Znalezionych wyników: 89
The Gifted Strona Główna
Autor Wiadomość
  Temat: Sala chorych
Lucas Hope

Odpowiedzi: 30
Wyświetleń: 1483

PostForum: Abandoned Factory   Wysłany: 2020-01-31, 14:53   Temat: Sala chorych
Kiedy Phill spytał o czip zamyśliłem się na moment. Nie pamiętałem momentu w którym mieliby mi go wyjmować więc pokręciłem głową, Jeśli przez to innym mutantom mogło grozić niebezpieczeństwo powinniśmy szybko się tego ze mnie pozbyć. Nie miałem zamiaru przyczynić się do złapania ich wszystkich a także samemu dać się ponownie schwytać.
-Zajmijmy się tym jak najszybciej- Odezwałem się stanowczo ale teraz tak jak wcześniej powiedziałem, bez używania mocy z której powrotu nie mogłem się nie cieszyć. Wydawała się mało przydatna w walce jednak jeśli chodzi o rozmowy, próby przesłuchań czy jakieś zdobywanie rzeczy. Było to całkiem dobre i mogło stanowić potencjalne niebezpieczeństwo dla moich wrogów. Wystarczyło by mieli na tyle słabą wolę żeby się mi poddać i podać informacje lub załatwić rzeczy których bym potrzebował. Dodatkowo, efekt sztucznego zakochania i pociągu do mojej osoby mógł być całkiem zabawny i może czasem nawet przyjemny. No ale niestety trzeba skupić się na tym co jest tutaj i teraz, przyjemne myśli pozostawię na kiedy indziej.
  Temat: Sala chorych
Lucas Hope

Odpowiedzi: 30
Wyświetleń: 1483

PostForum: Abandoned Factory   Wysłany: 2020-01-14, 14:06   Temat: Sala chorych
Nie mogąc się powstrzymać, uśmiechnąłem się widząc tak żywą reakcje na moje działania. Zdecydowanie mi tego brakowało, brak możliwości użycia mocy był tak niesamowicie przygnębiający. To tak jakbym nagle stracił kończynę i uczył się żyć na nowo. Teraz kiedy to odzyskałem w końcu czułem się pełny.
-Dobrze już przestaje, chciałem tylko się upewnić że moja moc działa bez zarzutów- Wyjaśniłem prychając cicho pod koniec wypowiedzi i cofając się gwałtownie do tyłu kiedy ten dźgnął mnie w bok palcem. Kiedy jednak dowiedziałem się po co była im potrzebna moja krew odrobinę mnie zemdliło, możliwe że trochę zbladłem jednak zaraz odzyskałem rezon. To dlatego spuszczali ze mnie tyle krwi, koszmarne nie powiem. W końcu przez to w jakiś sposób im pomagałem. Ta obrzydliwa myśl zaczęła krążyć mi po głowie do czasu gdy Phil nie wspomniał o jedzeniu. Mój brzuch głośno odpowiedział na jego słowa a ja spaliłem się ze wstydu obejmując go mocno rękoma.
-Cokolwiek do zjedzenia będzie dobre- Stwierdziłem dosyć gorzko patrząc na niego z lekką wrogością choć łatwiej można było tam dostrzec zazdrość o to że mógł w miarę spokojnie żyć kiedy ja byłem zamknięty w tamtym więzieniu dla mutantów.
  Temat: Sala chorych
Lucas Hope

Odpowiedzi: 30
Wyświetleń: 1483

PostForum: Abandoned Factory   Wysłany: 2019-12-10, 12:57   Temat: Sala chorych
Dziwne zachowanie Phila uświadomiło mnie, że moja moc znowu działa. Odczułem tak wielką ulgę jakby nagle ktoś zdjął mi z barków wielki ciężar. Przez dłuższy moment ignorowałem agenta z przymkniętymi oczami opierając się o ścianę za mną.
-Dobrze dam się zbadać ale żadnych igieł- Zastrzegłem, patrząc na niego twardo. Nie miałem zamiaru znowu dać się kłuć tylko przez to że chcieli sprawdzić czy nic mi nie jest. Przeżyłem do teraz więc nie było się o co martwić.
-Poza tym odpowiedz mi na jedno pytanie. Ci ludzie, mówili że moja krew to jakieś lekarstwo. O co z tym do cholery chodziło?- Zażądałem odpowiedzi melodyjnym tonem żeby upewnić się że dostanę jakąkolwiek odpowiedź. W czasie mówienia, powoli lecz stanowczo zmniejszałem odległość między mną a Philem tak że przy ostatnich słowach dzieliło nas jedynie około dwadzieścia centymetrów. Był ode mnie masywniejszy jednak wzrostem mu nie ustępowałem.
  Temat: Sala chorych
Lucas Hope

Odpowiedzi: 30
Wyświetleń: 1483

PostForum: Abandoned Factory   Wysłany: 2019-11-29, 14:12   Temat: Sala chorych
Szok był widoczny na mojej twarzy kiedy usłyszałem swoje imię. Zaraz potem ujrzałem twarz osoby której myślałem że już nie ujrzę. Byłem tak zdezorientowany, że na początku nawet nie zareagowałem na to co ten człowiek robił. Dopiero kiedy siniaki na ramionach dały o sobie znać skrzywiłem się i kiedy tylko mnie puścił cofnąłem się w stronę ściany.
-Łapy precz!- Z mojego gardła wydostał się melodyjny, niezbyt głośny krzyk kiedy tylko zebrałem się na odwagę odezwać. Pierwszy raz od bardzo dawna próbując wykorzystać swoją moc w pewnym stopniu do obrony. Phil raczej do zbyt słabych nie należał więc musiałem uważać by mnie nie uszkodził jeszcze bardziej. Jego wyjaśnienia były niepotrzebne, zdziwiłem się iż nadal mnie pamięta. Byłem pewny, że już znalazł sobie kogoś innego do pracy. Trochę zgarbiłem się jednocześnie obejmując się ramionami na których widać było dosyć sporo ranek po pobieraniach krwi. Nadal nie wiedziałem o co im z tym chodziło.
  Temat: Sala chorych
Lucas Hope

Odpowiedzi: 30
Wyświetleń: 1483

PostForum: Abandoned Factory   Wysłany: 2019-11-27, 13:16   Temat: Sala chorych
Czas spędzony w Dzielnicy Ochrony Mutantów zlewał się w jedno. Lekarstwo, nadal nie wiedziałem o co w tym wszystkim chodziło. Co tydzień jednak pobierali mi krew, po jakimś czasie nie miałem siły się nawet stawiać. Chciałem już tylko zaznać chwili spokoju no dobrze może nie chwili a dwóch czy nawet trzech, Kiedy już myślałem że się uda, coś zaczęło się dziać. Nie pamiętałem zbyt wiele, zobaczyłem wiele nowych twarzy. To niemożliwe żeby złapali ich aż tyle prawda? W całym tym chaosie nie zauważyłem nawet że moja obroża została uszkodzona. Nie było to ważne, przecież wydostaliśmy się stamtąd. W końcu zaznam chociaż odrobiny wolności a nawet jeśli nie to będę wśród swoich w innym miejscu niż to. Kiedy przenieśli nas do jakiejś sali która wyglądała jakby była specjalnie przygotowana dla nich. Nie byłem ranny, ot kilka siniaków, zadrapań i małe rozcięcie na lewym policzku. Nie wiedziałem gdzie się podziać, nauczony doświadczeniem usiadłem w rogu sali, próbując być jak najmniej zauważalny. Wydawało mi się nawet, że widziałem kogoś mi znanego od bardzo dawna. Skarciłem się jednak w myślach, nie było to przecież możliwe prawda? ON nie mógł tu być.
  Temat: Klinika
Lucas Hope

Odpowiedzi: 23
Wyświetleń: 1876

PostForum: dzielnica ochrony mutantów   Wysłany: 2019-03-26, 15:56   Temat: Klinika
Nie chcąc już oberwać zastosowałemcm się do komentarza tej baby lekko się krzywiąc. Chciałem już stąd wyjść i odpocząć. Miałem serdecznie dosyć tego miejsca. Oh gdybym tylko miał jakąś przydatniejszą moc. Wtedy może wszystko potoczyłoby się inaczej. W końcu tamten mutant z marszu pokojowego dał radę się ukryć do tego w taki sposób że mało kto podejrzewałby go o bycie nim. To że chciał wybić swoich pobratyńców było raczej idiotycznym pomysłem no ale cóż. Gościu miał chociaż jakis pomysł na przeżycie.
  Temat: Klinika
Lucas Hope

Odpowiedzi: 23
Wyświetleń: 1876

PostForum: dzielnica ochrony mutantów   Wysłany: 2019-03-25, 23:04   Temat: Klinika
W tej właśnie chwili moja teza o tym kto tu jest prawdziwym potworem się potwierdziła. Ta kobieta oraz ci w mundurach tylko mi w tym pomogli. Jakiś czas temu byłem normalnym, znanym człowiekiem którego nikt nie posądziłby o posiadanie mocy. A teraz co? Jak tylko się to wydało zostałem uznany za gatunek podrzędny, niczym karaluch. Szkoda tylko że to normalni ludzie właśnie tym byli. No i mimo ich usilnych starań nadal nie użyłem przy nikim tutaj i tam swoich mocy. Nie wiedziałem czy już wiedzieli jaką mam moc jednak jeśli nie to po co pozbawiać się elementu zaskoczenia? Jakimś cudem dotoczyłem się do tego cholernego siedziska które wskazała ta chodząca znieczulica zamykając oczy i czekając na to co następnie nastąpi. Byłem jednak pewien że będę miał kolejne siniaki do kolekcji.
  Temat: Klinika
Lucas Hope

Odpowiedzi: 23
Wyświetleń: 1876

PostForum: dzielnica ochrony mutantów   Wysłany: 2019-03-14, 16:35   Temat: Klinika
Pieprzeni mundurowcy, uważają się za bóg wie ile a są niczym. Oh jak bardzo chciałbym być teraz gdzieś indziej. Najlepiej w domu razem z jeżykiem choć on już pewnie nie żyje. Choć kto wie może mój agent się nim zaopiekował? Mało prawdopodobne ale jedmak możliwe. Z pewnym ociąganiem spowodowany bólem wstałem na nogi idąc w kierunku tego cholernego gabinetu gdzie ta dziwka miała pewnie jeszcze coś mi zrobić. Pieprzona sadystka, po prostu.
  Temat: Klinika
Lucas Hope

Odpowiedzi: 23
Wyświetleń: 1876

PostForum: dzielnica ochrony mutantów   Wysłany: 2019-03-04, 07:28   Temat: Klinika
Zasyczałem z bólu kiedy jeden z gości mnie uderzył. To naprawdę bolało! Nie miałem jednak jak się bronić przed tymi karaluchami bo dodatkowo mi coś wstrzykneli. Oh jak ja nienawidziłem takich ludzi. A może nienawidziłem już wszystkich ludzi? Nie miałem jak się o tym przekonać będąc zamknięty w tym piekielnym miejscu. Kiedyś się wydostanę tylko jeszcze nie wiem jak. I o co chodziło z tą całą odpornością? Ehh nie obchodzi mnie to, pozostanie na podłodze i korzystanie z czegoś tak wspaniałego jak powietrze wydawało się być lepszym niż wstanie bo te cosie coś ode mnie chcą.
-Pierdolcie się karaluchy jebane- Wysyczałem a mój głos aż ociekał jadem. Jak tak bardzo chcąc żebym wstał to muszą mnie tam zaciągnąć bo nie mam zamiaru znowu stanąć na nogach w najbliższym czasie. Komu by się chciało po czymś takim?
  Temat: Klinika
Lucas Hope

Odpowiedzi: 23
Wyświetleń: 1876

PostForum: dzielnica ochrony mutantów   Wysłany: 2019-03-02, 20:40   Temat: Klinika
Z mojego gardła wydostało się całe powietrze które zgromadziło się w moich płucach. Nie spodziewałem się że ktoś tu będzie no ale cóż. Kiedy zostałem przyparty do ściany jęknąłem cicho z bólu po czym przymknęłem oczy posyłając tym dwóm mundurowcom krzywy uśmieszek.
-Oh czyżbym powiedział coś nie tak? Może wyraziłem swoje zdanie?- Powiedziałem na tyle na ile byłem w stanie przez lekki niedobór powietrza spowodowany przez nacisk na moją szyję głosem pełnym ironi oraz jadu.
  Temat: Klinika
Lucas Hope

Odpowiedzi: 23
Wyświetleń: 1876

PostForum: dzielnica ochrony mutantów   Wysłany: 2019-02-16, 13:54   Temat: Klinika
Warknąłem na tą kobietę podczas wstawania. Złapałem swoje rzeczy po czym jeszcze w drzwiach obróciłem głowę w jej kierunku.
-Suka- Powiedziałem na tyle głośno by ta podróbka lekarki to usłyszała oraz prawdopodobnie także ten ktoś z korytarza. Zaraz po tym zamknąłem drzwi odeszłem od nich parę kroków by nie być w ich zasięgu. Następnie po prostu usiadłem na jednym z nielicznych krzeseł zakładając ręce na piersi w taki sposób który jasno wskazywał iż nie miałem ochoty na rozmowę. Zwłaszcza że te przeklęte mroczki nadal mnie gnębiły więc nie miałem siły na takowe rozmowy.
  Temat: Klinika
Lucas Hope

Odpowiedzi: 23
Wyświetleń: 1876

PostForum: dzielnica ochrony mutantów   Wysłany: 2019-02-09, 20:14   Temat: Klinika
Nie lubiłem już tej baby, choć czy ja ją kiedykolwiek lubiłem? Znam ją przecież tylko moment. No cóż ma w sobie to coś! Szybko rozebrałem się z kurtki zostawiając szalik na miejscu. Nie było powodu bym go także zdejmował. Po za ciśnięcii dłoni zacisnąłem także zęby kiedy ta wiedźma wbiła mi tą igłe chyba coś popsuła bo bolało jak cholera.
-Czemu do cholery to tak boli i mam mroczki?- Spytałem nie wstając z swojego miejsca tylko delikatnie trzymając wacik na ranie. Skoro tu była powinna się na czymś znać prawda?
  Temat: Klinika
Lucas Hope

Odpowiedzi: 23
Wyświetleń: 1876

PostForum: dzielnica ochrony mutantów   Wysłany: 2019-01-27, 13:35   Temat: Klinika
Czego innego miałem się spodziewać po tym miejscu? Wszędzie było strasznie więc choć miałem nikłą nadzieję że tu będzie choć trochę lepiej to po zobaczeniu tego to wszystko pękło jak bańka mydlana. Słysząc głos tego żywego pączka wzdrygnąłem się patrząc na nią z odrazą.
-Krew, miałem przyjść na pobieranie krwi- Odpowiedziałem na zrzędzenie tego czegoś powstrzymując się od dodania czegoś co pewnie wpędziłoby mnie w kłopoty. Kiedy obejrzałem się by zamknąć drzwi zauważyłem jakiegoś faceta jednak tylko lekko zmrużyłem oczy wzdychając w duchu. W końcu jednak zrobiłem to co chciałem czyli zamknąłem te drzwi mając nadzieję że klamka nie odpadnie.
  Temat: Klinika
Lucas Hope

Odpowiedzi: 23
Wyświetleń: 1876

PostForum: dzielnica ochrony mutantów   Wysłany: 2019-01-11, 20:18   Temat: Klinika
Cisza w tym miejscu była naprawdę przerażająca. Przywoływała tą która zapadała w mojej celi po wyjściu tych potworów. Nagły przypływ wściekłości i sprawił że musiałem zacisnąć zęby oraz zacisnąć dłonie wbijając sobie paznokcie w ich wnętrze by bólem wydostać się z tego stanu. Jeszcze delikatnie się trzęsąć podeszłem do drzwi za którymi pewnie powinienem mieć to badanie. Uniosłem dłoń przez chwilę wachajac się czy aby na pewno robię dobrze. Naprawdę miałem już dosyć bólu ktorzy sprawiają ci wszyscy ludzie pracujący dla tych wszystkich organizacji. Zabili małe dziecko więc czym byłbym ja? W końcu uderzyłem knykciami prawej ręki w drzwi od razu po wykonaniu tego cofając się parę kroków do tyłu by nie zostać nimi uderzony lub też żeby nikt na mnie nie wpadł jeśli chciałby ktoś stamtąd wyjść.
  Temat: Klinika
Lucas Hope

Odpowiedzi: 23
Wyświetleń: 1876

PostForum: dzielnica ochrony mutantów   Wysłany: 2019-01-09, 20:11   Temat: Klinika
Nie bardzo wiedziałem dlaczego to robię no ale chciałem chociaż coś zrobić. Dlatego też przyszedłem do kliniki mając zamiar oddać trochę swojej krwi do badań. W tych warunkach naprawdę nie miałem na to ochoty ale nie miałem zbytniego wynoru. Było to o wiele lepsze miejsce niż cela w której przebywałem wcześniej no ale i tak wolałbym stąd wyjść. Tu może i mnie nie biją ani nic ale widać było że panuje tu skrajna bieda. Jedzenie i inne sprzęty na kartki niczym za komuny a nawet gorzej. No i współdzielenie mieszkania ale to akurat nie jest takie złe bo chociaż człowiek nie czuje się samotny. Ludzie są naprawdę idiotyczni w tym całym strachu przed nami. Separowanie nas od tych normalnych jest naprawdę głupie. Też byliśmy przecież kiedyś "normalni".
 
Strona 1 z 6
Skocz do:  
Strona wygenerowana w 0,03 sekundy. Zapytań do SQL: 10