zakończone - Alex Parker, Evie Russel
Alex Parker - 2018-09-06, 09:42 Temat postu: Alex Parker, Evie Russel
 Rozmowa przychodząca od :Alex Parker -Cześć Evie... - kobieta usłyszała głos pewnego znajomego, któremu miesiąc temu ratowała życie. Szczęśliwie nie brzmiał, jakby umierał, czy coś.
-Dzwonię, żeby się pożegnać, muszę zniknąć na jakiś czas. No i chciałem ci jeszcze raz podziękować za pomoc i przeprosić za...no wiesz - usłyszała westchnienie
Evie Russell - 2018-09-06, 10:11
 Połączenie przychodzące od Alex Kobieta spodziewała się tego telefonu, w końcu byli umówieni na zdjęcie szwów i termin w którym powinno zostać to wykonane powoli się zbliżał.
-Hej! Jak się czujesz? - zapytała od razu, w końcu poniekąd był jej pacjentem i nie miała od niego żadnej wisdomości przez dłuższy czas. Gdy jednak dowiedziała się o co chodzi, mina trochę jej zrżedła.
- Jak to zniknąć? Nie zdjęłam ci jeszcze szwów!, - powiedziała z oburzeniem w głosie, w końcu jak on to sobie wyobrażał? Że sam je sobie zdjemie? Ona również westchnęła -] Nie masz za co mi dziękować a co do przeprosin... To chyba ja powinnam przeprosić. - dodała jeszcze mając nadzieję że mężczyzna nie ma jej nic za złe.
Alex Parker - 2018-09-06, 10:33
 Rozmowa przychodząca od :Alex Parker - Dobrze, zdecydowanie lepiej. - uspokoił ją. - Być może tam, gdzie się wybieram będzie ktoś, kto mi te szwy zdejmie, nie martw się. - westchnął znowu. Wydawał się nieco zrezygnowany - Daj spokój, nie masz za co przepraszać. Miałem nadzieję, że poznamy się lepiej, ale obecnie Te sukinkoty nie dają mi wyboru. Nie chcę narażać już ani siebie, ani moich znajomych - zamilkł na chwilę
Evie Russell - 2018-09-07, 23:47
 Połączenie przychodzące od Alex - Na pewno? Daleko wyjeżdżasz? - zapytała niemal od razu gdy stwierdził że gdzieś jedzie i może będzie tam ktoś kto będzie wiedział jak zdjąć szwy, no przecież to nie była sprawa warta ignorowania!
- Jakie sukinkoty? Mówisz o tych, co Cię postrzelili? I dlaczego w ogóle tego nie zgłosiłeś? Przecież nie musiałbyś wtedy wyjeżdżać...- powiedziała troche zirytowana, w końcu od początku mówiła mu, że nie może olać tej sprawy!
Alex Parker - 2018-09-08, 15:56
 Rozmowa przychodząca od :Alex Parker - Znów zapadła cisza po drugiej stronie słuchawki. Nie była to dla niego najlepsza rozmowa.
- Nie wiem, Evie. A gdybym wiedział i tak bym nie mógł Ci powiedzieć, być może mam telefon na podsłuchu. - Evie nic nie rozumiała, co było zrozumiałe. W końcu nie chciał, by wiedziała kim jest - Evie, to jest bardziej popaprane niż sądzisz. Policja mi nie pomoże, wręcz przeciwnie.
Znów chwila ciszy.
- Nie wiem czy się będę mógł z Tobą kontaktować i jak to wszystko się skończy...więc wolałem się pożegnać, tak na wszelki wypadek.
Evie Russell - 2018-09-10, 13:02
 Połączenie przychodzące od Alex Ta cisza w słuchawce wcale jej się nie podobała, nie wiedziała co takiego wydarzyło się w życiu Alexa, nie podobało jej się to, w końcu zmuszanie kogoś do wyjechania z miasta było dość okrutne. Nie odpowiedziała na wzmiankę o podsłuchu, cóż możliwe że w jakis sposób był namierzany, doskonale wiedziała że jest to możliwe. Na kolejne jego słowa wywróciła oczami, czego niestety nie mógł zrozumieć.
- Oczywiście że pomoże, mam tak znajomości... - westchnęła - To twoja decyzja, zrobisz jak uważasz, ja jednak sądzę że powinieneś to zgłosić. - dodała jeszcze.
To pożegnanie, sama nie wiedziała czemu wywołało u niej smutek. Może i nie znali się zbyt długo jednak uratowała jego życie i w jakiś sposób go lubiła.
- Mam nadzieję że wszystko Ci się ułoży Aleksie, w końcu nadal wisisz mi kawę!- powiedziała smutno, mimo iż chciała w tym momencie zażartować.
Alex Parker - 2018-09-10, 13:36
 Rozmowa przychodząca od :Alex Parker Znajomości w policji. Zajebiiiiście. To tym bardziej lepiej, że tego nie zgłosił. Jednak coś chyba nad nim czuwa.
Na jej słowa o kawie, uśmiechnął się nieco smutno pod nosem, czego nie mogła widzieć.
- Też mam taką nadzieję - powiedział, choć to brzmiało, jakby raczej w to nie wierzył - I nie przepracowuj się za bardzo. Umów się z jakimś fajnym facetem, czy babeczką, co tam wolisz. Nie pozwól, żeby życie przeciekło ci przez palce
Evie Russell - 2018-09-10, 14:57
 Połączenie przychodzące od Alex Słowa Alexa naprawdę się jej nie podobały, dlaczego brzmiał tak, jakby niedługo miał umrzeć?
- Alex! Nie mów tak jakbyś miał niedługo umrzeć, nie dawno Cię uratowałam ! Zobaczysz wszystko będzie dobrze, jeszcze będziemy się z tego śmiać przy kawie.... Odzywaj się jak tylko będziesz mógł, okej?
Alex Parker - 2018-09-10, 15:36
 Rozmowa przychodząca od :Alex Parker W sumie zabrzmiało to trochę dramatycznie, choć nie miał takiego zamiaru.
- Nie no, coś ty. Nic mi nie będzie - powiedział z wymuszonym uśmiechem. - Odezwę się, jak tylko będę miał możliwość - czyli yyyy...pewnie nigdy ? Skoro Bractwo go przyjęło, to nie miał zamiaru narażać jego członkow.
No to ten...
- Trzymaj się Evie.
Koniec połączenia. Telefon zutylizowany
|
|
|