| Autor |
Wiadomość |
Temat: Bar |
Mia Wood
Odpowiedzi: 22
Wyświetleń: 1654
|
Forum: Bar "U Bandyty Keitha" Wysłany: 2020-02-05, 16:21 Temat: Bar |
1post
Każdy dzień dla Mii był walką z samą sobą. Ciężko było ukrywać przed światem swoje zdolności i żyć z nimi samotnie. No tak.. samotność... Mia doskonale znała to uczucie. Codziennie wychodziła rano do pracy, wracała wieczorem do pustego domu i była to jej jedyna, przykra rutyna. Nie miała nawet do kogo się odezwać, bo znajomym z pracy nie ufała na tyle, by się zwierzyć, a nie miała też nikogo bliskiego. Rodzice zmarli w wypadku chcąc dostarczyć okup jej oprawcy, a ona trafiła do domu dziecka, gdzie jej jedynym przyjacielem był Bradley. No właśnie, Bradley... Kiedy opuścił mury domu dziecka, Mia poczuła się opuszczona i choć cieszyła się jego szczęściem i tym, że jest wolny i może układać sobie życie, to mimo wszystko było jej strasznie przykro, że jedyna osoba której ufała zniknęła.Na jej szczęście szybko się odnaleźli i znowu stali się sobie bliscy.
Dzisiejszy dzień miała mieć wolny, ale w ostatnim momencie zadzwoniła do niej koleżanka z pracy i poprosiła o zastąpienie z powodu choroby. Jako, że Mia miała dobre serce, to od razu się zgodziła. Dodatkowe pieniądze jej się przydają, a co miałaby robić teraz w domu? Oglądać telewizję? Zebrała się więc o ustalonej godzinie i przyjechała do pracy. Kilka godzin była już na nogach, a do końca zmiany zostało jej niewiele czasu. Zaczęła nawet myśleć o tym, jak spędzi dzisiejszy wieczór. Może standardowo jakiś film? Z drugiej strony miała już dość tej przytłaczającej samotności. Tak bardzo chciałaby w końcu mieć osobę, przy której poczuje sie bezpieczna i kochana.
Wyszła z pokoju dla personelu by móc obsłużyć kolejne osoby, kiedy zobaczyła przy barze nikogo innego jak Bradleya. Tak bardzo się ucieszyła z tego powodu, że jej zły humor natychmiast uległ poprawie.
- Bradley? - zapytała posyłając mu delikatny uśmiech, choć w środku wręcz rozpierała ją radość, że przyszedł i nie wiem czy zamierzenie czy nie ale umilił jej ten wieczór. |
Temat: Mia |
Mia Wood
Odpowiedzi: 4
Wyświetleń: 523
|
Forum: Relacje Wysłany: 2019-06-20, 15:04 Temat: Mia |
hejka Tak, tak |
Temat: Mia |
Mia Wood
Odpowiedzi: 4
Wyświetleń: 523
|
Forum: Relacje Wysłany: 2019-06-20, 14:03 Temat: Mia |
|
Temat: Mia |
Mia Wood
Odpowiedzi: 4
Wyświetleń: 523
|
Forum: Relacje Wysłany: 2019-06-20, 12:40 Temat: Mia |
 Mia Wood
- przebywała w domu dziecka - sympatyczna - boi się płci przeciwnej, lęk pozostał po tym jak została porwana - nieufna pozytywne IMI? I NAZWISKO - opis relacji
IMI? I NAZWISKO - opis relacji
IMI? I NAZWISKO - opis relacji negatywne IMI? I NAZWISKO - opis relacji
IMI? I NAZWISKO - opis relacji
IMI? I NAZWISKO - opis relacji neutralne IMI? I NAZWISKO - opis relacji
IMI? I NAZWISKO - opis relacji
IMI? I NAZWISKO - opis relacji
|
Temat: Mia Wood |
Mia Wood
Odpowiedzi: 1
Wyświetleń: 695
|
Forum: Karty Postaci Wysłany: 2019-05-17, 15:01 Temat: Mia Wood |
Mia Wood  urodzona/y w Seattle 22.09.1993 roku, mieszka w Olympii od roku, przynależy do niezrzeszonych, piastuje stanowisko kelnerki, wizerunku użycza Nina Dobrev historia Mia przyszła na świat 21 sierpnia 1993 roku. Jako pierwsze i jak się okazało jedyne dziecko państwa Wood, od zawsze była rozpieszczana. Tu nowe zabawki, ubrania, akcesoria. W dzieciństwie nie doznała żadnej boleści ani gniewu ze strony rodziców. Mimo tego nigdy nie można było ją nazwać rozkapryszoną księżniczką. Doskonale zdawała sobie sprawę z tego, że miała wielkie szczęście w życiu, ponieważ patrząc na niektóre dzieci, widziała ich ból, czy też życie w biedzie. Była wdzięczna swoim rodzicom za to, że czuła się kochana, a co najważniejsze miała poczucie bezpieczeństwa, które w tych czasach było tak bardzo potrzebne.
Wszystko byłoby prawdziwą sielanką, gdyby nie wydarzenia z marca 2008 roku. Wydawałoby się, że to zwykły, szary dzień. Jak każdego dnia wychodziła rano z domu do szkoły. Najpierw jadła śniadania z rodzicami, później mama pakowała jej lunch, a następnie Mia szła prosto do szkoły. Tego dnia było jednak zupełnie inaczej. Idąc drogą do szkoły została wciągnięta siłą do jednego z samochodów. Szarpała się, krzyczała, ale wszystko na nic. Była przerażona myślą, że być może już nigdy nie wróci do domu, a co najgorsze może zostać zamordowana. Miała tylko nadzieję, że może jakiś przechodzień zauważył całą sytuację i zgłosił to na policję, nic innego nie pomogłoby jej się stąd uwolnić. Dziewczyna wylądowała w jakimś domku nieopodal jeziora, gdzie była przetrzymywana. Okazało się, że porywacz doskonale znał jej rodzinę i że dzwonił już do jej rodziców z żądaniem okupu. Mimo, że państwo Wood byli dość majętni, to nie byli w stanie spełnić tak wymagających żądań. Mia była przetrzymywana około trzech miesięcy, podczas których porywacz głodził ją i kneblował. Pewnego dnia popełnił jednak duży błąd zapominając w pośpiechu o zamknięciu drzwi. Dziewczyna tak długo siłowała się ze sznurami, aż w końcu udało jej się uwolnić. Uciekając trafiła jednak na mężczyznę, który rzucił się na nią i próbował utopić w pobliskim jeziorze. Dziewczyna cudem mu się wyrwała, jednak mężczyzna wyjął broń i zaczął do niej strzelać. Właśnie wtedy uaktywniła się jej moc i Mia wchłonęła cały atak, a następnie ku jej przerażeniu mężczyzna zginął zaraz po tym, jak dziewczyna w szarpaninie go dotknęła.
Mia błąkała się po lesie w poszukiwaniu pomocy. Na całe szczęście znalazła główną drogę, a następnie dobrych ludzi, którzy pomogli jej dostać sie do domu. Zapłakana nastolatka dostrzegła jednak, że nikt nie otwiera jej drzwi. Sąsiedzi zawieźli ją na posterunek, a później do szpitala, gdzie została poinformowana o śmierci swoich rodziców. Kiedy jej oprawca zażądał okupu, państwo Wood wzięli pożyczkę, a następnie jechali mu zawieźć całą sumę. Po drodze jednak zdarzył się wypadek. Ciężarówka uderzyła prosto w nich a jej kierowca okazał się być pijany.
Tak Mia trafiła na jakiś czas do domu dziecka, gdzie zaczęła dopiero odkrywać swoją moc. Na początku była przerażona, ale później czując się wyjątkowa zaczęła ćwiczyć i próbować wykorzystywać ją do własnych celów. W domu dziecka poznała Bradleya, z którym się zaprzyjaźniła, a który opuścił niedługo po tym to miejsce. Czując się samotna przestała się odzywać do kogokolwiek, a kiedy wreszcie wyszła z tego miejsca, zatrudniła się jako kelnerka w Olympii i tam zaczęła nowe życie ukrywając swoją moc. Uważa, że wojna mutantów z ludźmi powinna się jak najszybciej zakończyć. Pragnęłaby pokoju i tolerancji względem siebie, ale nic się na to nie zapowiada. Osobiście nie staje po niczyjej stronie, szanując oba przeciwne poglądy. Stara się jedynie przeżyć i nie ujawnia przed nikim obcym swoich umiejętności. Mia stara siÍ nie rzucaś w oczy. Nikt nie wie o jej mocach i jest w tym wszystkim bardzo skryta. Rozpoczęła pracę jako kelnerka, a w wojnie nie brała udziału. Trzymała się od tego wszystkiego z daleka. W każdej chwili swojego życia bała się, że ktoś odkryje jej prawdziwą tożsamość i że ją zabiorą. Póki co nie zamierza niczego zmieniać w swoim życiu, skoro była niewidzialna dla reszty społeczeństwa charakter przyjacielska - kiedy obdarzy już kogoś zaufaniem, to ta osoba może zawsze na nią liczyć
romantyczka - czytała w swoim życiu wiele romansów i zamarzył jej się taki prawdziwy książę na białym koniu, oczywiście w granicach rozsądku
uparta - ta cecha bardzo ją wyróżnia, ciężko przemówić jej do rozsądku
niecierpliwa - Mia lubi mieć wszystko tu i teraz, nie znosi czekać i dlatego czasami trudno jej się odnaleźć w tym świecie
poczucie humoru - kiedy już znajdzie się w odpowiedni towarzystwie, to możecie być pewni, że zaraz zacznie rzucać swoimi żarcikami
odważna - po tym co ją spotkało jest gotowa stawić czoła wszystkiemu, nic nie jest jej straszne
opis mocy manipulacja energią kinetyczną i potencjalną
ta zdolność polega na pochłanianiu energii kinetycznej, przemianie jej w energię potencjalną i ponowne oddanie jej w postaci energii kinetycznej. W uproszczeniu potrafi pobrać na przykład energię ciała w ruchu, następnie energia ta gromadzi się w jej ciele, a następnie oddaje ją do otoczenia w postaci fal energetycznych.
I poziom [0 - 19 %]
Nie potrafi kontrolować kiedy wchłania energię, a tym bardziej kiedy oddaje ją do otoczenia. Przypadkowo atakuje siebie oraz swoje otoczenie. Przetrzymywanie energii powoduje ogromny ból. Energia sama szuka ujścia z ciała, dlatego powstają niekontrolowane wyrzuty na różne odległości. Próby pobrania większych ilości energii kończą się niepowodzeniem, bo wchłania tylko część, osłabiając obiekt z którego jest pobierana.
Czas korzystania/ czas przetrzymania/ czas odpoczynku (w postach): 1/1/7
II poziom [20 - 39 %]
większa kontrola nad wchłanianiem energii. Może wchłonąć większą ilość energii i nadać energię kinetyczną małym przedmiotom. Mała kontrola nad przetrzymywaniem energii wewnątrz własnego ciała, co powoduje niekontrolowane oddawanie jej do otoczenia.
Czas korzystania/ czas przetrzymania/ czas odpoczynku (w postach): 1/3/5
III poziom [40 - 75 %]
Może wchłonąć do organizmu większe ilości energii. Nadawanie energii kinetycznej przedmiotom średniej wielkości lub nadawanie większej energii mniejszym przedmiotom. Przekazanie jej przykładowo trzymanemu kamieniowi powoduje większą siłę i prędkość obiektu, zamieniając go w swego rodzaju pocisk. Większa kontrola nad energią zgromadzoną w jej ciele. Może teraz wystrzeliwać i kontrolować niewielkie fale energetyczne. Oczywiście zdarza się jeszcze niekontrolowane oddawanie energii do otoczenia, gdy jest jej zbyt wiele nagromadzone.
Czas korzystania/ czas przetrzymania/ czas odpoczynku (w postach): 2/5/5
IV poziom [76 - 89 %]
Może teraz wchłonąć dużo większe ilości energii i posiada większą kontrolę nad energią w jej organizmie. Rzadko niekontrolowane oddanie jej do otoczenia. Możliwość tworzenia i kontrolowania fal energii całym organizmem lub np. tworzenia mniejszych używając na przykład samych dłoni do oddania energii. Nadawanie energii kinetycznej większym obiektom np. duży głaz może zostać wyrzucony na kilka metrów.
Czas korzystania/ czas przetrzymania/ czas odpoczynku (w postach): 3/7/5
V poziom [90 - 100 %]
Może wchłonąć bardzo duże ilości energii, jednak dłuższa próba utrzymania takich ilości w organizmie może prowadzić do śmierci. Organizm zostanie przeciążony i energia rozsadzi ją od środka. Może pobierać i oddawać energię w krótkim odstępie czasu. Kontrola nad energią gromadzoną w organizmie i nad jej oddawaniem w postaci różnej wielkości fal energetycznych. Możliwość zatrzymania większych obiektów odbierając im energię kinetyczną oraz nadania jej innym obiektom.
Czas korzystania/ czas przetrzymania/ czas odpoczynku (w postach): 4/10/4
skutki uboczne i wady
> pobranie większej ilości energii blokuje możliwość ponownego pobrania, przed oddaniem wcześniej zgromadzonej energii, przy niewielkich ilościach energii można płynnie ją pobierać i gromadzić.
> im więcej energii gromadzonej jest w organizmie, tym mniejszą ma nad tym kontrolę,
> pobranie zbyt wielkiej ilości energii lub próby jej przetrzymania w organizmie, mogą doprowadzić do implozji całego organizmu.
> przetrzymywanie energii w ciele zbyt długo bardzo je osłabia i powoduje ogromny ból.
> energia pobrana łączy się z energią organizmu dlatego oddanie zbyt dużej ilości może doprowadzić do omdlenia lub w skrajnych przypadkach do śmierci organizmu.
> niekontrolowane oddawanie energii do otoczenia.
> osłabienie organizmu oraz brak energii.
ciekawostki
- jest leworęczna
- nigdy nie miała chłopaka, jest to spowodowane strachem przed ujawnieniem się jej mocy
- boi się burzy a czasami i ciemności
- ma alergie na kurz
- panicznie boi się pająków
- często miewa koszmary, w których ucieka z domku oprawcy
- w wolnym czasie lubi oglądać telewizje i sączyć whisky z lodem
- ma manie na punkcie bezpieczeństwa, posiada w domu 4 zamki w drzwiach i dodatkowo i łańcuch, wtedy czuje się w miarę bezpieczna
- boi się, że już na zawsze zostanie sama |
| |
| Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group |
Saphic 1.2 // Theme created by Sopel |
| | Strona wygenerowana w 0,03 sekundy. Zapytań do SQL: 10 |
|