| Autor |
Wiadomość |
Temat: Strzelnica |
Anna Payne
Odpowiedzi: 59
Wyświetleń: 3490
|
Forum: Bractwo Mutantów Wysłany: 2020-08-04, 23:16 Temat: Strzelnica |
Uśmiechnęła się lekko widząc jak Zack przytulił Chloe. Jednak zaraz jej uśmiech stał się o wiele szerszy gdy zobczyła jej reakcję. Widząc takie momenty jak ta, brakowało jej tu Brada. Zwykle gdy było jej ciężko; np. jak teraz gdy miała wziąć broń do ręki, wiedziała, że mogła się do niego przytulić.
-Hej
Odpowiedziała Chloe gdy do nich dołączyła. Gdy Liam podał jej broń, przełknęła ślinę po czym odebrała ją od niego. Obejrzała ją powoli trzymając w jednej ręce. Ponownie tego dnia przed oczami stanął jej obraz wystających rąk z pistoletami z okien autobusu. Ci ludzie strzelali na oślep. Wtedy w Olympii na jej oczas oberwał Sebastian a kilkaset metrów dalej zginął jej brat. Przypomniały jej się słowa Brada o zemście na tych ludziach. Nie wiedziała kim byli. Czy jeszcze żyją, ale teraz trzymając w ręce pistolet, zaczęła rozumieć, że jednak w słowach przyjaciela był jekiś sens. Zbyt dużo czasu minęło a o złapaniu tych gości nie było nic słychać. Jednak z drugiej strony, strach przed tą bronią wciąż w niej buzował. Przez chwilę wachała się nawet czy nie oddać tego Liamowi i po prostu stąd pójść. Przez to wszystko nie zakodowała nawet słów Chloe o jakimś kolejnym treningu. |
Temat: Strzelnica |
Anna Payne
Odpowiedzi: 59
Wyświetleń: 3490
|
Forum: Bractwo Mutantów Wysłany: 2020-08-02, 19:41 Temat: Strzelnica |
Uśmiechnęła się pod nosem słysząc, że mało jest odważnych. Sama się sobie dziwiła, że się tu zjawiła. Podeszła nieco bliżej Liama spoglądając w między czasie na Chloe... Bardzo było jej szkoda dziewczyny. Polubiła ją. Nawet nie mogła sobie wyobrazić, co musiała w tej chwili czuć. Posłała jej lekki uśmiech na przywitanie po czym przywitał się również z Zackiem by móc za chwilę zwrócić się do Liama.
-Po części rozumiem. Jednocześnie jestem zdziwiona, że sama tu przyszłam. Nigdy nie trzymałam żadnego pistoletu w ręce...
Powiedziała. Przez moment miała wrażenie, jakby słyszała strzały z tego ferelnego dnia gdy zginął jej brat. Aż ją dreszcze przeszły jednak chwilę później myślami byłą już z powrotem. |
Temat: Ścieżka #1 |
Anna Payne
Odpowiedzi: 21
Wyświetleń: 1351
|
Forum: west seattle Wysłany: 2020-07-29, 01:22 Temat: Ścieżka #1 |
Zaśmiała się.
-To dzwoń.
Coraz bardziej bawiła ją ta rozmowa. Choć z jednej strony nie powinna. Stawiała sobie poprzeczkę wysoko. I to nawet za wysoko jak to ktoś kiedyś skwitował. Ale cóż. Taka już była. Gdy obierała sobie jakiś cel, nie odpuszczała jednocześnie co chwila podnosząc poprzeczkę. Jednak stale było tylko jedno pytanie. Czy zdoła jej dosięgnąć?
Cóż, to może i lepiej, że nie wiedziała jak skomplikowana jest ich relacja. Z drugiej strony, nawet gdyby się dowiedziała, to nie powinna być zazdrosna. Jednak sam fakt, że spędza z nią większość wolnego czasu a dla siebie wzajemnie mają go na prawdę mało, jakoś nie napawa entuzjazmem.
-Tak.
Odpowiedziała z uśmiechem. Jednak mimo, że mieszkały razem, często bywało tak, że jak tylko Ann wracała do pokoju to Chloe już spała albo odwrotnie. Jednak nie przeszkodziło im to w tym by złapać dobry kontakt. Z Liamem też się dogadywała. Przynajmniej na tyle ile pozwalały treningi.
-Mój prawnik. Ten co mi prowadził sprawę z Ewangeliną, pomógł z papierami w sprawie mieszkania Colta...
Wyjaśniła patrząc na Brada. Cóż, kilka razy się z nim spotkała i miło spędzili czas czy to przy kawie czy tak o spacerując po ulicach miasta. Dla niej była to miła odskocznia od codzienności. Niemniej zdziwiło ją nieco te delikatne rozdrażnienie w głosie przyjaciela. Jednak zaraz usprawiedliwiła to troską. Może po prostu obawiał się, by nie wpakowała się w tarapaty?
-Swoją drogą, udało mi się wynając mieszkanie Coltona. Jakoś mam jeszcze zbyt wielki sentyment do tego mieszkania by je sprzedawać.
Dodała na koniec. |
Temat: Ścieżka #1 |
Anna Payne
Odpowiedzi: 21
Wyświetleń: 1351
|
Forum: west seattle Wysłany: 2020-07-29, 00:34 Temat: Ścieżka #1 |
Ann poniekąt też się cieszyła. Jednak nie wszystko szło po jej myśli. Już chciała by choć trochę opanować swą moc, ale niestety. Nie wszystko można było mieć od razu.
-Na moje jest...
Powiedziała nieco rozbawiona. Często jak jej duższy czas nie wychodziło teleportowanie, wściekała się i wtedy już w ogóle nie było szans na jakie kolwiek ćwiczenia w tym kierunku. Jednak teraz nie chciała sobie już tego przypominać. Wysuchała go uważnie gdy opowiadał, że w rebelii wszystko spokojnie. Cieszyła się. Dzięki temu miała pewność, że w nic się nie wpakował i nic mu się nie działo. Przynajmniej na razie. Znając Brada długo nie uciągnie siedząc na tyłku.
Pokiwała głową słysząc o Colleen. Wiedziała, że Brad się z nią przyjaźnił, jednak czuła się dziwnie słysząc, że spędza z nią większość wolnego czasu. Jakby lekko zazdrosna? Choć było to niedorzeczne, zwłaszcza, że nic do niego nie czuje, ale jednak. Szybko jednak odepchnęła od siebie te uczucie skupiając się na spotkaniu z przyjacielem.
-Póki co złapałam dobry kontakt z Chloe i Liamem. Parę razy spotkałam się z Sebastianem. W sumie przez przypadek, ale zawsze to jakaś odskocznia od bractwa..
Zaśmiała się lekko. Zapewne Brad skojarzył, że Sebastian to jej adwokat. Lecz nie była pewna, by wspominała mu, że znają się nie tylko "służbowo" ale i prywatnie. |
Temat: Strzelnica |
Anna Payne
Odpowiedzi: 59
Wyświetleń: 3490
|
Forum: Bractwo Mutantów Wysłany: 2020-07-28, 23:44 Temat: Strzelnica |
/4 czerwca
Zaraz po tym jak się obudziła, pierwsze o czym pomyślała to to, że dziś właśnie przypada ten dzień. Niby dała się namówić Chloe na to by przyszła na strzelnicę, ale z drugie strony, bała się broni palnej. Ale chyba czas najwyższy pozbyć się tego lęku i umieć w razie co się bronić.
Jeszcze przez jakiś czas biła się z myślami odnośnie tego wszystkiego, jednak ostatecznie stawiła się na strzelnicy.
-Hej! Nie spóźniłam się?
Spytała niemal od razu gdy tylko pojawiła się na miejscu. Póki co widziałą jedynie Liama, Chloe i jeszcze jednego mężczyznę. Nie kojarzyła go za bardzo. Albo sobie nie przypominała. Zwłaszcza, że ostatnimi czasy poznawała coraz to więcej osób w Bractwie. |
Temat: Ścieżka #1 |
Anna Payne
Odpowiedzi: 21
Wyświetleń: 1351
|
Forum: west seattle Wysłany: 2020-07-28, 21:16 Temat: Ścieżka #1 |
Fakt, na pewno wyglądała lepiej niż poprzenim razem. Teraz miała wrażenie jakby wszyscy wokół, uwzięli się za nią i na każdym kroku pilnowali jej diety i ćwiczeń. Choć nie mogła narzekać. Źle nie miała. Ba! Nawet udało jej się znów nie spaść z wagi, co jest ogromnym plusem patrząc na to jak na nią działał stres.
Uśmiechnęła się pod nosem gdy tylko pocałował ją w głowę i powiedział, że to On bardziej tęsknił. Na upartego mogłaby się powykłócać, ale stwierdziła, że nie ma sensu.
Pozwoliła się poprowadzić do najbliższej ławki. Cieszyła się, że w końcu udało im się spotkać.
-Dziękuję. W bractwie, niewiele się dzieje poza różnymi szkoleniami. Liam dużo mi pomaga ale idzie kiepsko. Przynajmniej na moje. Oprócz tego walka wręcz... A co u Ciebie? Jak w Rebelii?
Spytała. Była ciekawa jak mu idzie, co u niego. Czy coś się zmieniło? Zbyt długo się nie widzieli. |
Temat: Ścieżka #1 |
Anna Payne
Odpowiedzi: 21
Wyświetleń: 1351
|
Forum: west seattle Wysłany: 2020-07-27, 22:39 Temat: Ścieżka #1 |
Ostatnie tygodnie były dla niej dość ciężkie. Nowe miejsce, nowi ludzie. Zrezygnowała chwilowo z pracy, mieszkanie brata wynajęła. Chociaż z tego miała coś pieniędzy. Swoje mieszkanie zostawiła niewynajmowane. By w razie czego mieć gdzie wracać. Dodatkowo, ćwiczyła zaczem z Liamem albo Chloe. Oboje starali się jakoś pomóc jej opanować moc. Jednak niestety nie była w stanie jeszcze jakkolwiek opanować tej mocy. Co doprowadzało ją do szału. Mimo, że pogodziła się już z faktem bycia mutantką, czasem mogło by się zdawać, że jest inaczej. Albo rzeczywiście tak było...
Wreszcie po dłuższym czasie udało się im znaleźć wolną chwilę by się spotkać. Dziś było ciepło więc ubrana w krótkie jeansowe spodenki, koszulkę bez rękawów i wygodne adidasy, dotarła wreszcie na umówione miejsce. Niemal od razu przytuliła przyjaciela.
-Stęskniłam się.
Powiedziała zgodnie z prawdą. Miała wrażenie jakby minęły wieki od ich ostatniego spotkania. Choć minęło zaledwie kilka tygodni. Chyba musiała się zacząć przyzwyczajać do tego, że widywali się coraz rzadziej. |
Temat: Nieobecności |
Anna Payne
Odpowiedzi: 5
Wyświetleń: 5410
|
Forum: techniczne Wysłany: 2020-06-09, 06:48 Temat: Nieobecności |
Imię i nazwiska postaci:Anna Payne, Vanessa Edams
Przypuszczalny czas nieobecności: Do końca lipca
Powód (opcjonalne): Pochrzaniło się trochę. Muszę użerać się z urzędami i jak najszybciej to możliwe, polecieć do Polski. |
Temat: Pokój #3 |
Anna Payne
Odpowiedzi: 10
Wyświetleń: 643
|
Forum: Pokoje Wysłany: 2020-05-25, 22:54 Temat: Pokój #3 |
Zaśmiała się cicho słysząc o księżniczkach. W sumie patrząc na warunki, można by było się tak zapewne czuć po jakimś czasie. Nie wiedziała Chloe już tu była. Ale coś czuła, że się dogadają.
Wymieniła się numerami z Liamem jak i Chloe, po czym podziękowała Liamowi nim ten zdążył wyjść. Usiadła chwilę później na łóżku i spojrzała na dziewczynę.
-Długo tu już jesteś?
Spytała nagle. Ciekawość wygrywała. Przynajmniej na razie. Nie wiedzieć czemu znów nachodziły ją obawy. Sprzeczne myśli. Czy to dobrze, że tu jest? Jeśli tak, to czy się tu odnajdzie? |
Temat: Plaża #1 |
Anna Payne
Odpowiedzi: 28
Wyświetleń: 1348
|
Forum: west seattle Wysłany: 2020-05-22, 21:32 Temat: Plaża #1 |
Owszem gnębiło. Może gdyby spotkali się w taki sposób kilka miesięcy temu, nim aktywował się jej gen X, wszystko wyglądało by inaczej. Zupełnie inaczej . Ale cóż... Może kiedyś w pełni nauczy się z tym żyć?
-Masz na myśli coś w stylu wakacji? Jeśli tak to od dziecka chciałam pojechać na wyspy Bahama. Sama nie wiem czemu.
Odpowiedziała uśmiechając się lekko. Cóż, prawda byłą taka, że w tej kwestii zawsze koleżanki dziwiy się, dlaczego akurat tam,kiedy wszyscy inni marzyli o Egipcie czy Rhodos.
-A Ty?
Spytała wciąż się uśmiechając. Fakt, Anna nie była inna. Również miała swoje marzenia. Jednak dla niej wciąż to były marzenia i dodatkowo były one takie, których nijak nie mogła spełnić. Przynajmniej nie teraz, i nie w tym życiu. |
Temat: Pokój #3 |
Anna Payne
Odpowiedzi: 10
Wyświetleń: 643
|
Forum: Pokoje Wysłany: 2020-05-09, 23:32 Temat: Pokój #3 |
Zaśmiała się lekko słysząc o namalowany okna. Chloe rozluźniła atmosferę, dzięki czemu Ann nie czuła się aż tak spięta. Co nie zmieniało faktu, że i tak musiało zapewne trochę potrwać, nim się przyzwyczai do tego wszystkiego. Jakby nie było, od dzisiaj miała prowadzić całkiem nowe życie.
- Mogę pomóc z namalowaniem tego okna....
Powiedziała uśmiechając się do dziewczyny. Po chwili wysłuchała Liama i pokiwała głowa.
-Jasne. jak cos to popytam, albo będę błądzić.
Odpowiedziała uśmiechając się lekko. Czyżby stres zaczynał z niej uchodzić? Wątpliwe. Zapewne odczuje to dopiero w nocy gdy będzie próbowała zasnąć.
Dodatkowo wiedziała, ze będzie musiała prędzej czy później, przerwać swój "urlop " w pracy i się zwolnić bo.stad raczej codziennie dojeżdżać nie będzie do Olympi. |
Temat: Plaża #1 |
Anna Payne
Odpowiedzi: 28
Wyświetleń: 1348
|
Forum: west seattle Wysłany: 2020-05-08, 21:56 Temat: Plaża #1 |
Może kiedyś. Na razie, nie była pewna sama siebie jak i swojej mocy. Więc nie było mowy o opowiadaniu o niej. Póki co, wiedział tylko Bradley. I tak miało pozostać, póki nie dostanie się do bractwa i choć w pewnym stopniu, nie nauczy sie panować nad swoją mocą. Przez to nawet nie miała zamiaru pakować sie w żadne tarapaty które mogły by w jakimś stopniu wyjawił jej moc. A już w szczególności, próbowała nad soba panować nie ważne gdzie była.
- Wiem...
Powiedziała uśmiechając się lekko do niego |
Temat: Pokój #3 |
Anna Payne
Odpowiedzi: 10
Wyświetleń: 643
|
Forum: Pokoje Wysłany: 2020-05-08, 18:56 Temat: Pokój #3 |
| Wszystko mniej więcej już chyba wiedziała. A przynajmniej część tego co powinna wiedzieć. Szła grzecznie za Liamem aż dotarli do jednego z pokoi. Weszla za nim do pomieszczenia w którym była już jakaś dziewczyna. Zdziwiła się trochę gdy Liam nazwał ja Feniksem choć pomyślała się, że to właśnie o niej rozmawiali wcześniej przy jeziorze. Dopiero po chwili, dowiedziała się, ze dziewczyna ma na imię Chloe. Uśmiechnęła sie lekko do niej. Coraz bardziej zaczęła się w pewnym sensie obawiać tego miejsca. Choć z drugiej strony, może nie powinna? W końcu, Brad nie naraził by jej, prawda? A kto wie, może z Chloe się polubią? Może pozna tu jeszcze więcej osób? |
Temat: Portiernia |
Anna Payne
Odpowiedzi: 43
Wyświetleń: 2167
|
Forum: Garaże Wysłany: 2020-05-04, 19:53 Temat: Portiernia |
Przez chwilę zastanowiła się czy mu w ogóle o tym mówić... Jednak z drugiej strony, Brad twierdził, że Liamowi można ufać..
-Moc uaktywniła się po śmierci mojego brata... Nie mogłam się pozbierać. Najpierw żałoba, później starałam się jakby zapomnieć o aktywnym genie zatracając się w pracy. Nie chciałam przyjąć do wiadomości tego, że uaktywnił się gen. A dołączając tutaj, to było dla mnie równoznaczne z tym, że trzeba się z tym pogodzić. A chyba tego nie chciałam.
Wyznała. Od początku miała świadomość, że potrzebuje pomocy z opanowaniem mocy, potrzebowała pomocy by przetrwać. Jednak miała wówczas pewną blokadę którą kiedyś musiała przełamać.
-Nie. Na szczęście nie.
Odpowiedziała uśmiechając się lekko. Przynajmniej nic jej nie było wiadomo o jakiejś klaustrofobii. |
Temat: Portiernia |
Anna Payne
Odpowiedzi: 43
Wyświetleń: 2167
|
Forum: Garaże Wysłany: 2020-05-04, 00:02 Temat: Portiernia |
Uśmiechnęła się lekko.
-Podejrzewam, że mogło mu wypaść to z głowy po tym jak musiał się nagimnastykować by mnie w ogóle namówić.
Jakoś instynktownie zaczęła bronić Brada. W sumie, zawsze to robiła. Nie wliczając już czasu gdy ukrywała jego, swojego brata, znajomych... To wszystko miało miejsce nie aż tak dawno ale zdawało się być teraz tak odległymi wspomnieniami...
Cały czas słuchała uważnie Liama, i szła grzecznie za nim.
-Nie... Wszystko jest jasne...
Odpowiedziała spoglądając na mężczyznę. Z jednej strony, chciała mieć to już za sobą. Chciała choć po części, mieć już opanowaną moc, i przede wszystkim, nie bać się jej. Chciałaby też nauczyć się bronić. Choć z tym mogłoby być ciężko.
Z drugiej strony zaś, nie wiedziała co ją tu czeka. Przez chwilę miała ochotę stąd uciec. |
| |