| Autor |
Wiadomość |
Temat: Przestrzeń do odpoczynku |
Gabriel Lacroix
Odpowiedzi: 2
Wyświetleń: 325
|
Forum: Biuro D.O.G.S. Wysłany: 2020-08-08, 17:04 Temat: Przestrzeń do odpoczynku |
/10.06/
Gabriel miał zamiar się gdzieś zaszyć i odpocząć. Przecież nie będzie siedział tam w tych swoich kwiatkach. Ach tak musiał się upomnieć o swoje nasiona czy sadzonki.
Już powoli go nudziło to, że niektórzy tutaj jak widzą jego osobę to wręcz trzęsą portkami.
Może i on od czasu do czasu chciał sobie pogadać, a nie kogo nie spotkał to od razu skręcał w inny korytarz.
W końcu zaszedł do sali jakby odpoczynku. Może "biurowcu" go stąd nie wygonią.
Zaraz wypatrzył znajomą postać. Następnie po cichu zakradł się i lekko pogładzić kobietę po nodze, ale stał tak by jego znajomą go niechcący nie kopnęła.
- O jaka aksamitna skóra i piękna nóżka - pochwalił.
Nawet nie miał zamiaru zabrać swojej rękę. |
Temat: Opuszczony dom |
Gabriel Lacroix
Odpowiedzi: 49
Wyświetleń: 2641
|
Forum: black lake Wysłany: 2020-07-29, 17:00 Temat: Opuszczony dom |
Gdy Gabriel usłyszał o jakiś kosmosie zmrużył oczy.
- Czy ty naprawdę wierzysz w takie bzdury? - zapytał.
Jednak Lacroix nie oczekiwał odpowiedzi od Aarona. Dla Francuza było to jakieś pierdzielenie. Nie istniało nic takiego jak wróżby, przeznaczenie czy ludzki los.
Tak zły pomysł z porwaniem? To lepsze niż strata czasu na nic nieróbstwem i siedzeniu na dupsku oraz czekaniu, że obaj panowie sami do niego przyjdą.
A porwanie jest najlepszym wyjściem z tych dwóch.
- Sam nie wiem. A może to nie on. Od razu po gryzę, a ty co będziesz się stał i patrzył? - fuknął.
Już Gabriel miał zadzwonić pod dany numer z zastrzerzonego, a królewna się obudziła.
- Co ty powiesz? Skąd mam wiedzieć, że mówisz prawdę? Dopiero co nie chciałaś ze mną rozmawiąć. Bardzo mam chęć poznać tego całego Bradleya - powiedział.
Chwilę czekał co jeszcze powie Ester. Lacroix już wyszukiwał numer i naprawdę miał zamiar do tego gościa zadzwonić. |
Temat: McSorley's Pub |
Gabriel Lacroix
Odpowiedzi: 47
Wyświetleń: 2893
|
Forum: black lake Wysłany: 2020-07-29, 16:47 Temat: McSorley's Pub |
- Wiesz jeśli to jakieś pocieszenie nie tylko ty jesteś niebezpieczna, ale ja także. Po prostu trzeba wtopić się w tłum i kontrować moce - wyznał cicho.
Niestety Gabriel dużo pracował nad kontrolą swojego ciemnego oblicza, a raczej D.O.G.S go do tego zmusiło. Jeśli się stawiał obrywał elektro wstasami albo czymś gorszym. Poza tym ma wy kasowaną pamięć.
- Bractwo pomaga takim zagubionym mutantom jak ty, a Rebelia przeciwstawia się zwyczajnym ludziom i D.O.G.S - wyjaśnił najciężej jak potrafił.
Były to poufne informacje. Może chociaż Jupiter będzie ocalona i nie trafi to organizacji Lacroix'a.
- Przemyśl to. Bractwo by się tobą zaopiekowało. A samym osobom takim jak by jest ciężko - wyznał. |
Temat: McSorley's Pub |
Gabriel Lacroix
Odpowiedzi: 47
Wyświetleń: 2893
|
Forum: black lake Wysłany: 2020-07-03, 23:54 Temat: McSorley's Pub |
- Tak trzeba, albo po prostu przeciwstawić się i walczyć - przyznał.
Zamyślił się.
- Jeśli spotkasz ludzi co utrzymają dla siebie twój sekret i nie będziesz się wychylać da się przetrwać. Tylko uważaj na tą organizacje. Zawsze jest jeszcze Bractwo czy Rebelia - odparł.
Ostatnie zdania powiedział szeptem by Jupiter tylko go słyszała.
Mało, że się nie wkopał.
- Sprawa jest dość skomplikowana i...prawdopodobnie nie ma dla mnie ratunku. Dlatego jak już się rozejdziemy to patrz uważnie czy ktoś cię nie śledzi. Po prostu nie chce być przeze mnie miała kłopoty - wyjaśnił.
Może trochę na okrętkę ale wyznał jej co jest grane.
Poza tym jak od kogoś dowie się co on robi to ich racja się skończy i już nie odnowi.
Może u ludzie uważają Gabriela za potwora, ale ten potwór czuję się samotny. Nawet krótka rozmowa czy milczenie też coś dają. |
Temat: McSorley's Pub |
Gabriel Lacroix
Odpowiedzi: 47
Wyświetleń: 2893
|
Forum: black lake Wysłany: 2020-06-22, 21:34 Temat: McSorley's Pub |
- No tak, no tak. Coś wiem na ten temat - odparł Gabriel.
Niestety Francuz wiedział jak to jest. Nawet jakby chciałby kiedy być miły i się starał. Zawsze był ten najgorszy, bo gdyby ludzie widzieli jego kły szybko by uciekali, a inny mutanci cóż... już mi przykleili plakietkę złola, dupka, psychopaty itd.
O czym jeszcze mógł pogadać z Jupiter? Jakoś nie miał pomysłu. Od zawsze ludzie nie bardzo chcieli z nim rozmawiać. A on sam? Często nie miał humoru i wolał swoje towarzystwo i swojego głosu w głowie. No tak to był jego przyjaciel i wróg w jednym. No ale co poradził jak Gabriel niby wygląda na porządnego mężczyzny i urodą grzeszy, ale ma nierówno pod sufitem. No, ale lepiej nie straszyć Jupiter. Pewnie kiedyś dowie się kim jest tak naprawdę Francuz i wtedy go znienawidzi. No, ale taki los bruneta.
- Wiesz dużo bym dał za własne mieszkanie i za... nie ważne - odrzekł.
To fajnie, że chociaż w jakiś sposób mógł pomóc Jupiter. |
Temat: Recepcja i korytarz |
Gabriel Lacroix
Odpowiedzi: 19
Wyświetleń: 1225
|
Forum: Biuro D.O.G.S. Wysłany: 2020-06-22, 21:21 Temat: Recepcja i korytarz |
Oczywiście jakby mógł to Gabriel walnął by się dłonią w czoło. Czemu ludzie są tak mało domyślni i kreatywni?
Jeszcze na złość musiała się napatoczyć szefowa. Nie bardzo Laxroixowi chciało się i jej się tłumaczyć o co mu chodzi.
- Chodziło mi o to, żeby to wyglądało jakbyśmy naprawdę uciekli. Bez szumu kto nam uwierzy, że uciekliśmy? Proste i logiczne prawda? - zapytał.
Francuz miał wrażenie jakby do idiotów mówił. Wiedział jednak, że prawdopodobnie D.O.G.S się na to nie zgodzi.
- Bo przecież cichaczem stąd nie da się uciec prawda? - zapytał.
Następnie Gabriel zastanowił się co dalej powiedzieć.
- Cóż... ustaliliśmy, że się rozdzielimy i będziemy przez pewien czas sami pracować. Potem ja mam w planach złapać i uwięzić siostra Chrisa - powiedział brunet.
Może nie powinien tego mówić, ale co miał ich oszukać. Nie chciał mieć potem problemów i prania mózgu.
Czekał niech coś jeszcze Aaron powie. |
Temat: Ścieżka biegowa |
Gabriel Lacroix
Odpowiedzi: 27
Wyświetleń: 1618
|
Forum: Poligon Wysłany: 2020-06-22, 20:56 Temat: Ścieżka biegowa |
Gabriel wysłuchał panią doktor. Robiło się coraz ciekawiej. Zatrzymała się na jego "rozkaz".
- A ja jestem Dark Prince lub Beast, a na imię mam Gabriel - odrzekł.
Jakby Lacroix chciał Caroline już dawno by leżała i zwijała się z bólu. Nawet nie musiał do niej podchodzić. Jednak na co mu to? Francuz nie chciał cierpieć. Już starczy, że D.O.G.S go oszukało i zrobiło większym potworem niż jest. Nigdy nie wybieli się tak by był.... dobry i nieskazitelni. Zawsze będzie ciągnąć się jego historia w której miał ubaw i przyjemność z tortur i zabijania.
- Mam pytanie boisz się mnie? Jednakże powiedz ta szczerze - poprosił Francuz.
Zastanawiał się czy pani doktor była wtedy kiedy Gabriel był "ulepszany"? Może mężczyzna spyta o to, ale na razie nie chciał spłoszyć kobiety. Jak widać była płochliwa jak łania, a Gab był wilkiem w owczej skórze.
Czekał spokojnie na odzew rudowłosej. |
Temat: Opuszczony dom |
Gabriel Lacroix
Odpowiedzi: 49
Wyświetleń: 2641
|
Forum: black lake Wysłany: 2020-06-22, 20:48 Temat: Opuszczony dom |
W słowniku Gabriela nie było słów "nie wiem". Trzeba było działać, a nie.... zastanawiać się. Czas uciekał, a Lacroix'owi nie chciało tutaj się siedzieć nie wiadomo ile i czekać aż dziewczyna umrze. Choć widok ten byłby kuszący to wolałby w tym momencie raczej zobaczyć ją nago. No co? Może brunet był jaki był, ale tak czy siak był też facetem i miał swoje potrzeby.
Przy Aaronie nie dało się nic zrobić, bo przecież od był tym milusińskim i Gab by się nie zdziwił jakby był jeszcze świętoszkiem.
Lacroix pokazał mu kontakty i wszystkie wiadomości.
- Tyle mi się udało skopiować. Słuchaj nie wiem czy ta siostra żyję, bo zgarnąłem Esther z cmentarza, więc chyba kogoś tam odwiedziła. Patrz, tu w kontaktach jest jakiś Chris. Może zmienił nazwisko dla bezpieczeństwa. Gdyby mnie to dotyczyło ja bym tak zrobił. To był rozważył, ale resztę olał. - wyznał Gabriel.
Pokazywał dalej swój telefon ze wszystkimi danymi z telefonu Rudej. |
Temat: Opuszczony dom |
Gabriel Lacroix
Odpowiedzi: 49
Wyświetleń: 2641
|
Forum: black lake Wysłany: 2020-06-19, 21:23 Temat: Opuszczony dom |
W końcu Aaron wziął się do roboty. Gabriel teraz mógł sobie postać i ocenić jakie zdolności ma jego partner. Phi... i on tu mu ostatnio wytykał niedelikatność. Jednak może i Lacroix był psychopatą, ale drugi mężczyzna wywiązywał się do zadania.
Jeszcze Esther wyskoczyła z tym "płaczliwym" tematem rodziny.
Cóż... Gabriel miał brata o którym nie wiedziało D.O.G.S. W sumie też by wolał zdechnąć a nie powiedziałby gdzie on jest i jak się nazywa. No ale... nie był w takiej sytuacji jak Ruda i dobrze.
Z uśmiechem zadowolenie patrzył na poczynania Aarona. Czyli jak trzeba to można.
Zaraz Gab zauważył, że Esther odpłynęła.
- Masz jakiś pomysł? Chyba, że Ci pokaże te numery to pomożesz mi rozszyfrować, który może być do jej brata - wyznał.
Czekał na decyzję swojego partnera. |
Temat: Ścieżka biegowa |
Gabriel Lacroix
Odpowiedzi: 27
Wyświetleń: 1618
|
Forum: Poligon Wysłany: 2020-06-03, 19:55 Temat: Ścieżka biegowa |
No nie znów się ktoś go boi. Nie tam by to Dark Prince nie sprawiało uciechy. Jednakże na dłuższą mętę po prostu chciał z kimś porozmawiać. A to nie chcieli z nim, bo miał opinię potwora, a to zmuszali się. Czy Gabriel za dużo wymaga? Chciał tylko pogadać.
- Gdybym Cię tknął bym potem gorzej cierpiał niż Ty. Po prostu chce z kimś porozmawiać. Tak normalnie - przyznał.
Zamyślił się na chwilę.
- Jeśli musisz iść to w porządku. Nie będę Cię zatrzymywał. Co do kwiatków zrobię listę. Tylko nie wiem czy mnie do Ciebie wpuszczą. Na kogo mam się powołać? - zapytał
Ups... Lacroix zapomniał o zwrocie grzecznościowy per Pani. Cóż... niestety Francuz nie jest dżentelmenem i chyba nigdy nie będzie. |
Temat: Opuszczony dom |
Gabriel Lacroix
Odpowiedzi: 49
Wyświetleń: 2641
|
Forum: black lake Wysłany: 2020-06-03, 19:29 Temat: Opuszczony dom |
Gabriel w międzyczasie otworzył drzwi do opuszczonego domu. Co jak co, ale zamek to miał niezły, choć Lacroix wcześniej tu się włamał nie uszkodził go i wszystko elegancko działało.
Nie wiedział czy Aaron ruszy tutaj te swoje cztery litery, bo przecież nie odpisał mu. Mógłby zachować trochę taktu i dać odpowiedź. Może się nie lubili, ale teraz byli partnerami.
Co rechoci śmiech! Dobrze, że Gabriel tego nie usłyszał.
Zaraz nie tylko brunet, ale i Esther usłyszeli, że ktoś przyszedł.
- Cześć, już myślałem, że nie przyjdziesz. Z łaski swojej następnym razem odpisz na smsa. No to teraz twoja kolej pokaż jak ty zmuszasz kogoś do wyjawienia informacji. - odrzekł.
Czekał niech Aaron odpowie, a potem Francuz wyjął komórkę. Włączył aparat.
- Uśmiechnij się ładnie. Powiedz gdzie jest Christian, to to zdjęcie nie pójdzie do Twoich wszystkich znajomych. Podejrzewam, że masz jakoś tam wpisanego swojego brata - powiedział.
Jeszcze w taki sposób chce ją postraszyć. Zanim odda pałeczkę Aaronowi. Choć Lacroix podejrzewał, że za cienki i miękki jest i nie podoła zadaniu. |
Temat: McSorley's Pub |
Gabriel Lacroix
Odpowiedzi: 47
Wyświetleń: 2893
|
Forum: black lake Wysłany: 2020-05-28, 17:57 Temat: McSorley's Pub |
- Wiesz nie trzeba do siebie brać to co myślą inny. Gdybym ja tak robił pewnie bym zwariował - mówiąc to zaśmiał się.
Choć Gabriel ostatnio często zastanawiał się nad sobą. Cóż... nie zmieni tego co zrobił i zawsze będzie bezdusznym potworem. Choć umie przywierać maski i... cóż przez przejścia w swoim domu stał się kim się stał, a D.O.G.S kiedy go złapało po prostu go jeszcze udoskonaliło.
Czy on miał człowieczeństwo? Raczej miał. Tak to by przecież nie pomógłby Jupiter. Naprawdę przypadkowe spotkanie ze swoim bratem o którym przez D.O.G.S zapomniał. Pytanie w końcu kto tu był większym potworem on czy całe to zgromadzenie.
Jednak Lacroix nie chciał nad tym się zastanawiać, a także, że jak Jupiter dowie się z jakiej organizacji jest to ucieknie gdzie pieprz rośnie. Nawet jak by ją ugryzł to pewnie by dostał w twarz i więcej by jej nie zobaczył. Taka osoba jak Gabriel nie zasługiwał na szczęście nawet i na zwyczajnych znajomych. Na razie jakoś dobrze mu idzie i relacji, która się zaczęła tworzyć pomiędzy nim i Czarnulką nie zepsuł.
Niby Gabriel uśmiechał się, ale to, że to, że chciała mu się odwdzięczyć zaskoczyło go. Jednak nie było widać tego po jego mimice twarzy.
- Nie ma sprawy, po prostu... chciałbym się nie raz z tobą widywać. To mi wystarczy - powiedział.
Serio Gabriel? nic więcej nie chcesz? - usłyszał jakby głosik w swojej głowie. Oczywiście od razu to coś spacyfikował i po prostu olał.
- I co zamierzasz dalej? - zapytał. |
Temat: Inferno |
Gabriel Lacroix
Odpowiedzi: 10
Wyświetleń: 1000
|
Forum: telefony Wysłany: 2020-05-28, 13:26 Temat: Inferno |
 (1) nowa wiadomość od Gabriel Cześć, jak ci idzie? Jeśli nie masz co robić to mam siostrę Chrisitian'a. Może chcesz wpaść to pomożesz mi ją zmusić do mówienia. Co ty na to? To ruszaj swoje cztery litery pod adres. Jak coś to mam do niego też kontakt. Zniszczyłem Esther telefon, ale mam jej wszystkie numery z komórki na swojej. |
Temat: Opuszczony dom |
Gabriel Lacroix
Odpowiedzi: 49
Wyświetleń: 2641
|
Forum: black lake Wysłany: 2020-05-28, 13:14 Temat: Opuszczony dom |
/Ciąg dalszy 26 maj - wieczór/
W końcu Gabriel zauważył opuszczony dom. Był on idealny na dalsze więzienie Esther. Gdy już zaparkował samochód bardziej w lesie by nikt doszedł, że owe auto może mieć coś wspólnego z porwaniem. Raczej wyglądało jak by zostało porzucone, albo właściciel poszedł na spacer do lasu.
Zdaniem Gabriela nikogo nie było. Poszedł po prawdopodobnie nieprzytomną Esther. Gdyby jednak obudziła się uciszył ją zakładając taśmie oraz chustkę na oczy. Lacroix nie był do końca pewny mocy rudej. Jednak nie mógł pozwolić by kobieta widziała gdzie ją prowadzi.
Szybko i bez głośnie włamał się do budynku. Zamykając znów go na zamek.
Znalazł krzesło i nawet rzucającą albo nadal nieprzytomną Esther przywiązał do krzesła. Na tyle by już ruda się nie uwolniła. Zrobił taki splot wielu supłów, że teraz to już nie rozwiąże. Zanim jej tą chustkę zdjął przez którą nic nie widziała. Dark Prince napisał do Aarona. Jeśli jego partner na tą misję nie ma co do roboty to może pomoże mu z tą nieokrzesane kobiety. Schował telefon do kieszeni, a na stole położył swój plecach ze swoimi zabawkami.
Zaraz zdjął Esther chustkę.
- Jeśli mi nie powiesz gdzie jest Christian zostaniesz ze mną tu na zawsze - wyznał.
Po chwili zerwał jej taśmę z ust.
- Tutaj już nikt cię nie usłyszy, ani nie znajdzie - mówiąc to zaczął się strasznie i złowieszczo śmiać.
Jednak tego śmiechu nie wziął z żadnego filmu to był po prostu jego własny, niepowtarzalny śmiech. |
Temat: Pomieszczenie gospodarcze / warsztat |
Gabriel Lacroix
Odpowiedzi: 12
Wyświetleń: 577
|
Forum: A. & E. Goth Wysłany: 2020-05-27, 22:51 Temat: Pomieszczenie gospodarcze / warsztat |
| Ukryta Wiadomosc: | JeÂśli jestes *zarejestrowanym uzytkownikiem* musisz odpowiedziec w tym temacie zeby zobaczyc ta wiadomosc --- If you are a *registered user* : you need to post in this topic to see the message --- |
- Zobaczymy czy dalej będziesz taka harda? - mówiąc to teraz on uderzył ją w twarz.
Następnie raz dwa związał jej dłonie teraz ciaśniej i na większą ilość supłów.
Gabriel wiedział, że nie może tutaj dłużej zostać. Będą szukać rudą.
Na chwilę się oddalił a potem użył szmatki nasączonej eterem by kobieta była w narkozie. Zaraz jakoś ją ubrał i ruszył z nią do swojego samochodu. Wziął ją na przy sobie na miejsce pasażera. Wyglądała jakby spała. Szybko Gabriel przesłał sobie wszystkie kontakty Esther do siebie na telefon. A jej komórkę po prostu wyrzucił przez okno z taką siłą by się rozleciał.
Następnie zapinając pasy sobie i rudej ruszył. Zamknął też zamki samochodu. Auto było jego. Szukał opuszczonego budynku bo jeszcze przecież nie skończył zabawy z Esther. Cały czas kontrował by się nie zbudziła i przykładał jej tą szmatkę kiedy nikt nie patrzył. Nie mógł mieć świadków.
x2 z/t. |
| |