Znalezionych wyników: 194
|
| Autor |
Wiadomość |
Temat: Bar |
Christian Wilson
Odpowiedzi: 62
Wyświetleń: 3031
|
Forum: Bar "Laguna Negra" Wysłany: 2020-09-17, 13:01 Temat: Bar |
Patrząc na tego chłopaka cóż widziałem nim trochę dawnego siebie i wcale nie przez tatuaże lecz przez spojrzenie. Poza tym nie podobały mi się jego słowo i to jak się do nas odzywa. Nawet nas nie zna, a już odzywa się lekceważący sposób. Nie odzywałem się po tym jak Nicholas spytał go skąd zna Esther. Wiedziałem tylko, że się znają, a nie wiedziałem skąd, bo nie powiedziała mi tego. Coś czułem, że jak Esther wróci to będzie musiała nam wyjaśnić parę spraw. Poza tym postanowiłem się dowiedzieć więcej o tym chłopaku.
Miałem coś powiedzieć na to jego ,,obejdę się bez was", kiedy to Emma wyskoczyła. Ech... Serio nie umiała posłuchać prostego polecenia pójścia do pokoju. Przecież jakbyśmy skończyli rozmawiać z nim poszli do niej spytać czy czegoś nie wie. Nie musiała mówić o planach Esther przy chłopakowi.
Zastanowiłem się co mogłem powiedzieć... Jakoś nie chciałem, by on szukał Esther na własną rękę. Zwłaszcza, że ewidentnie moja siostra nie powiedziała mu za dużo o sobie.
- Widocznie wyłączyła telefon, by nikt jej nie przeszkadzał i zasiedziała się na cmentarzu. Widzisz nie trzeba jej szukać sama się do ciebie odezwie - powiedziałem do chłopaka po czym spojrzałem na Emmę. - Nie ma co się martwić pewnie wróci trochę później - powiedziałem do Emmy, bo cóż nie będę z nią teraz rozmawiał o podsłuchiwaniu i odzywaniu się przy obcym. Może znał Esther ale i tak był obcym nic o nim nie wiedzieliśmy. |
Temat: Pokój #6 |
Christian Wilson
Odpowiedzi: 7
Wyświetleń: 220
|
Forum: Pierwsze piętro Wysłany: 2020-09-17, 12:41 Temat: Pokój #6 |
Takie uroki posiadania starszego brata, że ci zawsze się o ciebie troszczą i poczują młoda. Musisz się do tego przywyczaić nawet jeśli nie było nas przy tobie przez pewien okres czasu. To zawsze straliśmy się zapewnić ci bezpieczeństwo i miarę normalne życie. Nie za bardzo nam się udało, a już zwłaszcza mi... DOGS mnie oszukało co do ,,bezpieczeństwa" mojej rodziny. Zabiło naszych rodziców, a i ty nie byłaś bezpieczna. Teraz zamierzam cię chronić... Musisz się do tego przyzwyczaić, że jesteś moją małą siostrzyczką.
Jak Esther zapytała mnie o Christophera z fabryki. Próbowałem sobie przypomnieć jak tamten wyglądał i jak wyglądała ta jaszczurka. Jednak cóż ten tutaj osobnik miał więcej łusek oraz bardziej był jaszczurowaty niż ten z DOMu i Fabryki. Może jego mutacja się rozwinęła, albo to ktoś inny z podobną mocą.
- Nie jestem pewny czy to ta sama jaszczurka - odpowiedziałem siostrze. - Jednak jakie to ma znaczenie. Ważne, że są teraz bezpieczni. Więcej pewnie się dowiemy jak wrócą - dodałem po chwili, bo to było najważniejsze. DOGS ich nie złapało i są teraz bezpieczni. Przynajmniej tyle wynikało z SMS od Nicholasa. |
Temat: Dart |
Christian Wilson
Odpowiedzi: 16
Wyświetleń: 946
|
Forum: Bar "Laguna Negra" Wysłany: 2020-09-17, 11:47 Temat: Dart |
Nie mając za bardzo pomysłu co mógłbym jeszcze zrobić. Pogadałem z tym człowiekiem, któremu się wymknęły. A dokładnie wypytałem go o to. Po czym sprawdziłem wszystkie możliwe trasy dziewczynek na telefonie. Widziałem przystanki autobusowe, parki, nawet jeden psi wybieg i place zabaw. Naprawdę liczyłem, że wybrały się na jedno z tych dwóch ostatnich. Jednak wolałem na razie nie wychodzi. Doskonale wiedziałem, że byłem poszukiwany. A gdybym zaczął się kręcić i rozglądać zwrócił bym na siebie uwagę.
Nicholasa również długo nie było widać, ale cały czas co jakiś czas zerkałem na drzwi kto wchodzi i nadsłuchiwałem. Liczyłem, że szybko wrócą, ale tak się nie działo. To, że na brata musiałem poczekać było zrozumiałe miał na głowie całą Rebelię.
Nim Nicholas przyjechał poszedłem do pokoju Esther i Emmy. Na chwilą obecną nie było ani jeden ani drugie. Liczyłem, że tutaj znajdę jakiś trop. Coś co na przykład brakuje. By sprawdzić co ze sobą wzięła Emma. An miała tylko maskotkę króliczka. Na pewno przyszłość zamontuje w nim jakiś lokalizator. Bym wiedział gdzie jest on i jego właścicielka.
- Nie - odpowiedziałem bratu, gdy ten wrócił i zapytał się o dziewczynki. - Sprawdziłem pokój Emmy, by dowiedzieć się co wzięła a czego nie oraz wypytałem człowieka, któremu się wymknęły - dodałem po chwili żeby cóż pokazać, że nie siedziałem bezczynie. - Mógłbyś sprawdź wasz czy Van wzięła coś co pomoże nam je znaleźć - nie chciałem sam tego robić, jak przypadku pokoju Emmy i Esther, ale tutaj nie było żadnej, a Nick mógł sam sprawdzić swój pokój. |
Temat: Pytania, propozycje, zażalenia |
Christian Wilson
Odpowiedzi: 83
Wyświetleń: 6490
|
Forum: techniczne Wysłany: 2020-09-12, 19:41 Temat: Pytania, propozycje, zażalenia |
| Kiedyś na discordzie pojawiła się wypowiedź jednego z adminów że forum nigdy nie zostanie zamknięte puki są gracze... Gracze są i chcą dalej grać wypada dotrzymać słowa danego. |
Temat: Dart |
Christian Wilson
Odpowiedzi: 16
Wyświetleń: 946
|
Forum: Bar "Laguna Negra" Wysłany: 2020-06-14, 19:13 Temat: Dart |
// 29 maja
Przeszedłem cały bar po tym jak Annabeth długo nie wracała. Początkowo stwierdziłem, że poszła do Emmy albo Vanessy lub razem gdzieś się bawią. Jednak sprawdziłem wszystkie pomieszczenia wołając za nimi. Dopiero jak wyszedłem na podwórko za barem dowiedziałem się, że wyszły. Jak trójka dziewczynek mogła wyjść z baru... Jednak nie był pierwszy raz się wymknęły, ale pierwszy kiedy nie brały ze sobą Ani. Dlatego też tak bardzo się martwiłem o nie, bo cóż po Esther nadal nie było żadnego śladu. Nam się nie udało dowiedzieć się co z nią się stało, ani też jej chłopakowi. Poza tym nie miałem czasu dowiedzieć się czegoś więcej od nim. Jedynie wiedziałem jak ma na imię, bo przestawił się Emmie.
Postanowiłem napisać do Nicholasa, a temu dać spokój. Widać było, że sam był wkurzony na siebie, że dał im się wymknąć. Napisałem do brata o tym, że ich nie... Nie mogłem pisać bardziej dosadnie. Chociaż domyślałem się co zamierzały zrobić. Chciały poszukać Esther, bo niby czemu wzięły jej psa, ale czemu nie decydowały się z nami pogadać o tym. Do cholery czemu wzięły ze sobą Annabeth. Ona ma dopiero pięć lat... To jeszcze dziecko. |
Temat: Nicholas Grenville |
Christian Wilson
Odpowiedzi: 9
Wyświetleń: 1054
|
Forum: telefony Wysłany: 2020-06-14, 17:41 Temat: Nicholas Grenville |
29 maj
 (1) nowa wiadomość od Wilson Dziewczynek nie ma nigdzie w barze... Całej trójki |
Temat: Pokój #6 |
Christian Wilson
Odpowiedzi: 7
Wyświetleń: 220
|
Forum: Pierwsze piętro Wysłany: 2020-06-14, 17:39 Temat: Pokój #6 |
Może ją to nie obchodziło co on będzie uważał ani myślał, ale mnie zawsze będzie interesowało jej towarzystwo. Nawet jeśli była dorosła dla mnie zawsze pozostanie moją młodszą siostrą i nie pozwolę żadnemu jej skrzywdzić. Zabije każdego, kto ośmieli się ją skrzywdzić. Dlatego też będę uważnie przypatrywał się jej towarzystwu, czy nie ma wśród nich jakich podejrzanych typków. Esther nie mogła mi tego zabronić nawet jeśli jej się to nie podobało.
- Uspokój się usiądź a wszystko ci powiem - powiedziałem do niej, bo miałem wrażenie, że za chwilę mi tu wybuchnie. Teraz panika nie była nam potrzebna tylko spokój. Ostatnie co nam trzeba to działanie pod wpływem emocji. Najlepiej wziąć głęboki wdech uspokoić się i spojrzeć na wszystko na spokojnie. Skoro nie dzwonili i nie odpisywali to znaczyło, że jeszcze nie mogą. Byłem pewny, że Nicholas wyjdzie z sytuacji z Vanessą. Pozostaje nam wyłączyć telewizje, bo ona nie przekazuje tego jak powinno być. Zresztą nie pierwszy raz jest wykorzystywana do podburzania ludzi. - Jakiś jaszczurka zaatakowała DOGS, a ci wezwali wsparcie. Pech chciał, że w tym wszystkim Nicholas i Vanessa była w samym środku nie zdążyli się zmyć przed przyjazdem DOGS i rozpoczął się pościg. Jak wszystko się uspokoi Nicholas da znać - powiedziałem do niej i na zawołanie usłyszałem dźwięk SMS. - Widzisz odpisał to znaczy, że żyję i nie długo da znać. Trzeba poczekać - dodałem po tym jak odczytałem SMSa od Nicka. |
Temat: Bar |
Christian Wilson
Odpowiedzi: 62
Wyświetleń: 3031
|
Forum: Bar "Laguna Negra" Wysłany: 2020-06-14, 16:12 Temat: Bar |
Chłopak poszedł za mną nie długo po tym jak znaleźliśmy się na zapleczu dołączył do nas Nicholas. Też chciałbym wiedzieć co się dzieję i czemu on wypytuje o Esther. Spojrzałem tylko w kierunku Emmy, która szła na górę. A później słuchałem co on ma do powiedzenia. Zaczęłam się zastanawiać nad jego słowami, bo z tego co pamiętam Esther nigdy nie łamała danego słowa. A skoro się z nim umówiła to czemu się nie pojawiła. Nawet jeśli coś jej wypadło to przecież by po o tym poinformowała. Nie podobało mi się to... ani to, że on wypytuje o nią i robi szum.
Jednak wolałem to sprawdzić i zamiast pisać SMS to zadzwonić, ale zamiast głosu siostry usłyszałem ,,Abonament chwilowo nie dostępy".
- Ma wyłączony telefon - powiedziałem spojrzawszy na brata. Bo coraz bardziej nie podobało mi się to... - Wczoraj się z nią spotkałeś mówiła ci jakie ma plany na dzisiaj?- powiedziałem do tego chłopaka. Wiedziałem, że wczoraj się widzieli, bo widziałam ich jak ją podwiózł pod bar. - Skąd pomysł by ją szukać tutaj w barze? - dodałem po chwili. Przecież to, że ją tutaj odwiózł nic nie znaczyło, a wątpiłem by mu powiedziała, że tutaj mieszka. |
Temat: Salonik |
Christian Wilson
Odpowiedzi: 25
Wyświetleń: 1072
|
Forum: Drugie piętro Wysłany: 2020-06-11, 20:09 Temat: Salonik |
Nie skomentowałem słów mężczyzny, a raczej Phila, który mi pogratulował. Nawet powstrzymałem się od rzucenia na niego spojrzenia typu, że jaja sobie robi. Jasne może chciał zgrywać jakiego nauczyciela lub opiekuna, który gratuluje swojemu uczniowi. Tylko, że on nie był nauczycielem, a ja uczniem. Poza tym miałem gdzieś to gdzie będę pracował. O ile nie rzucam się zbytnio oczy ludziom i wracam o normalnej porze do domu. Najważniejsza w tym wszystkim była dla mnie rodzina. To by naprawić z nią relacje i odbudować to co zniszczył czas. Najtrudniej będzie z córką... Bo pamiętam ją jako małe niemowlę, a tutaj mam małą panienkę. Najgorsze, że nie było mnie przy niej kiedy stawiała swoje pierwsze kroki, albo przy jej pierwszy słowie... Jednak to co utraciłem nie odzyskam, ale mogę być przy niej teraz. Dlatego też nie chciałem pracy, która wymagała od de mnie nie wiadomo ile czasu, albo bym był nie do życia.
Zauważyłem, że nie którzy ludzie wychodzą i również podejmują decyzje albo zostawiają ją Nicholasowi i temu drugiemu.
- Nick możemy pogadać po spotkaniu - zapytałem się brata, bo cóż ciekawiło mnie to co postanowił z Penelopą, a nie chciałem poruszać tego przy tym wyperfumowanym lalusiu. |
Temat: Bar |
Christian Wilson
Odpowiedzi: 62
Wyświetleń: 3031
|
Forum: Bar "Laguna Negra" Wysłany: 2020-06-11, 19:58 Temat: Bar |
// 26 maja
Annabeth spała przytulona swojego króliczka oraz sądziłem, że Emma również śpi w pokoju. Miałem do niech za chwile zajrzeć jednak jak zawsze w takich sytuacjach bywa to znalazły się inne sprawy. Mężczyzna co sprzedał nam dom napisał, że jutro przekaże mi klucze i zapłacę pozostałą kwotę pieniędzy. Kończyłem właśnie z nim rozmawiać, gdy do mojego pokoju ktoś zapukał. Wyszedłem na korytarz od razu spoglądając na dziewczynę. Uniosłem brew i zapytałam, co tam... Powiedziała, że Emma jest na dole w barze oraz jakiś typek wypytuje o Eshter. Wolała mi o tym powiedzieć, bo wydało się jej to podejrzane. Rzuciłem, że zaraz schodzę. Zajrzałem jeszcze do pokoju upewnić się czy Ania dalej śpi. Spała...
Powiedziałem do Nicholasa, że idę na dół, bo jakiś gość wypytuje o Esther i Emma siedzi tam. Nie wiedziałem czy pójdzie ze mną, ale wolałem go poinformować. Zwłaszcza po wczorajszym dniu... Esther jakby nie patrzeć była też jego siostrą i powinien wiedzieć. Jak tylko zeszedłem na dół dziewczyna wskazała mi głową chłopaka. Spojrzałem na niego... Bardzo przypominał tego z wczoraj co przywiózł Esther.
- To ty wypytujesz o Esther? - zapytałem się do niego tak, by tylko on mógł mnie usłyszeć. Nie chciałem robić zbytnego zamieszenia i za interesowania, bo to nie było mi potrzebne. Jeśli potwierdził... Rzuciłem mu, by poszedł za mną za zaplecze. Po drodze zatrzymałem się przy młodej.
- Idź do pokoju zaraz przyjdę to pogadamy - powiedziałem do niej. Zamierzałem jej wytłumaczyć, że bar nie jest dobrym miejscem tak samo jak rozmawianie o rodzinie z obcymi. |
Temat: Inne |
Christian Wilson
Odpowiedzi: 12
Wyświetleń: 6142
|
Forum: poszukiwania Wysłany: 2020-06-11, 19:42 Temat: Inne |
Matki mojej córki Skomplikowanej relacji  Szczerze nie potrafię pisać ładnych, ciekawych i interesujących relacji i zwykle nikt się nie zgłasza. Jednak mam nadzieje, że teraz będzie inaczej. Przede wszystkim poszukuje skomplikowanej relacji jednocześnie matki mojej córki = Annabeth. Czemu więc nie szukam miłość? Nie wiem co z tego wyjdzie... Mogą stare uczucia powrócić, a może też nie. Jak to mówią od miłość do nienawiść jeden krok. Tutaj może być tak samo.
Zaczynając wszystko od początku to zaczęło się jakieś pięć lat temu 2014, kiedy Christian chodził do szkoły średniej. Zauważył, że jacyś ludzie go śledzą i w tedy wraz ze swoją dziewczyną zniknęli. Wiedział, że musieli dowiedzieć się o jego mutacji.. Wolał zniknąć i dołączyć do Bractwa niż tamci mieli zbliżyć się do jego rodziny. Nie wiedział bowiem, że jego ukochana tak naprawdę jest z nim, by go zdradzić. Pech chciał, że kobieta zaszła z nim w ciążę i urodziła im się się śliczna córka Ania. Kobieta udawała, albo też poczuła coś do Christiana jeszcze długo. Jednak też miała swoje obowiązki jak informowanie o wszystkim DOGS/GC.
Listopad 2015 rok... To w tedy Bractwo zostało zaatakowane przez wrogie organizacje. Wiele osób zginęła Christian sądził, że jego ukochana i córka również. Nawet był przekonany o jej śmierci... Jednak go schwytali i przez następne cztery lata pracował dla nich aż do kwietnia 2019 roku. W tedy dowiedział się, że jego córka żyję, a jeszcze będąc DOGS, że ukochana również. Bardzo zależy mi na rozegraniu i znalezieniu kobiety. Nie tylko dla tego, żeby się mścić na niej... Jednak będzie dużo dram i melodramatów.
Chodzi o to, że kobieta wydała nie tylko Bractwa, ale też jego. Powiedziała DOGS jak go złamać i o jego rodzinie. Może nawet uczestniczyła w zabójstwie jego rodzinny. Tak więc poszukuje kobiety, która jest matką jego córki oraz też miłość jego życia, ale czy nadal będzie okaże się. Na starcie postać ma relacje z jego rodziną...
[b] |
Temat: Przy kominku |
Christian Wilson
Odpowiedzi: 98
Wyświetleń: 4579
|
Forum: Bar "Laguna Negra" Wysłany: 2020-05-30, 17:16 Temat: Przy kominku |
Zastanawiałem się nad zmianą imienia, ale też nie byłem do końca do tego przekonany. Zwłaszcza, że miałem wrażenie jakby odgradzał się od rodziców, którzy przez ze mnie nie żyli. W końcu to nie jest przypadek, że zginęli zaraz po ataku na Bractwo NY. Dlatego też chciałem pozostać im jakiś sposób wierny. Patrzyłem na rodzeństwo, a bratu skinąłem głowy. Cóż nie miałem tak naprawdę żadnych znajomość w tych szeregach. Zwłaszcza, że moja poprzednia praca nie sprzyjała zapoznaniu ludzi zajmującymi się wytwarzaniem dokumentów na fałszywe nazwisko.
- Jednak warsztat samochodowy nie jest zły, bo nie będę tak się rzucał w oczy - powiedziałem, bo cóż jednak byłem poszukiwany przez DOGS. Nie chciałem rzucać się oczy i narażać innych na niebezpieczeństwo.
Jeśli chodziło o stan zdrowia Nicholasa to cóż nie miałem pretensji, że nie wiedziałem o nich. Przecież nie miałem z nim kontaktu od jakiś trzech lat nie licząc kilku spotkań to skąd też mogłem wiedzieć.
- Jak będziesz wiedział więcej o tym to daj znać i śmiało możesz mówić - powiedziałem do brata. Cóż musiał po pytać lekarza, bo zdrowie było najważniejsze. Więc dobrze było wiedzieć jak można jego przypadłość leczyć. Słuchałem też jego wyjaśnień. Słysząc, że jego krew jest niczym trucizna... Pierwszą moją myślą było by, że DOGS by się z tego ucieszyło i jednocześnie było przerażone. Nie mogłem przestać myśleć o Rządzie. Za wiele o nich wiedziałem i nie raz włączało mi się ich sposób działania. |
Temat: Deptak |
Christian Wilson
Odpowiedzi: 8
Wyświetleń: 415
|
Forum: Seattle Pier Wysłany: 2020-05-30, 12:14 Temat: Deptak |
Czasem bywają słabością, gdy relacje są tak silne, że zapominamy o samych sobie. Co pokazała moja historia.... Chciałem za wszelką cenę chronić siostrę, a teraz i też bratanice oraz córkę. Więc zamierzałem zrobić wszystko, by historia się nie powtórzyła. By nikt ich nie wykorzystał jako karty przetargowej... Nie dopuszczę do tego. Faktycznie byli też naszą mocną stroną. Nie tylko dlatego, że mogliśmy liczyć na ich wsparcie ale dlatego, że dla nich jesteśmy wstanie więcej osiągnąć niż dla samych siebie. Co nie raz mi pokazała praca w DOGS. Nie raz byłem bliski podania się staniem się przysłowiowym kundlem na smyczy. Jednak widząc, że gdzieś tam jest moja siostra nie mogłem aż tak podpaść. Musiałem się trzymać i wytrzymałem.
- Mnie również, bo w końcu jestem z rodziną oraz też nikt nie zmusza mnie do niczego - powiedziałem z lekkim uśmiechem. Cóż tutaj mogłem decydować sam za siebie i córkę... Taki przywilej bycia ojcem i posiadania dziecka. Nie myślisz tylko o sobie tylko o tym małym aniołku, którego się kocha. Chociaż jest to ciekawa stracił córkę, kiedy ta miała zaledwie kilka miesięcy, a teraz widzi młodą panienkę i te lata co stracił nic nie zmieniły w uczuciach do dziecka. Jeśli chodzi o jej matkę... Cóż chciałby teraz się z nią spotkać i wyjaśnić kilka spraw.
- Jak to ci powiedzieć... Oszukała mnie by zdradzić i wykorzystać, aby dostać się do Bractwa i sprzedać informacje o nim DOGS. Nie wiem jak to jest z córką... Czy zależy jej na niej? Dlatego chciałbym się z nią spotkać i wyjaśnić kilka rzeczy - powiedziałem szczerze, bo taka była prawda i musiałem spojrzeć w jej oczy. Nawet jeśli to cholernie bolało.
- Na początku nie zbyt dobrze, ale teraz coraz lepiej. Dzięki wsparciu rodzeństwa - powiedziałem do niej. |
Temat: Pokój #6 |
Christian Wilson
Odpowiedzi: 7
Wyświetleń: 220
|
Forum: Pierwsze piętro Wysłany: 2020-05-29, 22:02 Temat: Pokój #6 |
Winny zawsze się tłumaczy, ale mniejsza o to... Nie żeby mnie nie interesowało to z kim spotyka się moja siostra, bo i tak zamierzam jakoś dowiedzieć się o nim więcej. Jednak teraz nie był czas na zgrywanie ,,starszego brata". Poczekałem aż siostra łaskawie pożegna się swoim znajomy i wejdzie dopiero w tedy będę mógł jej wszystko powiedzieć. Chociaż sam nie wiedziałem dużo... Jedynie tyle co zobaczyłem. Czyli zamieszanie przed barem, którym brali udział kilka osób w tym nasz brat i jego córka... Najgorsze w tym wszystkim, że DOGS zawitało na te imprezę bez zaproszenia i musieli się zmyć. Spojrzałem na telefon nie było żadnej wiadomość od brata. Jednak byłem pewny, że odpisze, jak będzie mógł... Słychać jeszcze były strzały więc to znaczyło, że jeszcze wszystko trwa. Dopiero po dłuższym czasie ustało i w tedy byłem bardziej nerwowy. Byłem ciekaw co u Nicholasa... Więc, kiedy Esther raczyła ruszyć swoje cztery litery i przyjść do niego.
- Wystąpiło jakieś zamieszanie przed barem w które włączyło się DOGS - powiedziałem do siostry. Nie wiedziałem co dokładnie to wszystko rozpętało. - Napisałem do Nicholasa jak będzie mógł to odpisze. Cierpliwość - dodałem po chwili. By nie zasypywała Nicka SMS, bo to nie było by mądre posunięcie. |
Temat: Salonik |
Christian Wilson
Odpowiedzi: 25
Wyświetleń: 1072
|
Forum: Drugie piętro Wysłany: 2020-05-29, 20:21 Temat: Salonik |
Do pomieszczenia wchodzili coraz to nowi osoby w tym moja siostra, która usiadła koło mniej. Kiedy ten gościu, który później okazało się, że ma na imię Phil zaczął czytać. Cóż olałem go... Niech sobie czyta co tam by chciał... Może chciał trochę wyciągnąć z książki, albo też utożsamiał się z bohaterem. Skoro przed zebraniem i to innym musi czytać. Nie wiedziałem co też chce przez to osiągnąć. Więc się nie odzywałem, bo po co. Przecież powiadają mowa jest srebrem, a milczenie złotem. Spojrzałam tylko po zebranych z ciekawością jak oni reagują na jego literaturę. Nie widząc zaciekawienia, a przynajmniej u nie których, bo cześć miała twarz... Która sama nie wiedziała co o tym myśleć. Takie wypisane ,,co to ma być". Oparłem się wygodnie i spojrzałem w sufit, aż do przyjścia Nicholasa. Dopiero w tedy przywołałem się do porządku i usiadłem jak należy oraz wysłuchałem mężczyzn.
Kiedy wyglądało na to, że oboje powiedzieli co chcieli podszedłem do do kartek i od razu wpisałem się do warsztatu samochodowego... Cóż wcześniej gadałem o tym z bratem więc nie widziałem innej możliwość. I tak będę mieszkał w domu który wspólnie kupiliśmy i przeprowadzimy się z początkiem czerwca. |
| |
| Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group |
Saphic 1.2 // Theme created by Sopel |
| | Strona wygenerowana w 0,03 sekundy. Zapytań do SQL: 10 |
|