To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
The Gifted
The war has come...

zakończone - Matilde & Fay

Matilde Wallace - 2018-08-21, 23:12
Temat postu: Matilde & Fay
(1) połączenie przychodzące od Tilda



Fay Murphy - 2018-08-21, 23:21

połączenie
Jak zająć dziecko? Dać mu telefon do zabawy, Jak go potem odzyskać, gdy na ekranie widać połączenie przychodzące? To już cięższa sprawa, dlatego Tilda musiała poczekać parę sygnałów, zanim Fay w końcu odebrała telefon droczącej się z nią małej.
- Tak? O, hej Till, co u ciebie?

Matilde Wallace - 2018-08-21, 23:26

połączenie z Tilda

Odwyk, zmienianie się na lepsze, czy cokolwiek. Nieważne jak bardzo nad sobą pracowała to jedno nie miało się zmienić. Wallace nie zamierzała wykonywać żadnych durnych zadań przeznaczonych jej przez Irminę. Dlatego, kiedy napotkała wzrokiem zbliżającą się sylwetkę Dymitrov, sięgnęła telefon i zadzwoniła do pierwszej. Irmina nie mogła nic jej powiedzieć, kiedy była zajęta, nie?
- Hej, Fay - mruknęła nieco zaskoczona tym na kogo padło tym razem. - Właściwie coraz lepiej, pogoda mi służy - powiedziała przesadnie energicznym tonem głosu.
- A co u ciebie? Dawno nie rozmawiałyśmy

Fay Murphy - 2018-08-21, 23:37

połączenie

- Pogoda? A co takiego jest w pogodzie? - spytała z rozbawieniem, wcale nie wyczuwając tego zaskoczenia w głosie Tildy, a przecież było ono nieco dziwne, zważywszy na fakt, że to ona do niej zadzwoniła.
- Właściwie to... różnie. Raczej spokojnie, chociaż kilka dni temu wpadłam na patrol... może w końcu będę pamiętać o załatwieniu tej choler... yyy, przepustki - powiedziała, urywając w pewnym momencie, gdy chciało jej się wyrwać odrobinę brzydsze słowo. Zerknęła na Penny, czy ta zczaiła o co chodzi - Obecnie jestem z małą. Wzięłam ją do siebie, bo Ronnie ma coś do załatwienia - rzuciła, przy okazji wskazując na to, że chwilowo nie mieszkają razem. Nieświadomie, chociaż nie miało to większego znaczenia.

Matilde Wallace - 2018-08-21, 23:44

połączenie z Tilda

- Po prostu jest...ładna - Matilde wykonała jakiś bliżej nieokreślony ruch w powietrzu, czego Murphy niestety nie mogła zobaczyć. Co właściwie miała do powiedzenia o pogodzie? Nic, ale musiała o czym gadać, kiedy Irmina się na nią patrzyła.
- Patrol? - spytała z zainteresowaniem. - Pewnie miało to jakiś związek z tym ostatnim zamachem, ale... wyszłaś cało, tak? - ale rozmawiały, więc musiała być cała. To dobrze. Chociaż ostatnimi czasy nie rozmawiały zbyt dużo to Wallace naprawdę martwiła się o Fay. Brak kontaktu jednak był dla obu... bezpieczniejszy.
- Penny wciąż jest z wami? I.. nadal ma te... problemy ze snem?

Fay Murphy - 2018-08-22, 00:00

połączenie

- Tak, tak, w porządku, nic mi nie jest. Po prostu na przyszłość chcę tego uniknąć - odparła, wzruszając lekko ramionami, czego Tilda też nie widziała, po czym widząc, że Penny siedząca obok niej czymś się zajęła, położyła się na plecach na łóżku - Wiesz, to tak szybko nie minie, ale pracujemy nad tym - powiedziała wymijająco, bo mała wszystko słyszała i bez problemu mogłaby zrozumieć, że to o niej rozmawiają - A ty? Wróciłaś do... no wiesz, naszych? - spytała, mając na myśli Bractwo, ale nie chcąc, żeby to słowo padło na głos. Chociaż bardziej powinna powiedzieć "swoich", bo przecież sama już do Bractwa nie należała.

Matilde Wallace - 2018-08-22, 00:07

połączenie z Tilda

- Mogę pomóc... z tymi przepustkami - powiedziała cicho, jakby nie chciała by ktoś usłyszał. Nie dodała jednak nic więcej na temat podrabianych przepustek bo to nie było bezpieczne. Ani dla jednej strony, ani dla drugiej.
- Tak, wróciłam do domu - wolała nieco sprostować tą wiadomość. Nie wiedziała kto podsłuchiwał, a w tej sprawie wszystkie środki ostrożności były na wagę złota. Matilde na sekundę zamilkła, by z cichym westchnięciem wyrzucić z siebie: - ty też możesz, wiesz?

Fay Murphy - 2018-08-22, 00:18

połączenie

- Nie, nie trzeba, wiem do kogo z tym uderzyć. Po prostu... mam sporo na głowie i do przedwczoraj myślałam, że ta sprawa może poczekać - powiedziała, wgapiając się w sufit pokoju motelowego, a potem na chwilę przekrzywiając głowę, żeby zerknąć na zegarek. Ronnie powinien być za kilka minut - Do domu, tak, o to właśnie mi chodziło - mruknęła, chociaż bez większego przekonania i westchnęła pod nosem - Nie mogę... jeszcze nie teraz. Muszę najpierw załatwić pewną sprawę, bo jak na razie, hmm... powiedzmy, że rodzinne sekrety nie są ze mną bezpieczne - odparła, uśmiechając się pod nosem - Ale może kiedyś... jeśli wciąż będzie mnie chcieli... - nie ukrywała, że brała taką opcję pod uwagę, myśląc o powrocie coraz częściej. Henderson miał swoją rebelię, w której Fay się nie widziała, a ostatecznie w Bractwie było jej całkiem dobrze.

Matilde Wallace - 2018-08-22, 00:26

połączenie z Tilda

- Po prostu uważaj na siebie, okay? - westchnęła ciężko. Fay była dorosła, miała swoje szemrane kontakty, ale dla Wallace była jak ta młodsza siostrzyczka. Matilde nie chciała, by wpadła w jeszcze większe tarapaty niż do tej pory. Po prostu, była jedną z nielicznych osób, na których jej w ogóle zależało.
- To miejsce nie jest takie samo bez ciebie - odezwała się w końcu. Jeśli tylko Fay rzeczywiście chciała przyjąć to Wallace miała zamiar przekonać Hoppera. Musiał się zgodzić, prawda? W końcu nie był aż taki zły jak wszyscy mówili. Był całkiem... okay.
- Po prostu daj znać i... przyjeżdżaj - i właściwie to chciała powiedzieć coś jeszcze, ale coś w słuchawce zaczęło dziwnie trzeszczeć. Matilde zmarszczyła brwi.
- Też to słyszysz? - to nie było normalne i Wallace w pewnym sensie spanikowała. To chyba właśnie dlatego pośpiesznie pożegnała się z Fay i rozłączyła telefon.

połączenie zakończone



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group