To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
The Gifted
The war has come...

Karty Postaci - Richard Ryan

Richard Ryan - 2018-11-01, 22:25
Temat postu: Richard Ryan
Richard Ryan
urodzony w San Fransisco 05.01.1993 roku, mieszka w Olympii od 4 miesięcy, przynależy do bezfrakcyjnych, piastuje stanowisko dostawcy w sklepie, wizerunku użycza Dylan O'brien
historia
Rodzina:
Emily - matka
Johnatan - ojciec
Michael - brat bliźniak
Stuart - brat bliźniak

Na początku stycznie 1993 roku przyszło na świat troje wyjątkowych chłopców. Z łona matki pierwszy wydostał się Richard. Czy można się tu doszukiwać wyższych ideologii? Że był najsilniejszy i najbardziej chętny do urodzenia się? Zawsze uważał się za najbardziej odpowiedzialnego, więc może coś w tym było. Ciężko powiedzieć. Różnica między nimi była znikoma, bo zaledwie parę minut. Stuart jako drugi wyszedł minutę później, natomiast ostatni Michael pojawił się po około 5-6 minutach.
Gdy mieli po pięć lat, jeden z braci zmarł. A przynajmniej tak im powiedzieli. Był chorowity, więc dla każdego dorosłego sprawa była jasna. Ale nie dla chłopca, który nie rozumiał pojęcia śmierci. Wiedział tylko, że środkowy brat nigdy nie wróci.

Rodzina zaczęła nieco się sypać. Matkę pochłonęło załamanie i depresja, a opieka nad dwójką pozostałych chłopców spadła na dziadków i nianie. Stan matki był na tyle poważny, że została zamknięta w szpitalu. Ojciec pochłonięty pracą jako prawnik nie poświęcał dostatecznej uwagi swoim dzieciom. Chłopcy oprócz szeregu opiekunek mieli tylko siebie. Richard jako ten poważniejszy z braci starał się na swój sposób opiekować Mike'im. No, byli jeszcze dziadkowie, ale chyba możemy się zgodzić, że nic nie zastąpi dzieciom rodziców.

Objawienie się mocy miało miejsce, gdy mieli po 10 lat. Obojgu podobała się jedna dziewczyna z klasy - Victoria. Michael odkrył w sobie moc jako pierwszy i uratował dziewczynę przed śmiercią pod kołami samochodu wariata. Użył oczywiście swojej super szybkości. Nie trzeba mówić, że Richard był zazdrosny o dziewczynę. Ale potem i wokół niego zaczęły przytrafiać się dziwne rzeczy. Nie wiadomo dlaczego, możliwe, że za sprawą szkolnego oprawcy, który przez krótki czas bardzo uprzykrzał życie Richardowi. Raz nawet ośmieszył go przed Victorią, co chyba było największym bodźcem dla chłopca w jego wieku. Czasem cały świat zatrzymywał się nagle w miejscu i miał wrażenie, że to on to robi. Oczywiście na początku się wystraszył, ale po przedyskutowaniu tego z Michael'em stwierdzili zgodnie, że Stuart chciałby, żeby zostali superbohaterami. Przez pięć następnym lat uczyli się kontroli nad mocami i oczywiście jak ukrywać je przed innymi. I tu Michael miał chyba łatwiejsze zadanie, bo prędzej ktoś zauważy szybkość niż zwolnienie. Zdawali sobie sprawę, że nie są całkiem normalni, a rodzice nie mieli dobrego zdania o mutantach.

Pewnego dnia po powrocie do domu zastał matkę w złym stanie. Dostała histerii, a ojciec próbował ją uspokoić. Przeczuwał, że to coś strasznego, zwłaszcza że w całym domu nie mógł znaleźć brata. Zrozumiał, że jego najlepszy przyjaciel i powiernik wszystkich sekretów zostawił samego z tym wszystkich. Czuł się strasznie z tym wszystkim i cały wieczór spędził w pokoju brata, próbując zrozumieć co się stało. Wtedy przyszedł do niego ojciec, co było dziwne, bo rzadko rozmawiali dłużej niż dwie minuty. Z Richardem nigdy nie było problemów wychowawczych, więc ojciec nie musiał interweniować i się z nim kontaktować - na to wychodzi.

Dowiedział się od ojca, że jego brat jest dziwadłem i uciekł z domu z krzykiem, że nie chce ich znać i nie ma już rodziców i brata. Richard poczuł rozdzierający ból w klatce piersiowej i generalne załamanie. Został sam, a przecież zawsze miał Mike'a. Im starsi tym może mniej nierozłączni byli, ale zawsze byli blisko. Mieli pakt! Jak on mógł się tak zachować? Poczuł złość i nienawiść do brata, że go zostawił. I normalnie pewnie coś by mu się nie zgadzało, gdyby nie fakt, że ojciec zaczął mu zwyczajnie prać mózg i podsycał jego gniew.

Od tej pory był sam - idealny synek ojca, który poszedł na studia prawnicze, by następnie zrobić praktykę w kancelarii ojca. W czasie studiów zaczął pomagać członkom organizacji F.P.T.P. oczywiście bez wiedzy rodziców i kolegów na studiach.

Po jakimś czasie po długiej rozmowie i namowach, postanowili otworzyć kancelarię w innym mieście i tym samym rozszerzyć działalność. Firmy miały ze sobą spójnie współpracować pod nadzorem zaufanego pracownika ojca, bo Richard nie miał zbyt dużego doświadczenia.

Przeprowadził się do Seattle i rozpoczął pracę w firmie ojca. W tym czasie spotkał też swojego brata, a dokładniej 11 marca. Z czasem wyjaśnili sobie wszystkie nieporozumienia, a Rick zrozumiał, że ojciec kłamał przez te wszystkie lata i zapałał nienawiścią do rodziców. Starali się znów złapać nić porozumienia jaką mieli za dzieciaka i w sumie po części im się udało. Mogliby jeszcze bardziej się nawzajem poznawać, gdyby nie to, że 15 kwietnia razem z Michae'em spotkali jego - trzeciego Ryana. Z początku sądzili, że to ich klon. Musieli z nim walczyć i ostatecznie Mike ich uratował. Richard został postrzelony i chwilę zajęło zanim wrócił do pełni sił. Potem nieco starszy brat stwierdził, że lepiej gdy się rozdzielą. Łatwiej zgubią DOGS i choć Mike na początku nie chciał się zgodzić to ostatecznie zrozumiał, że to dla ich dobra i bractwa, które było dla niego tak cenne.

Życie Richarda diametralnie się zmieniło. Zawsze prowadził dostatnie życie, pełne elegancji i przepychu w niektórych momentach. A teraz? Był zbiegiem i musiał sobie radzić, by przeżyć. Musiał kraść, żeby nie umrzeć z głodu i spać w najdziwniejszych miejscach. Przeprowadził się do Olympii, bo miał wrażenie, że było tutaj nieco bezpieczniej niż w Seatlle.

Minęło pół roku i obecnie Richard mieszkał u Sophie - staruszki, która obecnie traktowała go jak swojego wnuczka. Zaczęło się od tego, że uratował jej życie. Potem okazał się przydatny w pracach domowych i staruszka dała mu bezpieczny dach nad głową i miskę jedzenia. W tym czasie podjął się pracy w lokalnym sklepiku jako dostawca. W międzyczasie bacznie obserwował sytuacje na świecie i ruchy mutantów.
charakter
- przyjacielski
- odpowiedzialny
- opanowany, porządny
- dżentelmen
- dociekliwy
- uparty
- punktualny
- poważny
- elegancki
- z pozoru sztywniak
opis mocy
Moc Richarda to spowolnienie molekularne. Za pomocą woli i drobnego ruchu reką jest w stanie spowolnić molekuły do stanu, gdzie spowalniają obiekty i ludzi wokół niego. Nie ma jednak wpływu na ulatujący czas, gdyż nie może go zwolnić.


0-30%

obszar mocy: 1m wokół własnej osoby
stopień zatrzymania: spowolnienie do 50% ludzi i obiektów ich normalnej prędkości

Skutki uboczne: krwawienie z nosa, wymioty, bóle głowy
Posty: 2 posty na 3 odpoczynku


31-59%

obszar mocy: do 8m od jego osoby
stopień zatrzymania: spowolnienie do 70% ludzi i obiektów ich normalnej prędkości

Skutki uboczne: krwawienie z nosa, wymioty, bóle głowy, zawroty głowy, utraty przytomności, zastyganie mięśni, zamglone widzenie.
Posty: 5 postów na 2 odpoczynku


60-84%

obszar mocy: do 12m od jego osoby
stopień zatrzymania: spowolnienie do 85% ludzi i obiektów ich normalnej prędkości

Skutki uboczne: krwawienie z nosa, wymioty, bóle głowy, zawroty głowy, utraty przytomności, zastyganie mięśni, zamglone widzenie, spowolniony refleks.
Posty: 6 postów na 2 odpoczynku


85-100%

obszar mocy: do 50m od jego osoby
stopień zatrzymania: spowolnienie do 100% ludzi i obiektów ich normalnej prędkości

* zatrzymanie człowieka spowalnia funkcjonowanie ciała człowieka, więc możliwe jest dzięki temu spowalnianie krwotoków i innych substancji krążących w ciele człowieka.

Skutki uboczne: krwawienie z nosa, wymioty, bóle głowy, zawroty głowy, utraty przytomności, krwotok wewnętrzny, własna powolność, zastyganie mięśni, zamglone widzenie, spowolniony refleks, kilkusekundowe unieruchomienie w znacznym nadużyciu mocy.
Posty: 5 postów na 2 odpoczynku
ciekawostki
* biseksualny
* lubi słodkie przekąski
* posiada prawo jazdy kategorii A i B
* rodzice nie mają pojęcia, że jest mutantem
* syndrom superbohatera
* wychodzi z założenia, że alkohol nie rozwiązuje problemów i pije dla relaksu i zapomnienia
* mimo wszystko rodzinę stawia na pierwszym miejscu
* odkąd rozdzielił się z Michaelem codziennie zastanawia się gdzie jest
* lubi komiksy Marvela i DC
* można mówić na niego Rich, Rick. Nienawidzi zdrobnienia Dick
* nie potrafił kraść dopóki życie go do tego nie zmusiło



The Gifted - 2018-11-09, 22:28

Karta zaakceptowana!
Poziom opanowania Twojej mocy to: 79%
Nie możemy się doczekać, by zaobserwować zmianę u Richarda. Przez ostatnie miesiące los go dość poważnie doświadczył, przydałoby mu się trochę spokoju. Leć na fabułę i dramkuj z Majkiem!
Twoja gruba krwi to: AB Rh-



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group