To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
The Gifted
The war has come...

Karty Postaci - Vince Cabrera

Vince - 2018-07-30, 18:41
Temat postu: Vince Cabrera
Vince Cabrera
urodzony w Salem, 11.03.1992 roku, mieszka w Seattle od 15 lat, przynależy do D.O.G.S, piastuje stanowisko członek w oddziale bezpieczeństwa, wizerunku użycza Jake Hold
historia

I

Narodziny chłopaka nie były niczym niezwykłym. Kiedy przyszedł na świat, to nie stała rodzina przy łóżku jego matki oczekując narodzin nowego członka rodziny, nikt się nie cieszył, nikt nie składał jego matce gratulacji. A co lepsza! Nawet jego własna matka nie chciała na nią popatrzeć. Zaraz po narodzinach oddała go komuś, nowej rodzinie. Jego matka sprzedała własne dziecko! Miała to w zamiarze od początku. Od zawsze liczyły się tylko pieniądze. Na szczęście Vince nie ma o tym zielonego pojęcia. Człowiek nie pamięta co dzieje się z nim, kiedy jest tak mały, ale nie trudno się domyślić skoro tak bardzo się różni od pozostałych członków rodziny.
Jego nowi rodzice nie byli bogaci, ale nawet nie chcieli bogactwa, bo byli szczęśliwi. Jego matka była zwykłą kurą domową, która lubiła się całymi dniami krzątać po mieszkaniu, piec muffinki, gotować, sprzątać i wychowywać dziecko. A jaki był jego ojciec? Prowadził gospodarstwo i cały czas narzekał, że go bolą kości, ale nigdy nie prosił o pomoc nikogo.
Jednak przejdźmy z powrotem do małego Vicne. Był... dziwny. Jedno jego spojrzenie wystarczyło, by koledzy z piaskownicy uciekali z krzykiem do swoich rodziców. Lubował się w bólu. Kiedy wywracał się na chodniku, raniąc sobie przy tym ręce i kolana wcale nie płakał, tylko z zadowoleniem wskazywał rodzicom to co zrobił jakby oczekiwał pochwalenia a oni? Patrzyli na niego z grymasem, bo podarł kolejne spodenki!

II

Kiedy miał siedem lat, wszystko się zmieniło. Ta szczęśliwa para, która była jego rodzicami postanowiła się rozwieść z przyczyn mu nieznanych. To jego ojciec wyprowadził się z domu, zostawiając rolnictwo i wszelkie inne rachunki swojej już byłej żonie. A jego matka? Załamała się. Nigdy nie siedziała w papierach, bo to zawsze za nią załatwiał małżonek. Nie wiedziała co robić, ale nie kazała się martwić synu, dlatego też tego nie robił, bo wierzył, że jest silną kobietą, która da sobie radę.
Mając dziesięć lat, pojechał z ojcem i jego nową dziewczyną- Sarą na Jamajkę na wakacje. Niezbyt się z tego cieszył, bo niezbyt przepadał za poznawaniem nowych ludzi. Jednak kiedy już był na miejscu, to naprawdę nie miał co narzekać. Plaża, woda, gorący klimat, zimne napoje, brak narzekania matki… żyć nie umierać!
Tak przynajmniej było z początku. Wakacje zamieniły się jednak w koszmar. Co się stało? To właśnie wtedy odkrył swoją umiejętność.. Moc aktywowała się na wskutek traumy związanej z rozwodem rodziców. Leżał sobie ładnie na plaży, gdy nagle jakaś dziewczyna podeszła i chciała go pocałować! Nazwała go Tonio! Nie wiedział, o co chodzi, więc ją odepchnął zmieszany. Dopiero dowiedział się, o co chodziło, kiedy stanął przed lustrem. Nie wiedział, o co chodzi i jak to się stało, że zmienił ciało. Jako dzieciak dużo naoglądał się filmów, więc stwierdził, że z kimś się zamienił ciałem. Już nawet chciał poszukać faceta i sprawdzić, o co chodzi, kiedy poczuł, że przemiana następuje.
Myślał, że to coś, co człowiekowi zdarza się raz w życiu, ale nie- przemiany znów następowały. Czasami to działo się w najmniej odpowiednim momencie. Nie mógł nad tym zapanować dlatego, kiedy wrócił do domu, postanowił uciec, by nie przerazić matki. Co by powiedziała?! Nie mógł nawet z nikim o tym porozmawiać.
Wkrótce Vince został uznany za zaginionego.

III

Po pół roku udało mu się znaleźć grupę osób, którzy mu wyjaśnili, że nie jest sam. Dołączył do nich, ale cały czas był ostrożny i bacznie przyglądał się im. Czego oczekiwał? Ze zaraz ktoś wybuchnie śmiechem i powie „it's a prank bro!”? Coś w tym stylu. Nadal nie wierzył w to, co się dzieje, ale trwał przy tym. Dlaczego? Bo nadal nie chciał samemu się włóczyć po świecie. Nie miał nawet do kogo mordy otworzyć! A swoją umiejętność trenował jak tylko mógł, ale i tak różnie mu to wychodziło.
Udało mu się nawet zauroczyć. Nigdy nie wierzył, że może być do tego zdolny, a jednak. Dziewczyna jednak szybko odeszła z tego świata, zanim zdążył zrobić jakikolwiek krok, by rozwinąć ich znajomość. To wtedy zdał sobie sprawę, że nie warto tak naprawdę przywiązywać się do ludzi. To niebezpieczne. Stał się jeszcze bardziej odosobniony od ludzi. Do nikogo się nie przywiązywał. Jedyne co chciał to przetrwać.
Przetrwać? Ale to również mu się nie udało.

IV

Rozpoczął się rok 2015. To właśnie wtedy poczuł, że jest obserwowany. Denerwowało go to bardzo. Może i jakaś grupa chciała schwytać ludzi z genem X, ale dlaczego tak bardzo uparła się na nim? Nie miał mocy, która mogła zagrażać innym osobnikom, nie ranił nikogo. Po prostu czasami… zabawiał się. Wiecie, jakie to może być zabawne? Zwłaszcza kiedy dziewczyna orientowała się, że chłopak, z którym spała właściwie nie był jej chłopakiem! Cholernie zabawne.
Może gdyby był nieco bardziej uważny, to nie spotkałoby go to? Niestety, nie ma umiejętności cofania w czasie tylko zmiany ciała za pomocą iluzji. Najpierw trafił do placówki departamentu bezpieczeństwa genetycznego, gdzie nie był zbyt długo, bo niemalże od razu został przetransponowany do ośrodka terapii genetycznej. Tyle mu powiedziano. Resztę doświadczył na własnej skórze.
Prowadzili na nim badania różnego typu, eksperymenty, które sprawiały mu ból. Ból. Przypomniał sobie dzieciństwo. Kiedyś mu to sprawiało przyjemność, ale z tego nie wyrósł. Teraz nadal mu się ból podobał, ale… buntował się. Honor mu po prostu nie pozwalał być grzecznym chłopczykiem, który zgadza się na wszystko. Próba używania mocy? Również mu sprawiała ból, więc to dlatego między innymi próbował. A potem? Zwyczajnie się poddał. To teraz był jego dom, bo przecież nie miał gdzie się podziać, dlatego słuchał tych ludzi. Ile czasu robiono na nim eksperymenty? Kilka miesięcy? Lat? Czas strasznie mu się dłużył.
Eksperymenty dobiegły końca. Vinc miał tak bardzo sprany mózg, że wręcz błagał władze o dołączenie do oddziału bezpieczeństwa. To tam właśnie jest jego dom. To do tego miejsca należy.
W ostatnim czasie miał miejsce atak na bractwo mutantów w którym Vince brał udział. Doskonale wiedział, że naraził swoje życie na niebezpieczeństwo, ale czasami tak trzeba. A co myśli o tym całym bractwie? Pewnie gdyby nie spotkałoby go to, gdyby nie przeszedłby tych wszystkich eksperymentów i prania mózgu to stanąłby po ich stronie. Jednak dziś uważa to za zwykłą głupotę. Tyle mutantów w jednym miejscu!
charakter
Jest chodzącym chaosem. Jego myśli są dopiero poukładane kiedy się bardzo skupi albo jest spokojny, a w ostatnim czasie aż za bardzo jest spokojny. To znaczy nie aż tak ostatnio. Od czasu kiedy to trafił do Dogsów. Kiedy chłopak czuje, że nerwy mogą wziąć nad nim górę to myśli o czymś naprawdę przyjemnym. Daje się ponieść optymizmowi. Ma dość specyficzne poczucie humoru. Zdarza mu się żartować ze śmierci. Często o swojej. Może to dlatego, że w jego życiu tyle widział śmierci?!
Vince jest szczery, kreatywny, inteligentny, bystry, sprytny, ale zdarza mu się nie ogarniać życia. Ale to chyba nic złego, prawda? Jest zmienny jak kobieta w napięciem przedmiesiączkowym. W jednej chwili potrafi być stanowczy, uparty, zdecydowany, brutalny i zamknięty w sobie a w następnej chwili można go złamać chociażby grą słowną. Nienawidzi kiedy mu się mówi co ma robić. Stara się jednakże decydować samodzielnie o swoim życiu. Sarkazm często z niego się wylewa, ale nie jest arogancki. Nie jest lepszy od innych ludzi. Właściwie to jego pewność siebie jest spowodowana problemami i niezbyt łatwą przeszłością. Nie potrafi się wzruszać, a nawet jeśli tak to potrafi to ukryć i schować gdzieś głęboko. Czasami po prostu potrzebuje wyjść na imprezę albo chociaż przytulić się i udać, że otaczający świat wcale nie jest taki zły, że to co w jego życiu wydarzyło się nie jest wcale prawdą, że to wcale się nie wydarzyło. Przez te wydarzenia jest bardzo nieufny i nawet bardzo dobrze kłamie chociaż to nie w jego naturze. Szczerość potrafi być bardzo zabawna, c'nie? Brakuje mu opiekuńczości, ale da się żyć. Nie każdy jest idealny, czyż nie?

opis mocy

Glamouring - Umiejętność zmiany własnego wyglądu za pomocą iluzji. Nie jest jednak możliwe zmiana kształtu. Co to oznacza? To, że Vince może tylko przybrać postać innej osoby, a nie rzeczy. Dzięki tej mocy chłopak faktycznie zmienia kształt swojego ciała.

I poziom [0-25%]
Umiejętność zmiany pewnej części ciała
Chłopak na tym poziomie potrafi zmienić jedną dowolną część ciała. Może to być ręka, na której znajdują się odciski palców jakiejś osoby, kolor tęczówek czy kształt szczęki.
Wady: bóle mięśni, łamanie w kościach przez kilka godzin
Czas korzystania: 1/2

II poziom [26-50%]
Umiejętność całkowitej zmiany ciała na tę samą płeć
Vince na tym poziomie potrafi całkowicie zmienić swoje ciało tylko w osobę płci męskiej, którą widział choćby raz na żywe oczy bądź fotografii. Nie ma między takimi osobami żadnych różnic, o ile chłopak wcale się nie będzie odzywał. Wtedy może być mały kłopot, ponieważ głos na tym poziomie zostaje taki sam jak w rzeczywistości.
Wady: migreny, drżące ciało przez godzinę
Czas korzystania : 3/3
Forma czasowa: 30 minut

III poziom [51-75%]
Umiejętność zamiany w dowolną osobę
Z kolei na tym poziomie chłopak potrafi również zamienić swoje ciało na kobietę którą tylko widział na żywe oczy bądź na fotografii. Tak jak w powyższym poziomie- nie ma absolutnie żadnych różnic pomiędzy osobą, w którą się zmienia oprócz głosu, który nadal pozostaje taki sam jak w rzeczywistości.
Wady: drżące ciało, gorączka
Czas korzystania: 4/3
Forma czasowa: 50 minut

IV poziom [76-100%]
Umiejętność zamiany głosu oraz odruchów
Vince już na tym poziomie potrafi zamienić również głos (nawet bez całkowitej zmiany w takową osobę) oraz naturalne odruchy takie jak nerwowe odgarnianie włosów, przygryzanie wargi czy nawet niekontrolowane gadanie głupot (oczywiście w zależności od tego w kogo się zamienia).
dodatkowo negatywny skutek na odruchy:
- chłopak przez dwa dni czuje prawie to samo co osoba w którą się przemienił. Ponury nastrój? Vince ma przez dwa dni depresję. Osoba była zakochana? Chłopak przez te dni nie może przestać się uśmiechać. Jeśli taka osoba była okrutna to on również do tego dąży.
Wady: krwotoki, migrena
czas korzystania: 6/3


ciekawostki
- Nigdy nie przedstawia się nazwiskiem. W teorii niewiele osób wie jak ma na nazwisko.
- Ma uczulenie na sierść większości zwierząt i orzechy.
- Nie zna się za bardzo za technologii bo nigdy nie miał możliwości by zadbać o to, ale naprawdę szybko się uczy
- tylko raz w życiu był zauroczony. Stara się nie przywiązywać do innych osób.
- Ledwie co umie pisać i czytać, od dziesiątego roku życia nie uczęstnicza do szkoły. Co za tym idzie? Nie pielęgnował również swoich zdolności
- Uwielbia pić. Tylko wtedy staje się bardziej rozmowny i komunikatywny. Nawet zdarza mu się wtedy tańczyć
- zanim trafił do departamentu zabawiał się swoją umiejętnością. Uważa, że przez to zwrócił na siebie uwagę.
- jest dla siebie najważniejszy. Czy to oznacza, że jest egoistą?
- został adoptowany, ale nigdy o tym się nie dowiedział.
- lubi biegać, ale od kilku lat nie ma takiej możliwości
- lubi ból od małego, ale raczej nikomu się do tego nie przyznaje
- nie ma rodzeństwa, a przynajmniej nic mu o tym nie wiadomo




The Gifted - 2018-08-03, 21:31

Karta zaakceptowana!
Poziom opanowania Twojej mocy to: 76%
Vince wydaje się być naprawdę wierny wobec rządu, ale czy ta fałszywie zbudowana lojalność przetrwa próbę? A może jednak do Vince'a dotrze odpowiednia osoba i chłopak obróci się przeciwko swojemu domowi? Nie mogę się doczekać, by się przekonać jak dalej potoczą się losy Vince'a, dlatego leć na fabułę <3
Twoja grupa krwi to: 0 Rh+



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group