czy ludzka. Jednakże także osłabienia prowadzące do omdleń.
Dodatkowe umiejętności: - ma niesamowitą celność, - jest doskonałym aktorem, a tak na prawdę jego "serce jest martwe".,- wiele razy pokazał, że przetrwa każde warunki, -walka wręcz, - | Mocne i słabe strony: wpisz | Przyjmowane leki: | Ukryta Wiadomosc: | JeÂśli jestes *zarejestrowanym uzytkownikiem* musisz odpowiedziec w tym temacie zeby zobaczyc ta wiadomosc --- If you are a *registered user* : you need to post in this topic to see the message --- |
|
|---|
Cele życiowe i marzenia: | Ukryta Wiadomosc: | JeÂśli jestes *zarejestrowanym uzytkownikiem* musisz odpowiedziec w tym temacie zeby zobaczyc ta wiadomosc --- If you are a *registered user* : you need to post in this topic to see the message --- |
|
|---|
Lęki: | Ukryta Wiadomosc: | JeÂśli jestes *zarejestrowanym uzytkownikiem* musisz odpowiedziec w tym temacie zeby zobaczyc ta wiadomosc --- If you are a *registered user* : you need to post in this topic to see the message --- |
|
|---|
Uwagi do MG: | Ukryta Wiadomosc: | JeÂśli jestes *zarejestrowanym uzytkownikiem* musisz odpowiedziec w tym temacie zeby zobaczyc ta wiadomosc --- If you are a *registered user* : you need to post in this topic to see the message --- |
|
|---|
|
Temat: Gabriel |
Gabriel Lacroix
Odpowiedzi: 2
Wyświetleń: 310
|
Forum: telefony Wysłany: 2020-03-05, 20:12 Temat: Gabriel |
 (1) nowa wiadomość od Gabriel TREŚĆ
| Kod: | | <center><div class="sms1"><img class="sms2" src="https://media.giphy.com/media/SUcpBdA89vizC/200.gif" />(1) nowa wiadomość od Gabriel<div class="sms3">TREŚĆ</div></div></center> |
SŁUŻBOWY TELEFON D.O.G.S:
Aaron
KOMÓRKA TAJNA, PRYWATNA:
♣ A.
Jupiter
Aaron |
Temat: Gabriel Lacroix |
Gabriel Lacroix
Odpowiedzi: 4
Wyświetleń: 364
|
Forum: relacje Wysłany: 2020-03-05, 20:02 Temat: Gabriel Lacroix |
 Gabriel Lacroix
Gabriel przebywa w D.O.G.S od 2014 r. Jest przekonany, że ludzie z tej placówki go uratowali i dlatego jest im wdzięczny. Piastuję tam stanowisko likwidatora innych mutantów {Kundel}. Jest on z pozoru ułożonym i dystyngowanym mężczyzną. Jednakże to tylko pozór, maska zakładana dla dobra D.O.G.S. Tak naprawdę jest on bez skrupułów oraz nawet niektórzy mówią, że nie posiada serca. Przyjemność sprawia mu zadawanie bólu innym, tortury. Napawa go radością kiedy jego ofiary się go boją. Pięknie maluję i rysuję odwzorowując krajobrazy i inne rzeczy co mu się podobają. Jest doskonałym aktorem, Gdy z kimś przebywa z D.O.G.S to trudno powiedzieć czy w jakiś sposób cię lubi czy po prostu gra swoją wymyśloną rolę. W jakiś sposób "przywiązuję się" do innych. Choć nie chce tego przyznać.
Przez ostatnie zdarzenie, w którym mutanci napadli na Dzielnicę Ochrony Mutantów Lacroix był bardzo zły z tego powodu. Jak śmieli to uczynić. Z chęcią pozabijał by ich wszystkich. Ma zamiar ich odnaleźć i poznęcać się nad tymi zwyrolami. Nie po to on się tak męczył by złapać i przyprowadzić tutaj niektóre niezwykłe okazy by teraz ginęły.
Nikt jednak nie wie, że w głębi duszy Gabriel ma już dość zajęcia którego wykonuję. Nie chce się przed nikim przyznać, a tym bardziej przed samym sobą, że chciał... wolności. pozytywne IMIĘ I NAZWISKO - opis relacji
IMIE I NAZWISKO - opis relacji
IMIĘ I NAZWISKO - opis relacji negatywne IMIĘ I NAZWISKO - opis relacji
IMIĘ I NAZWISKO - opis relacji
IMIĘ I NAZWISKO - opis relacji neutralne IMIE I NAZWISKO - opis relacji
IMIĘ I NAZWISKO - opis relacji
IMIĘ I NAZWISKO - opis relacji
|
Temat: Gabriel Lacroix |
Gabriel Lacroix
Odpowiedzi: 1
Wyświetleń: 1282
|
Forum: mężczyźni Wysłany: 2019-03-09, 15:27 Temat: Gabriel Lacroix |
Gabriel Lacroix  urodzony w Paryżu 23.09.1989 roku, mieszka w Seattle od 5 lat, przynależy do D.O.G.S, piastuje stanowisko likwidator innych mutantów (Kundel), wizerunku użycza Ian Somerhalder. historia Gabriel urodził się 23 września w Paryżu. Sprawił prezent swoim rodzicom w ten pierwszy dzień jesieni. Jednak związek ojca Jean’a Pierre Lacroix’a – biznesmana u progu piekła, tatuś czy też tyran oraz matki Rochelle Chevalier, która jest francuską modelką z bogatej rodziny, którą świat kochał za urodę szybko się rozpadł. Jednak ich syn Gabriel doczekał się brata, któremu na imię dano Averill. Chłopczyków różnił wiek czyli było pomiędzy nimi 3 lata różnicy. Gabriel naprawdę cieszył się z narodzin braciszka. Gdy jeden i drugi podrośli bili nierozłączni. Dla starszego syna Lacroix’ów jego brat Averill nie tylko był rodziną, ale i prawdziwym przyjacielem, gdzie mógł mu o wszystkim powiedzieć.
Rodzice Gabriela i jego młodszego brata rozwiedli się kiedy starszy chłopczyk miał 5lat. Rochelle dlatego zostawiła swojego męża oraz dzieci, kiedy Jean stracił dochodową pracę.
Poza tym matka nigdy nie kochała swojej rodziny. W jej oczach zawsze można było zobaczyć zimną pustkę. Wolała dalej zajmować się swoją pracą niż dziećmi. W ten sposób Gabriel ze swoim bratem zostali sami na łasce ojca.
Jeśli chodzi o Jean’a to niektórzy uważali, że mu odbiło, kiedy jego firma zbankrutowała, ale prawdopodobnie wcześniej miał nie po kolei w głowie.
Niedługo po tym zdarzeniu ojciec zaczął przychodził do domu z jakąś kobietą. Byli oni często pijani i rozchichotani. Wydawała się odpowiednią kobietą by zostać... matką ich synów. Matką za dużo powiedziane raczej macochą. Niby na początku zachowała się w początku, była miła i w ogóle, ale to były tylko pozory.
Stres w pracy tworzył z ojca coraz większego diabła, pozbawiając go resztek cierpliwości i wyrozumiałości. Może nawet miłości? Brakowało w nim już człowieczeństwa, jeśli wykluczymy skłonność do pijaństwa i hardego seksu. A macocha Gabriela i jego brata wcale nie była lepsza, dorównując mu taktu i, choć nie odważyła się podnieść na przybrane dzieci ręki, to nie zapominała im przypominać, że Gab oraz Averill są w tej posiadłości zbędnymi gryzoniami. Wszelkie zakazy najczęściej na słodycze raniły młodszego brata, a starszy brunet cóż... wykłócał się o to i też o inne sprawy swoje i Aver’a, bo przecież był 3 lata starszy, choć dalej dla dorosłych w domu był zwykłym, nic nieznaczącym gówniarzem.
Gabriel choć był terroryzowany to wspierał swojego młodszego brata. Starszy brunet bardzo często chodził posiniaczony. Gab tak kochał Averill, że przyrzekł sobie, że zrobi wszystko by obronić swojego brata przed ojcem i macochą. Najstarszy z synów Lacroix często znajdował Aver’iego bawiącego się bezdźwięcznie pod łóżkiem albo skulonego w szafie. Gabriel w jakiś sposób był spokojniejszy o młodszego chłopca, bo on miał swoje kryjówki przed ojcem, gdy szukał ich by bić. Jednak tylko Gabriel obrywał, ponieważ starszy chłopak nigdy nie zdradził gdzie jest Averill.
Jednak Gabriel nie mógł cały czas być w domu. Był wysyłany po zakupy. Jednakże wszystko się zmieniło w dniu, kiedy ojciec złamał rękę Averill’owi. On miał 13 lat, a Gabriel 16. Wtedy starszy brunet usłyszał przerażający głośny krzyk brata. Następnie Gabriel wkurzył się już maksymalnie. Miarka się przebrała. Młodzieniec zaatakował ojca czymś ciężkim, a Averill’owi Gabriel kazał uciekać. Brunet miał nadzieję, że trzynastolatek uciekł.
Wtedy to się zdarzyło czyli okrycie mocy przez szesnastolatka. Oczywiście rozbił głowę ojcu, jednak nie na tyle cios był wymierzony. Już Jean wstał na równe nogi i już wyciągał ręce do swojego starszego syna.
- Zadam Ci ból taki jaki ty mi zadawałeś – odrzekł hardo.
Gdy Gabriel wypowiedział słowo „ból” mężczyzna przed nim padł na kolana czując, że wszystko go boli. Przeszywał go on od czaszki po palce nóg.
To był pierwszy raz kiedy młodzieniec miał z siebie satysfakcje. Nie wiedział czemu nadal czuł taką wściekłość. Nawet można rzecz, że żądze krwi.
- Już więcej na nas nie podniesiesz ręki – powiedział Gabriel.
To już nie zależne było od bruneta. Po prostu nie wiedział jak to się stało i już był przy ojcu wbijając mu kły, który w niewyjaśniony sposób mu wyrosły. Zaraz oderwał się od szyi rodziciela, bo jego krew cóż... brzydziła się. Z „zimną krwią” patrzył jak ojciec się wykrwawia. Zaraz usłyszał głos macochy. Ona też była winna, bo nie reagowała na nic. A nawet wykorzystywała Gabriela seksualnie. Musiał to robić z nią, bo inaczej jego brat też by skończył jak on. Tego by brunet sobie nie wybaczył. Macocha usiłowała pomóc Jaan’owi jednak Gabriel po prostu... wypił z niej całą jej krew.
Młodzieniec patrzył dalej teraz z pokerową twarzą na agonie ojca i martwą kobietę. Jakby go to normalnie obeszło ruszył na poszukiwania Averlla. Gabriel zaczął go wołać po imieniu w nadziei, że może chłopak gdzieś się ukrył i zaraz wyjdzie. Na koniec starszy brunet po prostu upozorował pożar. Przecież nikt nie mógł się dowiedzieć o tym czynie co zrobił szesnastolatek. Cóż... dziwne, ale Gabriel nie miał wyrzutów sumienia za to co zrobił. Nigdy ojca ani macochy nie kochał. Jedyną osobę, którą bezgranicznie darzy uczuciem to jego brat.
Po wszystkim i umorzeniu tej sprawy z podpaleniem przygarnęła Gabriela oraz Averilla ciotka, bezdzietna siostra matki. Wywiozła młodzieńców daleko od domu, do Ameryki. Zamieszkali w Los Angeles i chłopcy czekali pierwsze wybuchy, na baty, alkohol, patologię, ale nic takiego się nie działo. Przynajmniej nie ze strony ciotki. Nie dostrzegli ani Gabriel ani Averill za to demonów, które w nich zamieszkały. Bracia palili na tyłach szkoły, bezczelnie śmiali się z nauczycieli, próbujących przemówić im do rozsądku, trzymali się z bandą młodocianych gangsterów. Jeździli po mieście i mieli się za panów świata, spędzając każdy wieczór na imprezach i dragach.
Bracia jednak oddalili się od siebie po tym Gabriel przez swoją mutacje zaczął znikać i raz na jakiś czas atakować ludzi. Niby doszło do małego zamieszania i nie złapali starszego Lacroixa tylko jakiegoś gościa, który był poszukiwanym mordercą.
Dopiero w 2014r. Ataki coraz bardziej się powtarzały. Zainteresowały się Gabrielem osoby z nowo powstałego D.O.G.S. Przez nie panowaniem nad rządzą krwi brunet został złapany przez ten właśnie oddział. Zdaniem naukowców Lacroix był zagrożeniem dla zwykłych ludzi. W laboratorium brunet został poddany wielu testom oraz ludzie z Instytutu wymazali mu pamięć. W ten sposób powstał nowy "człowiek". Po trenowaniu Gabriela i ćwiczeniach mężczyzna został likwidatorem zbędnych mutantów. Jako „nagrodę” naukowcy dla spokoju by trenował jeszcze tą cechę pozwolili mu na tyłach poligonu uprawiać kwiatki.
Przez ostatnie zdarzenie, w którym mutanci napadli na Dzielnicę Ochrony Mutantów Lacroix był bardzo zły z tego powodu. Jak śmieli to uczynić. Z chęcią pozabijał by ich wszystkich. Ma zamiar ich odnaleźć i poznęcać się nad tymi zwyrolami. Nie po to on się tak męczył by złapać i przyprowadzić tutaj niektóre niezwykłe okazy by teraz ginęły.
Nikt jednak nie wie, że w głębi duszy Gabriel ma już dość zajęcia którego wykonuję. Nie chce się przed nikim przyznać, a tym bardziej przed samym sobą, że chciał... wolności.
charakter Gabriel zalicza się do osób z pozoru dystyngowanym, dobrze ułożonym oraz spokojnych. Tak ocenią go ludzie przechodzący obok czy jak musi zdobyć jakieś informacje albo kogoś znaleźć. Jednakże to tylko pozór, maska zakładana dla dobra D.O.G.S. Tak naprawdę jest on bez skrupułów oraz nawet niektórzy mówią, że nie posiada serca. Przyjemność sprawia mu zadawanie bólu innym, tortury. Napawa go radością kiedy jego ofiary się go boją. Wielu mutantów nie przeżyło spotkania z nim, no może tylko okazy, które miały nietypową mutacja, ale potem zdarzenie w którym poznali Gabriela zostały wykasowane. opis mocy Zadawanie bólu wzrokiem przez który może powalić każdego z ludzi i mutantów. Wlicza się w moce Gabriela tzw. wampiryzm - żądza krwi. Przy zmianie w potwora jego oczy zmieniają się na czarne i wysuwają kły. Picie krwi daję Gabrielowi większą siłę oraz szybkość niż przeciętnemu człowiekowi. Przez doświadczenia w D.O.G.S oraz ćwiczenia nauczył się kontroli nad swoimi mocą. Przy zadawaniu samego bólu jego oczy wtedy działają jak rentgen znajdujący ofiary/przeciwników. Czas odpoczynku w każdym etapie to w postach 2/3.
Moc dzieli się:
0% - 25% - w tym przedziale Gabriel może sprawić, że dwie osoby czują lekki ból, ale on jest znośny. Przeciwnik może dalej atakować. Lacroix ma zasięg 25 m. Dark Prince czuję też znaczną rządzę krwi i bardzo chce się posilić.
Wady: Lacroixa bardzo bolą go oczy i musi nosić bardzo ciemne okulary. Nawet przez jakiś czas płyną z jego oczu krwawe łzy. Niemiłosiernie bolą go zęby oraz wszystkie mięśnie i najchętniej zabił by każdego na swojej drodze. Pobyt w izolatce. Musi bardzo długo dochodzić do siebie.
Nadużycie: Na tym etapie mężczyzna mało się nie wykrwawi. Większe zapotrzebowanie metaboliczne. Poważne osłabienie organizmu prowadzące do omdleń.
26% - 50% - Zadawać ból może przez okulary przeciw słoneczne. Jego oczy wtedy działają jak rentgen znajdując ofiary/przeciwników. Może wpłynąć na 5 osób.
Wady: Mniejsze krwawienie z oczu i ból mięśni. Musi dużo spożyć krwi. Czuję tylko ból nie dochodzi to żadnych innych trwałych obrażeń.
Nadużycie: Na tym etapie mężczyzna ma nagłe spadki hemoglobiny prowadzące do anemii. Drugą rzeczą jest osłabienia prowadzące do omdleń.
51% - 100 % - Lacroix może zadawać ból większej ilości osób, które są w zasięgu jego wzroku. Może ich być max. 5, a zasięg na 50 m. Jego ofiary czują ból pod swoim ubraniem jakby mieli na sobie rozżarzony węgiel.
Wady: Chwilowe utraty wzroku nie pozwalające na korzystanie z "rentgena". Bardzo bolą go oczy i to o sporo czasu opóźnia jego ruchu w dalszej walce.
Nadużycie: Na tym etapie mężczyzna ma większe zapotrzebowanie metaboliczne, a nawet potrzebę picia krwi. Wszystko jedno czy to zwierzęca czy ludzka. Jednakże także osłabienia prowadzące do omdleń.
ciekawostki - od zawsze był przekonany, że D.O.G.S go uratowało i jest im do zgodnie wdzięczny,
- ma niesamowitą celność,
- wiele razy pokazał, że przetrwa każde warunki,
- pierwszym zleceniem dla Gabriela była likwidacja niepotrzebnych mutantów,
- bardzo lubi kawę i słodycze,
- nie jest nauczony pozytywnych uczuć oraz emocji,
- nigdy nie kochał tak prawdziwie,
- jego hobby to ogrodnictwo, a najbardziej hodowla kwiatòw.
- często nazywany jest po prostu Beast albo Dark Prince.
- pięknie maluję i rysuję odwzorowując krajobrazy i inne rzeczy co mu się podobają.
- jest doskonałym aktorem, a tak na prawdę jego "serce jest martwe".
- potwornie boi się sera.
- bardzo lubi pić alkohol oraz soki.
|
| |
| Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group |
Saphic 1.2 // Theme created by Sopel |
| | Strona wygenerowana w 0,06 sekundy. Zapytań do SQL: 6 |
|