Nie zwróciłem uwagi na temperaturę w pokoju. Byłem zajęty czymś o wiele przyjemniejszym. Słysząc jęk chłopaka tylko uśmiechnąłem się lekko. Najwidoczniej młodemu podobało się to co robiłem i chciał więcej sądząc po jego późniejszych działaniach które naprawdę na mnie oddziaływały. Poruszyłem biodrami ponownie po czym odsunąłem się w nogi łóżka i tym samym nie dając mu dostępu do moich ust a za to ciągnąc chłopaka za sobą tak że wylądował na klęczkach z twarzą tuż przy moim penisie który był większy od przeciętnego co było dosyć widoczne kiedy prężył się w pełnym wzwodzie. Jedną dłonią złapałem kochanka za włosy i przysunąłem bliżej narządu który potrzebował uwagi.
-Taka odpowiedź wystarczy?- Spytałem zachrypłym z pożądania głosem wpatrując się w człowieka który przede mną klęczał. Obserwowanie tak chętnego mężczyzny było nadzwyczaj satysfakcjonujące oraz naprawdę podniecające.Christian Acosta - 2017-12-10, 21:47 +18
Zdecydowanie wszystko co było teraz między nimi stanowiło cały świat. Reszta nie miała znaczenia kiedy granicę całego kosmosu ograniczono do niewielkiej przestrzeni, która przy ogromie absolutu była jedynie ziarnkiem piasku. Niestety żar ciała zastąpił nieprzyjemny chłód. Niczym ostrza sztyletu wbił się w ciało Christiana cucąc go z zamroczenia pożądania i pasji. Został pociągnięty z dużą siłą na ziemię, za chwilę poczuł we włosach męską dłoń, a kiedy ten przysunął go do swojej męskości, młodzieniec musnął ustami jej czubek. Przełknął ślinę i swoje błękitne spojrzenie uniósł ku górze, na przystojną twarz faceta, który tylko czekał na pieszczoty. Usta Acosty ponownie wykrzywiły się w cwaniackim uśmieszku.
- Może - odparł jedynie na pytanie kochanka po czym od razu chwycił mocno jego męskość w dłonie. Przez krótką chwilę wpatrywał się w jego członka jak zahipnotyzowany i jednocześnie poruszał dłonią starając się z tego dotyku zapamiętać jak najwięcej. W końcu nie wytrzymał, pragnienia innych zmysłów napierały swym zewem jego słaby umysł i znowu wypierały myśli tylko po to aby pozostała wyłącznie pasja.
Zrobił to. Rozsunął swoje usta i pozwolił aby męskość kochanka zagłębiła się pomiędzy nie, a kiedy poczuł go najdokładniej jak tylko mógł, zacisnął swe wargi na napiętej, rozgrzanej skórze i przesunął językiem po dolnej jego części. Gdyby mógł to zamruczałby gardłowo ale niestety nie mógł. Czuł go zbyt głęboko. Kiedy w końcu powolne smakowanie go mu się znudziło, zaczął szybko poruszać głową pieszcząc jego członka w najbardziej typowy do tej pieszczoty sposób.Jeremy Blood - 2017-12-10, 22:05 18+
Nie mogłem powiedzieć że ten uśmieszek nie podobał mi się na twarzy chłopaka jednak w tej sytuacji powinny być zajęte czymś innym. No i w końcu się tym zajęły. Odchyliłem głowę do tyłu a z moich ust wydobyło się głośne westchnięcie. Usta młodzieńca doprowadzały go do szaleństwa. Kiedy więc zaczął poruszać głową starałem się opanować żądze by go nie skrzywdzić jednak nie udało mi się. W pewnym momencie po prostu przycisnąłem jego głowę bliżej swojego ciała tak że zatopiłem się cały w jego ustach a mój członek końcem otarł się o tył jego gardła zapełniając go całkiem. Wycofałem się potem i zacząłem po prostu pieprzyć jego usta raz po raz prawie całkowicie się wysuwając by zaraz wbić się cały z powrotem. Pilnowałem żeby chłopak mi się przypadkiem nie wyrwał. Lepiej mu wyjdzie jeśli nie będzie się opierał i po prostu rozluźni gardło. Nadałem bardzo szybkie tempo jednak co jakiś czas dawałem mu złapać oddech po czym wracałem do wbijania się w jego usta. Nie chciałem przecież żeby się udusił. Wtedy zabawa skończyłaby się za szybko a miała trwać do rana.Christian Acosta - 2017-12-11, 10:16 +18
Było... intensywnie. Tak Christian mógłby określić to co robił z nim Jeremy, gdyby tylko mógł jasno myśleć. Niestety musiał się skupić na robieniu tego czego wymagał od niego ten facet. Z jednej strony wynikało to z chęci uniknięcia kary i trafienie na policję, gdzie znowu by musiał dzwonić do ciotki żeby go wyciągnęła z tarapatów. Z drugiej strony dawno nie miał takiego faceta, więc chciał aby ten zapamiętał młodego Acostę jak najlepiej i jak najprzyjemniej.
Christian zacisnął powieki i starał się przyjmować członka kochanka do ust, jak najgłębiej tylko potrafił tylko po to aby dać przyjemność jemu i przy okazji sobie. Wbrew pozorom lubił to, również czerpał z tego ogromną przyjemność i słysząc pojękiwania, pomruki i warkot Jeremy'ego, czuł się doskonale.
W pewnym momencie jednak nie wytrzymał i musiał wypuścić z ust jego męskość ale żeby kochanek nie czuł się zbyt zaniedbany, ponownie zbliżył twarz do jego krocza. Tym razem zaczął jednak językiem i ustami pieścić jego jaja podczas gdy męskość idealnie oparła się o jego policzek. Jeremy miał być z niego jak najbardziej zadowolony, właśnie to stanowiło główny cel Christiana.Jeremy Blood - 2017-12-11, 12:07 18+
Było naprawdę przyjemnie kiedy chłopak tak ulegle spełniał moje zachcianki najwyraźniej też odczuwając przyjemność. Patrzyłem w dół obserwując jak mój penis wysuwa się i wsuwa w jego usta. Jęknąłem sfrustrowany kiedy młody odsunął swoją twarz na tyle że całkowicie wysunąłem się z jego ust. Jego wprawne usta zajęły się zaraz czym innym. Napiąłem mięśnie brzucha lekko pochylając się do przodu. Sięgnąłem dłonią do jego członka którego złapałem i zacząłem pieścić powolnymi ruchami przy okazji wzdychając zadowolony z tego co robił młodzieniec. O tak to będzie długa noc. Nad wyraz przyjemna trzeba dodać. Przeczuwałem jednak że żadne z nas nie zaśnie dzisiejszej nocy no chyba że chłopak ale i wtedy raczej nie dam mu odetchnąć.Christian Acosta - 2017-12-11, 18:05 +18
Ogółem chłopak był naprawdę przyjemnym człowiekiem, może poza tym, że chciał okraść Jeremy'ego. Kto by pomyślał, że skok na dom bogatego gościa okaże się tak udanym i dobrym pomysłem, na który dodatkowo wpadł przywódca gangu. Acosta mógłby się teraz śmiać, że jego własny chłopak sam pchnął go w szerokie ramiona faceta. Im bardziej Chris myślał o tym jak dopiecze chłopakowi tym szybciej poruszał językiem i tym chętniej pieścił jądra kochanka, chcąc słyszeć jego jęki i pomruki. Im bardziej odbierał tym jasność myślenia temu facetowi tym było lepiej.
Po rozkosznym drażnieniu jego jąder ponownie przyssał się do męskości. Jak szalony brał go do ust, lizał, ssał i wokół główki zataczał językiem małe kółka. Im dłużej to robił i im dłużej czuł smak mężczyzny tym sam czuł jak jego ciało coraz bardziej pragnie dalszych pieszczot. Zresztą Jeremy dał mu ich trochę, po tym jak się nachylił nad nim i zaczął pieścić jego penisa. Zamruczał rozkosznie i poruszył się niespokojnie. Chciał więcej.
W końcu wypuścił go ze swoich gorących ust i wstał z klęczek. Zrobił to jednak tak, aby stojący członek mężczyzny zahaczył o jego wargi i prześliznął się po jego szyi, torsie i brzuchu aż ich członki zetknęły się ze sobą. Pocałował namiętnie mężczyznę wtulając się rozkosznie w jego duże, muskularne ciało. Dawno nie czuł się tak bardzo napalony jak był teraz. Chwycił dłonie kochanka i przesunął je na swoje pośladki. Nie wiedząc czemu lubił męski dotyk, szczególnie na swoim tyłku, który był całkiem seksowny. Zresztą ktoś kto cały czas był w ruchu to trudno żeby nie miał ładnego tyłka.
- Chyba muszę częściej się do ciebie włamywać - wymruczał i mu do ucha, o który zaczepił delikatnie językiem.Jeremy Blood - 2017-12-11, 18:25 18+
Chłopak coraz bardziej angażował się w swoje zadanie. Nie mogłem powiedzieć że mi się to nie podobało bo było zupełnie na odwrót. Obserwowałem co robi chłopak cicho pojękując i wzdychając. Kiedy wypuścił z swoich ust mojego penisa warknąłem cicho. Kochanek jednak ustawił się tak że ocieraliśmy się o siebie więc uśmiechnąłem się lekko zadowolony ściskając lekko jego tyłek na który przeniósł moje dłonie.
-Byłbym bardzo zadowolony. A nam obu byłoby naprawdę przyjemnie- Mruknąłem i przesunąłem nas bliżej góry wezgłowia łóżka uciskając przy okazji jego pośladki. Drugą ręką wyjąłem z szafki wazelinę której nałożyłem sobie trochę na palce ręki. Zakradłem się nią do jego odbytu który przez chwilę masowałem i naciskałem by zaraz wsunąć w niego jeden palec i nie czekając na nic zacząłem nim poruszać w środku by rozepchać mięśnie w przygotowaniu na coś znacznie większego. Kiedy poczułem że jeden porusza się tam już w miarę luźno dodałem drugi. Zacząłem je krzyżować i wsuwać oraz wysuwać. W czasie robienia tego poruszałem lekko biodrami oraz kąsałem szyję kochanka raz po raz wracając ustami do jego ust do których ,nie czekając nawet na pozwolenie, wdzierałem się językiem. Rozpoczynając namiętny odbierający oddech pocałunek.Christian Acosta - 2017-12-11, 20:35 +18
Christian ocierał się swoim ciałem o jego ciało, pieścił i kusił mając nadzieję, że za niedługo jednak przejdą dalej. W końcu nie mógł się doczekać kiedy mężczyzna go weźmie tak jak powinien. Chciał poczuć, że należy tej nocy tylko do niego i do nikogo innego. I chociaż Acosta był człowiekiem o dużym poczuciu niezależności to jednak nocami lubił być niczym niewolnik. Czy było w tym coś złego? Podobno seks był sferą, w której osobowość człowieka czy mutanta całkowicie się odwracała. Ktoś władczy wolał być sługą, ktoś nieśmiały stawał się wręcz demonem śmiałości, ktoś spokojny był szalony. Chyba właśnie dlatego Christian tak bardzo lubił seks, zwyczajnie lubił wchodzić w tą swoją drugą skórę osobowości. Stawał się kimś innym. Mimo wszystko nadal biła od niego pewność siebie.
W pewnym momencie poczuł jak mężczyzna wodzi palcem pomiędzy jego pośladkami. Lekko się zachłysnął powietrzem kiedy poczuł jak powoli zagłębia się w nim. Jęknął raz, drugi, trzeci... było mu zbyt dobrze, jakby dostał w tej chwili naprawdę wyjątkowy prezent od losu. Szybko się przyzwyczaił oczywiście do działań Jeremy'ego, więc ten mógł dodać drugi palec.
Mnogość bodźców pobudzała biednego Christiana, który coraz bardziej popadał niemalże w stan ekstatycznej gnozy, niemalże magiczny, seksualny trans. Chciał coś powiedzieć, nawet rozchylił wargi ale niestety nie zdołał wydobyć z siebie głosu. Gorące usta kochanka skutecznie go zamknęły kolejnym pocałunkiem a jemu pozostawało jedynie pojękiwać jedynie wtedy kiedy ich usta na ułamek sekundy odrywały się od siebie. W pewnym momencie poruszył biodrami na tyle rozkosznie, że to chyba już jasno mówiło, iż chce poczuć coś zdecydowanie większego.Jeremy Blood - 2017-12-11, 21:01 18+
Jęki chłopaka dodatkowo mnie pobudzało a moje libido szalało. Odgłosy kochanka były niczym muzyka dla uszu. Miał w sobie jedynie dwa palce a już szalał z pożądania. Gdybym mógł się uspokoić pewnie kontynuowałbym przygotowanie młodego mężczyzny bo to dotychczasowe nie przygotowywało go zbytnio do przyjęcia mnie w sobie bowiem te dwa palce były dopiero połową szerokości mojego penisa. Kiedy jednak poruszył biodrami nabijając się na nie warknąłem i wyciągnąłem z niego palce by następnie przewrócić chłopaka na brzuch z biodrami uniesionymi w moją stronę. Nie czekając na nic wbiłem się mrucząc z zadowolenia i trzymając go mocno za biodra gdyby chciał je cofnąć. Czując jak moje członka otaczają ze wszystkich stron delikatne mięśnie i wysunąłem się ciała chłopaka tylko po to by z powrotem się w niego najmocniej jak potrafiłem wbić ale tym razem po same jądra i nie czekając aż ten się przyzwyczai zacząłem wykonywać szybkie, mocne pchnięcia raz po raz prawie się z niego wysuwając by zaraz pchnąć z całą swoją siłą z powrotem ciało chłopaka mrucząc przy tym i cicho jęcząc. Dłonie przytrzymywały biodra chłopaka dopóki nie byłem pewny że ten się nie wyrwie po czym lewą z nich umieściłem na włosach chłopaka ciągnąc za nie jego głowę by ofiarować serię agresywnych pocałunków, prawą dłonią za to złapałem za jego penisa przez chwilę wykonując na nim powolne ruchy ręką tylko po to by zaraz złapać go u podstawy penisa mocno tak by lekko zabolało, by ten nie mógł dojść. Mamy przecież dużo czasu na zabawę a ja nie mogłem dać mu tak łatwo dojść.Christian Acosta - 2017-12-12, 09:58 +18
Dziwne było to, że ktoś taki jak Christian potrafił kontrolować pogodę. Z drugiej strony, miało się wrażenie, że mutacja obejmowała też dość wysokie libido, bo raczej trudno było znaleźć w jego życiu moment kiedy nie chciał uprawiać seksu, oczywiście nie licząc okresów kiedy był chory. Był z niego całkiem dobry kusiciel i całkiem dobrze radził sobie w łóżku. Kto wie? Może miał więcej niż tylko jedną moc. Niezależnie od tego, Jeremy zwyczajnie musiał być zadowolony z takiego obrotu sprawy. W końcu trafił na całkiem uległego i doświadczonego w tych sprawach młodego chłopaka. Raczej rzadko los sprawiał taki prezent, z drugiej strony Jeremy przecież mógł mieć każdego, tak się przynajmniej wydawało Christianowi. Podobnie miał jednak młody mutant, w końcu dość szybko owinął sobie wokół palca prezesa firmy.
Christian sapnął kiedy został na siłę rzucony na łóżko. Kiedy poczuł jak kochanek unosi wyżej jego biodra, wygodniej ułożył głowę na poduszce i zacisnął pięści na pościeli doskonale wiedząc co za chwilę będzie czuł. Jeremy w końcu był bardzo ostrym kochankiem, który raczej nie bawił się za bardzo w przygotowanie go, jakby nie patrzeć należało mu się. Doskonale poznał też wielkość męskości tego mężczyzny ale nadal uśmiech widniał na jego twarzy.
Przeciągle jęknął kiedy kochanek wbił się w niego bez żadnego ostrzeżenia. W zasadzie to było coś pomiędzy jękiem i krzykiem. Bolało go, to na pewno. Jednakże już teraz zaczął odczuwać trochę przyjemności. Wiedział, że to kwestia przyzwyczajenia a bólu w gruncie rzeczy się nie bał, szczególnie takiego, który zwykle wywoływał penis faceta. Bardzo dobrze, że facet trzymał go za biodra. Gdyby nie to, zapewne Chris odruchowo by się cofnął.
Kiedy się przyzwyczaił czuł już tylko czystą rozkosz. Czuł jak kochanek ociera się o jego wnętrze dając mu po prostu spełnienie. Uniósł się lekko pod wpływem siły mężczyzny i chętnie oddawał każdy pocałunek na tyle na ile umożliwiło mu to maksymalne obrócenie w jego stronę głowy.
- Błagam, mocniej - wyjęczał pomiędzy pocałunkami i żeby bardziej zachęcić mężczyznę, poruszył biodrami jakby chciał go czuć głębiej w sobie.Jeremy Blood - 2017-12-12, 16:41 18+
Cicho jęczałem i wzdychałem zadowolony kiedy wsuwałem i wysuwałem swojego penisa z ciała chłopaka. Ten najwidoczniej szybko się przyzwyczaił do mojej obecności w nim bo mogłem poruszać się znacznie swobodniej. Słysząc prośbę kochanka i czując ruch jego bioder ugryzłem go lekko w miejsce pomiędzy szyją a ramieniem wycofując się z niego całkowicie. Nie byłem jednak długo poza jego ciałem bo zaraz wbiłem się w niego zaczynając wykonywać bardzo silne pchnięcia dzięki którym zagłębiałem się w nim aż po same jądra. Wkładałem w nią całe swoje siły bo kimże bym był by nie spełnić jego prośby? Chciał mocno to będzie to miał. Dodatkowo starałem się wykonywać pchnięcia najszybciej jak było to możliwe. Przesunąłem rękę dotychczas trzymającą jego włosy na szyje chłopaka i przycisnąłem go za nią bardziej do łóżka drugą zabierając od jego członka i łapiąc nią biodro młodzieńca. Jednocześnie co rusz zmieniałem kąt wkładania penisa by w końcu znaleźć prostatę i uderzać bezpośrednio w nią.Christian Acosta - 2017-12-12, 17:44 +18
Ugryzienie mogłoby nie być zbyt przyjemne gdyby nie świadomość, że miało ono służyć jedynie wzmocnieniu wszystkich uczuć, które wzbierały w chłopaku już od pewnego czasu. Pieszczoty Jeremy'ego były zbyt rozkoszne aby mógł wytrzymać i wiercił się na łóżku nawet mimo tego, że kochanek mocno go trzymał. Chris zwyczajnie w odruchu rozkoszy nie mógł przestać się tak słodko poruszać. Szczególnie biodrami, które dodatkowo wzmacniały radość z tego co tutaj między nimi zaszło.
Kiedy kochanek wycofał się z niego, Acosta jęknął przeciągle jakby protestując. Cholernie nie chciał tego, chciał więcej i zwyczajnie musiał to dostać. Na szczęście mężczyzna nie znęcał się nad nim zbyt długo i wbił się w niego bardzo mocno układając jedną dłoń uprzednio na jego biodrze a drugą dalej oplatając jego penisa i zapewniając mu dodatkową porcję pieszczot. Chris krzyknął i opadł na łóżku. Chwilę później poczuł jak kochanek puszcza jego penisa i oplata dłoń wokół jego szyi jeszcze bardziej przyciskając złodzieja do materaca. Spomiędzy spierzchniętych od gorąca ust Chrisa wydobywały się co chwila głośne jęki, jakby w rytm pchnięć Jeremy'ego. Chłopak czuł, że jego facet szuka tego specjalnego miejsca, które doprowadzi go do rozkoszy. Oddech Acosty stał się szybki ale kiedy tylko poczuł, że Blood dotarł do tego punktu, jęknął przeciągle. Jedyne co teraz robił to prosił a więc błagał o to aby Jeremy nie przestawał. Nie mógł teraz przestać i zostawić biednego, spragnionego więcej młodzieńca. Zagryzł w zębach pościel kochanka. Christian był gotowy oddać mu się tej nocy w całości.Jeremy Blood - 2017-12-12, 20:05 18+
O odnalezieniu jego prostaty powiedział mi jęk wydobyty z jego ust. Mruknąłem zadowolony poruszając mocno biodrami by za każdym razem uderzać w ten magiczny punkt w nim. Nie ustawałem w swoich działaniach ani na moment nie zaprzestając silnych ruchów bioder. Jęki które wydobywały się z jego ust były naprawdę pobudzające. Chciałem sprawdzić czy chłopak dojdzie bez pomocy rąk także złapałem jego dłonie tak by nie mógł się dotknąć.
-Podoba się?- Spytałem zachrypniętym głosem nie oczekując żadnej odpowiedzi. Nachyliłem się i zacząłem kąsać jego skórę na karku po to by zaraz zacząć tworzyć małe czerwone punkty.Christian Acosta - 2017-12-12, 22:00 +18
Jeremy zdecydowanie mógł się spodziewać Christiana dość często w swoim domu, nawet nie musiał dawać mu kluczy żeby ten robił mu tak przyjemne niespodzianki. Acosta potrafił bez problemu dostać się do jego domu. Udowodnił zresztą to tego wieczoru.
Jeremy bardzo dobrze pracował biodrami, co zresztą było słychać w jękach młodego chłopaka, który posłusznie oddawał siebie i swój tyłeczek namiętnemu i dość brutalnemu kochankowi. Na szczęście przyzwyczaił się do wielkości i kształtu jego męskości, więc teraz odczuwał czystą rozkosz, która rozlewała się po jego ciele. I również bardzo dobrze Jeremy zrobił, że przytrzymał jego nadgarstki, bo pewnie Acosta zacząłby się w końcu pieścić. Nie było to jednak potrzebne, bo na pewno zdoła dojść pod wpływem działań mężczyzny. Potrzebował jedynie czasu.
W pewnym momencie poczuł jak mięśnie jego całego ciała kurczą się i rozkurczają w spazmach, w ekstazie, która go ogarnęła. Zaczął jęczeć i krzyczeć jak szalony i wiercić się na łóżku. Czuł jak powstaje pod nim na pościeli morka plama nasienia. Jednakże zwykle orgazm wywołany tak, nie sprawiał, że traciło się siły. Christian chciał jeszcze i więcej.
- Inna... pozycja - wysapał jedynie i przełknął ślinę. Cały czas odczuwał skutki orgazmu...Jeremy Blood - 2017-12-13, 07:14 18+
Czując zaciskające się mięśnie odbytu kochanka spiąłem swoje by nie dojść od takiej stymulacji. Udało mi się doprowadzić go do orgazmu tylko pieprząc jego tyłek także byłem z siebie zadowolony. Słysząc jego prośbę? żądanie? wysunąłem się z niego przewracając na plecy i rozchylając bardziej jego nogi przy okazji unosząc tyłek bardziej ku górze więc musiałem wstać i ugiąć je w kolanach tak bym miał dobry dostęp do jego otworu. Upuściłem biodra ku dołowi nakierowując swojego penisa na jego dziurkę w którą zaraz się wbiłem od razu szukając jego punktu G i pochylając się bardziej ku kochankowi.
-Nie dotykaj się- Warknąłem cicho w jego ucho którego płatek delikatnie ugryzłem wykonując ostre szybkie pchnięcia co jakiś czas zmieniając kąt by jak najszybciej znaleźć jego prostatę.